Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto ma auto na benzynę 95, ten w cyrku się nie śmieje. Od 2 marca zmiany na stacjach paliw

28 lutego 2026, 05:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tankowanie paliwa do samochodu
Od poniedziałku, 2 marca, tankowanie samochodu będzie droższe. Benzyna 95, LPG i diesel mocno w górę/Tomasz Sewastianowicz
Od poniedziałku, 2 marca, czeka kierowców lodowaty prysznic. Analitycy e-petrol.pl ostrzegają: na stacjach paliw zobaczymy nowe, wyższe ceny. Benzyna 95 notuje solidną podwyżkę i jest najdroższa od grudnia 2025 roku. Diesel i LPG także drożeją. Skąd ten niekorzystny zwrot akcji?

Nowe ceny paliw na stacjach przyspieszają

Podwyżki cen paliw dostały przyspieszenia. Benzyna 95 zdrożała średnio o 7 groszy i kosztuje 5,74 zł/l. To najwyższa cena od grudnia 2025 roku.

Kierowcy samochodów z instalacją LPG także mogą czuć się pokrzywdzeni niekorzystną zmianą. Ich ulubione paliwo podskoczyło o 3 grosze i kosztuje 2,77 zł/l. Jednak to nie koniec zmian...

Kierowcy zapłacą więcej. Pęknie psychologiczna bariera

– Na krajowym rynku detalicznym paliw oczekiwane są wzrosty cen, związane z ostatnimi podwyżkami w rafineriach. Diesel może w nadchodzącym tygodniu ceną średnią przebić psychologiczną barierę 6 zł/l zapowiadają analitycy e-petrol.pl. Efekt?

Od 2 marca jeszcze drożej za benzynę, gaz LPG i diesla

Od poniedziałku, 2 marca, kierowcy za benzynę 95 zapłacą w przedziale 5,73–5,85 zł/l, czyli nawet o 12 groszy więcej niż tydzień wcześniej. Diesel przebije "szóstkę" i ma kosztować na poziomie od 6,01 do 6,14 zł/l.

Gaz LPG także zdrożeje jeszcze bardziej. Kierowcy zapłacą nawet 2,84 zł za litr.

– Należy tu jednak zastrzec, że w razie ewentualnej eskalacji działań militarnych na Bliskim Wschodzie można oczekiwać radykalnych weryfikacji tych prognoz cenowych w górę – zaznaczają analitycy.

Dlaczego ceny paliw idą w górę?

Wszystko przez to, co dzieje się tysiące kilometrów od naszych granic, i sytuację na światowych giełdach. Cena ropy Brent od kilku dni trzyma się powyżej granicy 70 dolarów za baryłkę, a momentami szybuje nawet w okolice 73 dolarów. To poziomy, których nie widzieliśmy od dawna. Wzrost jest efektem nerwowości. Inwestorzy boją się najgorszego: że napięta sytuacja na linii USA-Iran wymknie się spod kontroli, co mogłoby doprowadzić do nagłego braku paliwa na rynkach, a w konsekwencji – jeszcze wyższych cen na stacjach.

Wszystkie oczy są teraz zwrócone na Genewę, gdzie toczą się dyplomatyczne rozmowy "ostatniej szansy". Choć Iran próbuje uspokajać, mówiąc o postępach, to Amerykanie pozostają nieugięci i grożą atakiem, jeśli nie uda się dojść do porozumienia w sprawie programu nuklearnego. Nad rynkiem naftowym wisi widmo konfliktu zbrojnego, a dopóki groźba ataku ze strony Donalda Trumpa jest realna, ceny surowca nie spadną.

circle-k-tankowanie-paliwa-38509323.jpg
Circle K, tankowanie paliwa
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj