- Niemiecki koncern inwestuje w Polsce. Gigantyczne pieniądze i transfer technologii
- Ponad 2 miliardy złotych z Niemiec do Polski
- Strategiczny partner polskiego przemysłu
- Dlaczego niemiecki MAN Trucks inwestuje w Polsce?
- Odcięcie od Chin i Indii: Strategiczny sojusz z Rheinmetall
Niemiecki koncern inwestuje w Polsce. Gigantyczne pieniądze i transfer technologii
Niemiecki gigant zbrojeniowy Renk, który dostarcza podzespoły napędowe do większości zachodnich czołgów, na poważnie szykuje się do ekspansji w Polsce. To szczególnie ważne, bo do odbiorców firmy z Augsburga należą takie koncerny jak Rheinmetall, Leonardo czy francusko-niemiecki KNDS, odpowiedzialny za produkcję czołgów Leopard.
Wygląda na to, że polskie zakupy zbrojeniowe przyciągają najgrubsze ryby z branży, co daje nam nie tylko sprzęt, ale i gigantyczne pieniądze oraz transfer technologii. Plan jest konkretny…
Ponad 2 miliardy złotych z Niemiec do Polski
Renk najpierw zbuduje u nas potężne centrum, w którym będzie serwisować skrzynie biegów, silniki Diesla i zaawansowane podwozia. Następnie ruszy z pełną produkcją nowego sprzętu do pojazdów wojskowych.
– W ten sposób umożliwimy klientom w Polsce, Ukrainie i krajach bałtyckich skrócenie czasu reakcji na ich potrzeby i pomożemy w utrzymaniu gotowości do działania – wyjaśnia Alexander Sagel, prezes zarządu Renk, w wywiadzie dla tygodnika "Der Spiegel".
Wiadomo już, że niemiecka firma w ciągu najbliższych czterech lat zamierza zainwestować 500 mln euro (ponad 2,1 miliarda złotych) w rozbudowę mocy produkcyjnych, badania i rozwój. Tak duże zaangażowanie świadczy o kluczowej roli Polski na mapie Europy.
– Polska jest idealnym miejscem, umożliwiającym bliższy kontakt z klientami w regionie. W razie awarii czołgu w Polsce podczas manewrów albo w Ukrainie podczas walk trudno transportować go 2000 km do punktu naprawczego, a następnie, po pół roku, dostarczyć go z powrotem na miejsce – podkreślił cytowany przez PAP Sagel. – Zakłady w Polsce mogą także obsługiwać kraje bałtyckie – dodał.
Strategiczny partner polskiego przemysłu
Zdaniem prezesa dzisiaj liczy się przede wszystkim tempo, stąd naprawy najlepiej prowadzić blisko miejsca akcji. Co więcej, Renk dostarczy też nowoczesne przekładnie do nowych czołgów K2 produkowanych w naszych fabrykach. W ten sposób niemiecki koncern stanie się strategicznym partnerem polskiego przemysłu.
Nie bez znaczenia jest też lawina spływających zamówień. Dlatego firma podkręca obroty – jeszcze niedawno produkowała około 200 przekładni rocznie, a za moment taśmy opuści nawet 800 sztuk tych kluczowych elementów napędowych. Inwestycja w Polsce ma pomóc nadążyć za tak wysokim tempem i jednocześnie wesprzeć bezpieczeństwo całej wschodniej flanki NATO.
Dlaczego niemiecki MAN Trucks inwestuje w Polsce?
Niemcy wyraźnie stawiają na produkcję w Polsce, o czym świadczy decyzja MAN Trucks. Ten koncern podpisał z polskim rządem list intencyjny dotyczący gigantycznej inwestycji w Niepołomicach i Starachowicach. Co to oznacza dla obu miast i zakładów?
Odpowiedź tkwi w strategicznych powiązaniach biznesowych. MAN ściśle współpracuje z niemieckim potentatem zbrojeniowym Rheinmetall, dostarczając mu m.in. ciężarówki oraz podwozia pod uzbrojenie i sprzęt wojskowy zamawiany przez Bundeswehrę.
Nowe przedsięwzięcie w polskich miastach ma jeden kluczowy cel: uniezależnienie się od dostaw komponentów z Chin oraz Indii. To sygnał, że Europa zaczyna skracać łańcuchy dostaw w sektorach o znaczeniu strategicznym.
Odcięcie od Chin i Indii: Strategiczny sojusz z Rheinmetall
– Miałem okazję zapoznać się z planami firmy dotyczącymi Niepołomic i Starachowic. Są imponujące. To oznacza wielką inwestycję w Polsce – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON. Minister podkreślił, że dla polskiej strony kluczowy jest komponent militarny. – Jesteśmy zainteresowani tym, aby firmy budowały swoją produkcję u naszych sprawdzonych sojuszników i sąsiadów – dodał. Wystarczy połączyć kropki: polskie fabryki staną się zapleczem dla nowoczesnych systemów obronnych.
Dlaczego Polska przejmie produkcję "serca" elektryków?
Wszystko wskazuje na to, że niemiecki koncern zamierza zabezpieczyć produkcję krytycznych części właśnie u nas. Wiąże się to z transferem zaawansowanych technologii, które do tej pory omijały Polskę. Kluczowym elementem planu jest m.in. produkcja baterii o dużej pojemności, które są niezbędne dla przyszłości transportu i wojskowości.
5 miliardów złotych na stole. Lwia część trafi do Małopolski
Kwoty robią wrażenie. MAN planuje przeznaczyć na nowe projekty około 5 miliardów złotych, a perspektywa inwestycyjna sięga 2030 roku. To zawrotna suma, która stawia polskie zakłady w absolutnej awangardzie europejskiego przemysłu. Wiadomo już, że aż 3,2 miliarda złotych trafi bezpośrednio do Niepołomic.
Najnowocześniejsza fabryka w Europie jest w Polsce
Zakład w podkrakowskich Niepołomicach ruszył w 2007 roku, a rok temu przeszedł modernizację wartą 95 mln euro. Według przedstawicieli spółki jest to obecnie najnowocześniejsza fabryka pojazdów ciężarowych w Europie. Choć do tej pory był to głównie zakład montażowy, nowa inwestycja i transfer technologii znacząco zmienią jego rolę w strukturze koncernu – z montowni przekształcimy się w kluczowego producenta.