Polska rekordzistą UE. Można jechać szybciej?

Polskie drogi ekspresowe i autostrady uchodzą za jedne z najnowocześniejszych w Europie. Potwierdza to choćby najnowszy raport Komisji Europejskiej, który podsumowuje postępy w realizacji celu UE, jakim jest zmniejszenie o połowę liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych w wypadkach drogowych do 2030 roku.

Reklama

Dokument pokazuje przykłady krajów, którym udało się wyraźnie ograniczyć liczbę tragedii dzięki konkretnym działaniom i inwestycjom. Polska, Litwa i Słowenia zmniejszyły liczbę ofiar śmiertelnych o rekordowe 33–35% od 2019 roku, co daje im realną szansę na realizację celu na 2030 rok – wylicza KE. Nic więc dziwnego, że poprawa bezpieczeństwa stała się impulsem do rozpoczęcia dyskusji, która jeszcze niedawno wydawała się niemożliwa.

Gdzie pojedziemy 150 km/h? Minister wskazuje konkretne odcinki

Reklama

Czy doczekamy się podniesienia limitów prędkości? To pytanie, które usłyszał w RMF FM Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak. Z jego odpowiedzi wynika, że resort analizuje bardzo śmiały scenariusz. Chodzi o wprowadzenie nowego limitu 150 km/h na autostradach, szczególnie tam, gdzie kierowcy mają do dyspozycji trzy pasy ruchu w jednym kierunku.

– Jest jakiś dialog wewnętrzny, czy na przykład tam, gdzie są trzy pasy w jednym kierunku, nie zwiększyć na autostradach do 150 km/h. Ale to jest na razie dyskusja, badanie – przyznaje szef resortu.

Ministerstwo nie ukrywa, że inspiracją są rozwiązania z innych państw, które zdecydowały się na podobny krok. Kluczowy jest jednak balans: z jednej strony chęć poprawy komfortu jazdy i skrócenia czasu podróży, z drugiej – bezwzględna walka o bezpieczeństwo uczestników ruchu.

Eksperci liczą, kierowcy czekają

Decyzja o "dociśnięciu gazu" w przepisach nie zapadnie jednak z dnia na dzień. Nad projektem pracuje sztab fachowców. Kiedy poznamy werdykt? Na ten temat odbyło się już kilka kluczowych rozmów, ale ostateczny werdykt wciąż przed nami. Jeśli analizy potwierdzą, że wyższa prędkość na nowoczesnych odcinkach nie zabija, kierowcy mogą spodziewać się historycznej zmiany w Kodeksie drogowym.

Jaka jest dopuszczalna prędkość na drogach szybkiego ruchu w Polsce? Jaka jest dopuszczalna prędkość na drogach szybkiego ruchu w Polsce? / Policja

Jaka jest dopuszczalna prędkość na drogach szybkiego ruchu w Polsce?

Przy okazji warto przypomnieć, że Prawo o ruchu drogowym jednoznacznie określa limity prędkości w zależności od typu drogi i rodzaju pojazdu. Dla motocykli, samochodów osobowych oraz dostawczych o masie całkowitej do 3,5 t to odpowiednio:

  • do 140 km/h na autostradzie,
  • do 120 km/h na dwujezdniowej drodze ekspresowej,
  • do 100 km/h na jednojezdniowej drodze ekspresowej.

Dla pozostałych pojazdów (powyżej 3,5 t, w tym ciężarówek):

  • do 80 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej.

Dla autobusów spełniających dodatkowe warunki techniczne określone w rozporządzeniu o warunkach technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia:

  • do 100 km/h - na autostradzie i drodze ekspresowej.

Jaki mandat za przekroczenie prędkości? Taryfikator w 2026 roku

Ostatnie zaostrzenie kar dla sprawców wykroczeń drogowych weszło w życie w styczniu 2022 roku i nadal obowiązuje. Dzięki zmianom sąd może nałożyć nawet 30 000 zł maksymalnej grzywny. Zwiększyła się również wysokość mandatów nakładanych przez policjanta – na miejscu ma on prawo nałożyć do 5000 zł kary. Oto aktualne stawki za przekroczenie prędkości:

  • do 10 km/h – 50 zł i 1 punkt karny;
  • 11–15 km/h – 100 zł i 2 punkty karne;
  • 16–20 km/h – 200 zł i 3 punkty karne;
  • 21–25 km/h – 300 zł i 5 punktów karnych;
  • 26–30 km/h – 400 zł i 7 punktów karnych;
  • 31–40 km/h – 800 zł (1600 zł w recydywie) i 9 punktów;
  • 41–50 km/h – 1000 zł (2000 zł) i 11 punktów;
  • 51–60 km/h – 1500 zł (3000 zł) i 13 punktów;
  • 61–70 km/h – 2000 zł (4000 zł) i 14 punktów;
  • o więcej niż 70 km/h – 2500 zł (5000 zł) i 15 punktów karnych.
Policja kontroluje kierowcę Policja kontroluje kierowcę / Policja