Koniec z "łukiem" na egzaminie. Rewolucja na placu manewrowym
Jedna z najbardziej stresujących części egzaminu na prawo jazdy wkrótce przejdzie do historii. Ministerstwo Infrastruktury planuje zlikwidować plac manewrowy podczas egzaminu na kategorię B.
W praktyce oznacza to koniec obowiązkowego "łuku" i innych zadań wykonywanych z dala od realnego ruchu drogowego. – W Europie odchodzi się od tego typu egzaminów na placu manewrowym. Większość ekspertów twierdzi, że to relikt przeszłości. Przychylamy się do ich zdania – powiedział Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. Według informacji przedstawionych przez resort ok. 40 proc. kandydatów na kierowców nie zdaje egzaminu na placu manewrowym.
Egzamin sprawdzi jazdę, nie "sztuczki"
Nie znaczy to, że kursant od razu zostanie rzucony na głęboką wodę i od pierwszej godziny wyjedzie między inne samochody na ulicy. Plac manewrowy pozostanie ważną częścią szkolenia, zwłaszcza w początkowej fazie, gdzie konieczne jest zapoznanie się z podstawowymi zasadami prowadzenia samochodu.
Zamiast sprawdzania schematów i wyuczonych manewrów, egzamin ma pokazywać, czy kierowca faktycznie odnajduje się w sytuacji na drodze. Czy potrafi:
- Zachować się wobec innych uczestników ruchu,
- Przewidzieć zagrożenie,
- Podjąć sensowną decyzję w stresie.
1750 pytań, czyli teoria bez kombinowania i zgadywania
Zmiany obejmą też egzamin teoretyczny. Liczba pytań zostanie zmniejszona nawet o połowę, a same zagadnienia mają zostać uproszczone i bardziej dopasowane do realnych sytuacji drogowych. Obecnie katalog liczy ponad 3,5 tys. pytań. Najważniejsze zmiany to:
- Baza pytań i odpowiedzi będzie w pełni jawna.
- Część teoretyczna ma sprawdzić, czy przyszły kierowca umie przewidywać zagrożenia i czy wie, jak się zachować wobec innych uczestników ruchu.
Koniec z zastanawianiem się "co autor miał na myśli" i uczeniem się podchwytliwych odpowiedzi. Nowa teoria ma sprawdzać przede wszystkim myślenie – czy rozumiesz przepisy i umiesz je zastosować w praktyce.
Nowe centrum zamiast starego systemu
Zamiast obecnej Komisji do Spraw Weryfikacji i Rekomendacji Pytań Egzaminacyjnych powstanie Centrum Egzaminowania. To ono będzie ustalało, czego dokładnie mają się uczyć przyszli kierowcy i jak powinny wyglądać egzaminy.
Do tego dojdzie grupa doradcza złożona z praktyków: instruktorów, egzaminatorów, policjantów i ekspertów od bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD). Założenie jest takie, żeby system nie był oderwany od rzeczywistości.
Kiedy zmiany wejdą w życie? Harmonogram zmian w prawie jazdy
Założenia zmian trafiły już do wykazu prac legislacyjnych rządu. To oznacza, żerewolucja w WORD-ach jest już bliżej niż dalej.
Jeśli wejdą w życie w takiej formie, dla wielu osób egzamin może być bardziej uczciwy i mniej stresujący. Ale jednocześnie trudniej będzie "wykuć" teorię na pamięć – trzeba będzie po prostu umieć jeździć i rozumieć zasady panujące na drodze.