To koniec obniżek? Od poniedziałku zimny prysznic dla kierowców
Ceny paliw na stacjach w Polsce przez ostatnie tygodnie rozpieszczały kierowców. Benzyna 95 zbliżyła się nawet do poziomu 5,18 zł za litr. Niestety, od poniedziałku 19 stycznia kierowców czeka zimny prysznic.
Analitycy e-petrol.pl ostrzegają: spadkowa seria na rynku detalicznym zostanie przerwana. Powodem są gwałtowne zmiany w hurtowych cennikach krajowych producentów. Podwyżki w rafineriach mogą sprawić, że wzrost cen na stacjach będzie kwestią czasu.
Nowe ceny paliw od 19 stycznia. Ile kosztuje benzyna 95? TABELA
Od poniedziałku 19 stycznia analitycy zapowiadają kres obniżek. Jak realnie zmienią się koszty tankowania w nadchodzącym tygodniu? Tabela pokazuje spodziewane przedziały cenowe:
| Rodzaj paliwa | Prognozowana cena (zł/l) | Tendencja |
| Benzyna 95 | 5,59 – 5,71 zł | Stabilizacja/Wzrost |
| Diesel (ON) | 5,95 – 6,06 zł | Stabilizacja |
| Gaz LPG | 2,67 – 2,73 zł | Wzrost |
Obecnie benzyna 95 kosztuje średnio 5,67 zł/l i jest o 4 grosze tańsza niż przed tygodniem. Diesel po 2-groszowej obniżce to równe 6 złotych. Największe powody do niepokoju mają jednak kierowcy samochodów z instalacją gazową – LPG już teraz drożeje o 4 grosze (do 2,69 zł/l) i wyłamuje się z tendencji spadkowej.
Jak oszczędzić? Paliwo tańsze nawet o 50 groszy na ferie
Za drogo? Dobra informacja jest taka, że część koncernów uruchomiła akcje promocyjne na czas ferii zimowych. Promocje potrwają do 1 marca 2026. Dlatego kierowcy mają szansę na oszczędności.
- Circle K: Sieć udostępniła pakiet nagród w aplikacji. Można odebrać rabat 50 gr/l na paliwa premium miles+ lub 30 gr/l na paliwa standardowe. Dodatkowo dostępne są zniżki na myjnię (nawet 46 zł oszczędności) i darmowa kawa.
- MOL: W aplikacji MOL Move czekają trzy kupony. Standardowa zniżka to 20-30 gr/l na benzynę i diesla oraz 15 gr/l na LPG. Wyższy rabat przysługuje przy połączeniu tankowania z zakupem przekąski (kawa lub hot-dog).
Co będzie dalej z cenami paliw?
Sytuacja na rynkach światowych pozostaje napięta, głównie przez niepokoje w Iranie i ryzyko zakłóceń transportu w strategicznej Cieśninie Ormuz, co bezpośrednio przekłada się na nerwowość przy dystrybutorach – zauważają analitycy e-petrol.
Mimo, że kraje OPEC+ produkują obecnie mniej surowca niż zakładano, globalną podaż wspierają nowe porozumienia USA z Wenezuelą, które wprowadzają na rynek dodatkowe baryłki ropy. Choć ostatnie wypowiedzi Donalda Trumpa przyniosły chwilową korektę cen i uspokojenie nastrojów, każda kolejna eskalacja na Bliskim Wschodzie może błyskawicznie wywołać falę podwyżek na polskich stacjach.