- Nowa Mazda CX-5 sprzedaje się w ciemno, Polska liderem w Europie
- Nowa Mazda CX-5 w świetnym stylu. Tak wygląda nowy SUV
- Bagażnik większy niż w CX-60 i usługi Google
- Benzynowy 2.5 e-Skyactiv G na początek. Mazda: Przełom to silnik Skyactiv-Z
- Nowa Mazda CX-5 to japoński SUV w chińskiej cenie. Ile kosztuje?
Nowa Mazda CX-5 sprzedaje się w ciemno, Polska liderem w Europie
Mazda otwiera 2026 rok mocnym uderzeniem. Wygląda na to, że Japończycy znaleźli sposób na agresywną konkurencję z Chin. Okazuje się, że nowa Mazda CX-5 bije rekordy popularności jeszcze przed marcową premierą w salonach. Producent zebrał już 2235 zamówień – i to w ciemno, bez jazd próbnych. Żaden inny kraj UE nie może pochwalić się takim wynikiem – już co trzecia zamawiana w Europie Mazda CX-5 trafi właśnie na nasze drogi (33%).
Największą popularnością cieszy się najwyższa wersja Homura (34%) w charakterystycznym kolorze Soul Red Crystal (36%). Niemal co trzecia CX-5 została skonfigurowana z napędem na cztery koła AWD. Skąd takie wzięcie?
Nowa Mazda CX-5 w świetnym stylu. Tak wygląda nowy SUV
Nowa CX-5 z niżej poprowadzoną maską silnika i długą kabiną lekko opadającą w stylu coupe wygląda najlepiej w historii. Pod względem proporcji przypomina teraz większe modele CX-60 i CX-80. Drapieżności dodają nowe reflektory Matrix LED. Z tyłu zamiast logo z uskrzydlonym M, widnieje elegancki napis MAZDA.
Pod względem wymiarów Mazda CX-5 atakuje SUV-y klasy premium – na celowniku jest m.in. BMW X3 czy Audi Q5. Japoński model ma teraz 4,7 m długości, czyli urósł aż o 11,5 cm. Hojne gabaryty to m.in. efekt zwiększenia rozstawu osi do 2815 mm. Dlatego przybyło miejsca na nogi i nad głowami pasażerów z tyłu. Wsiadanie ułatwi szerszy otwór tylnych drzwi.
Bagażnik większy niż w CX-60 i usługi Google
Wewnątrz Mazda postawiła na jakość premium. Zniknął nadmiar przycisków, a sterowanie przejął duży ekran (nawet 15,6 cala). Co ważne, Japończycy pierwszy raz oferują fabryczne usługi Google, w tym Mapy Google zintegrowane bezpośrednio z systemem auta.
Nowe nadwozie pozwoliło wygospodarować o 61 litrów większy bagażnik – teraz mamy do dyspozycji 583 l pojemności (dla porównania, większa CX-60 to 570 l). Po złożeniu siedzeń powstaje płaska powierzchnia o długości niemal 2 m i pojemności 2019 l do sufitu.
Benzynowy 2.5 e-Skyactiv G na początek. Mazda: Przełom to silnik Skyactiv-Z
Początkowa nowa Mazda CX-5 jest dostępna silnikiem benzynowym 2.5 e-Skyactiv G o mocy 141 KM (238 Nm), wspomaganym przez miękką hybrydę. Pozwala on na sprint do "setki" w 10,5 sekundy przy średnim spalaniu na poziomie 7,3 l/100 km. Na tym jednak nie koniec…
Prawdziwą sensacją będzie jednak wolnossący 2,5-litrowy Skyactiv-Z, który trafi pod maskę CX-5 w 2027 roku. Japończycy twierdzą, że dokonali przełomu i właśnie stawiają ostatni krok w kierunku idealnej jednostki spalinowej. Co dostaną kierowcy?
Nowy 2,5-litrowiec ma zastąpić obecne konstrukcje i pracować na ekstremalnie ubogich mieszankach paliwowych. Cel jest prosty: sprawić, by silnik spalinowy był tak wydajny i czysty, że bez problemu spełni rygorystyczne normy Euro 7, zachowując przy tym świetne osiągi. Producent z Hiroszimy zapowiada także wykorzystanie nowej technologii przy dalszym rozwoju silnika Wankla.
Nowa Mazda CX-5 to japoński SUV w chińskiej cenie. Ile kosztuje?
Nowa Mazda CX-5 dziś jest dostępna wyłącznie z silnikiem benzynowym 2.5 e-Skyactiv G 141 KM w połączeniu z sześciobiegową skrzynią automatyczną oraz z napędem na przednie lub na cztery koła (FWD lub AWD). SUV wersji Prime-Line kosztuje od 139 900 zł – z taką ceną i porządnym silnikiem pod maską teraz nawet chińskie marki mają twardy orzech do zgryzienia.
| Mazda CX-5 2.5/141 KM | Napęd | Cena |
| CX-5 Prime-Line | FWD (przód) | od 139 900 zł |
| CX-5 Centre-Line | FWD/AWD (4x4) | 156 300/164 900 zł |
| CX-5 Exclusive-Line | FWD/AWD | 165 300/173 900 zł |
| CX-5 Homura | FWD/AWD | 179 000/187 600 zł |
Nowa Mazda CX-6e już dostępna, wraca silnik 2.5/140 KM
Plany Mazdy na najbliższe miesiące wykraczają daleko poza jeden model. W segmencie elektryków debiutuje nowa CX-6e, którą niedawno pokazano w Brukseli – auto można już zamawiać (kosztuje od 206 100 zł, bateria 78 kWh, zasięg ponad 480 km). Wiosną w salonach pojawią się odmłodzone CX-60 i CX-80, które dostały lepsze wyciszenie dzięki szybom akustycznym oraz nową, brązową skórę Nappa w środku.
Najlepszą wiadomością jest jednak powrót silnika 2.5 (140 KM) do Mazdy 3 i CX-30. To efekt wyroku NSA w sprawie niższej akcyzy na miękkie hybrydy. Jednostka ta zbiera świetne opinie w Europie, więc jej debiut w Polsce po prostu ma sens.
Ambitne plany na 2026 i powrót do gry
Z taką ofertą Mazda chce do końca 2026 roku odzyskać 2% udziału w polskim rynku. Poprzedni rok nie był dla Japończyków najłatwiejszy – sprzedaż na poziomie 6,5 tys. aut była niższa od oczekiwań, w czym nie pomogła wymiana pokoleniowa CX-5, czyli konia pociągowego biznesu. W 2025 roku liderem sprzedaży została Mazda CX-30 (2255 szt.), a tuż za nią wyhamowała "trójka" (1250 egz.). Oba modele były dostępne wyłącznie z mocnym silnikiem 2.0 e-Skyactiv X 186 KM. Podium zamknęła Mazda CX-60 (1180 aut), a na największą w gamie CX-80 zdecydowało się 620 kierowców.
Sprzedaż Mazdy w Polsce w 2025 roku. Najpopularniejsze modele
- Mazda CX-30 - 2255 szt.
- Mazda 3 - 1250
- Mazda CX-60 - 1180
- Mazda CX-5 (poprzedni model) - 784
- Mazda CX-80 - 620
- Mazda 2 Hybrid - 185
- Mazda 6e - 138
- Mazda CX-5 - 136
- Mazda CX-30 - 24