Nawet 3000 zł kary dla kierowcy na stacji. Za co dokładnie?

Rosnące ceny paliw skłaniają wielu zapobiegliwych kierowców do tankowania "na zapas". Problem w tym, że prawo precyzyjnie określa, w czym i ile paliwa możemy przewozić. Jeśli policjant zajrzy do naszego bagażnika i zobaczy niewłaściwe pojemniki, oszczędności na litrze paliwa błyskawicznie zamienią się w potężną grzywnę.

Reklama

Zgodnie z przepisami dotyczącymi towarów niebezpiecznych, osoba fizyczna może przewozić paliwo wyłącznie w atestowanych zbiornikach przenośnych. Maksymalna pojemność jednego naczynia to 60 litrów, a łączna ilość paliwa w samochodzie nie może przekroczyć 240 litrów. Czyli pod żadnym pozorem nie może to być pojedyncza beczka o pojemności 200 l.

Szukasz symbolu UN? Policjant na pewno to zrobi

Reklama

Kluczowym elementem, na który polują służby podczas kontroli, jest atest zbiornika. Kanistry wykonane z tworzyw sztucznych muszą posiadać wytłoczony certyfikat (zazwyczaj symbol UN znajdujący się na boku lub na dnie pojemnika).

  • Zakazane jest używanie baniek po płynie do spryskiwaczy, wodzie destylowanej czy chemii budowlanej.
  • Pojemniki te nie są odporne na działanie rozpuszczalników i mogą generować ładunki elektrostatyczne, co stwarza ryzyko wybuchu.

Taryfikator przewiduje słone mandaty. Za niewłaściwy (nieatestowany) zbiornik grozi do 3000 zł kary, a za złamanie limitów ilościowych – 2000 zł.

Masz to w garażu? 5000 zł kary zaskoczy kierowców Tankowanie paliwa na zapas nie zawsze jest dobrym pomysłem / Tomasz Sewastianowicz

Pułapka w garażu i piwnicy: 5000 zł grzywny

Miejsce magazynowania zapasów paliwa również ma znaczenie i podlega surowym restrykcjom wynikającym z Rozporządzenia MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej.

  • Garaż wolnostojący (do 100 m²): Można przechowywać do 200 litrów paliwa.
  • Garaże w budynkach (np. w bryle domu, szeregówki): Limit spada do zaledwie 60 litrów.
  • Mieszkania, piwnice, balkony: Obowiązuje całkowity zakaz przechowywania paliwa.

Za nieprzestrzeganie tych zasad grozi grzywna do 5000 zł, a w skrajnych przypadkach – nawet areszt. Służby ostrzegają, że benzyna w piwnicy bloku to zagrożenie dla życia wszystkich mieszkańców.

Benzyna E10: Dlaczego zapasy tracą sens?

Nawet jeśli unikniesz mandatu, to oszczędności mogą okazać się szkodliwe dla silnika. Benzyna 95 E10 zawiera do 10% bioetanolu, który jest silnie higroskopijny (chłonie wilgoć z otoczenia).

Mechanicy są zgodni: paliwo E10 przechowywane w kanistrze dłużej niż 2-3 miesiące traci swoje właściwości. Dochodzi do tzw. rozwarstwienia fazowego – na dnie osadza się woda z alkoholem. Zalanie takiej mieszanki do nowoczesnego auta grozi kosztowną awarią układu wtryskowego i korozją silnika.

Mandat za włączony silnik przy dystrybutorze

Warto też pamiętać o przepisie, który wielu uważa za "martwy", ale policja wciąż go egzekwuje. Tankowanie z włączonym silnikiem to ryzyko mandatu w wysokości 300 zł. Zgodnie z Prawem o ruchu drogowym, pozostawienie pracującego silnika podczas postoju w obszarze zabudowanym jest wykroczeniem.

Circle K, tankowanie paliwa Tankowanie paliwa na stacji / dziennik.pl