- Orlen podniósł ceny. Stare raporty paliwowe do kosza
- Benzyna 95 rekordowo droga. Takiej ceny jeszcze nie było
- 9 złotych za litr to już fakt
- LPG pędzi w stronę 4 zł. Gdzie jest najtaniej?
- Co czeka nas w poniedziałek 30 marca?
Orlen podniósł ceny. Stare raporty paliwowe do kosza
Zapomnij o wczorajszych cenach – nieaktualne raporty paliwowe właśnie trafiły do kosza. Jak wynika z danych publikowanych przez Orlen, notowania diesla na rynkach światowych wzrosły w ciągu dwóch dni łącznie o ok. 10% i zbliżają się do poziomów z 2022 roku. Przy tym duża część diesla (ok. 40%) sprzedawanego w Polsce pochodzi z importu, więc takie ruchy szybko przekładają się na ceny przy dystrybutorach.
Orlen zareagował podwyżką. Koncern podniósł hurtową cenę oleju napędowego Ekodiesel o 171 zł za metr sześcienny, a benzyny Eurosuper 95 o 103 zł – wynika z oficjalnych cenników. Kierowcom pozostaje na razie zacisnąć zęby, aż rządowy pakiet CPN wejdzie w życie. Z mojego objazdu po stacjach wynika, że detaliści wciąż trzymają ceny wysoko.
Benzyna 95 rekordowo droga. Takiej ceny jeszcze nie było
Najdroższa benzyna 95, jaką dziś spotkałem, była na stacji Orlen – zapłaciłem 7,42 zł za litr. To najwyższa cena, jaką pamiętam z ostatnich tygodni – od początku ataku USA i Izraela na Iran. Na stacjach BP i Circle K "95-ka" kosztuje 7,36 zł za litr.
Jeszcze mocniej widać to przy oleju napędowym. Rekordowo drogi diesel sprzedają obecnie Circle K i BP – za litr trzeba zapłacić już około 8,79 zł. Na Orlenie cena dochodzi do 8,69 zł za litr. To poziomy, które jeszcze niedawno wydawały się niemożliwe.
9 złotych za litr to już fakt
Granica 9 zł przestała być teorią. Na stacjach Circle K i BP olej napędowy premium kosztuje już około 9,14 zł za litr. Z kolei na Orlenie za paliwo Verva Diesel trzeba zapłacić około 8,99 zł za litr.
LPG pędzi w stronę 4 zł. Gdzie jest najtaniej?
Orlen oferuje obecnie gaz LPG po 3,77 zł za litr, a BP i Circle K po około 3,69 zł. Najtaniej znalazłem na stacji Amic – 3,59 zł za litr. Przy obecnym tempie zmian granica 4 zł wydaje się kwestią czasu.
Co czeka nas w poniedziałek 30 marca?
Wszyscy liczą na tzw. Pakiet CPN, czyli rządowy program interwencyjny, który ma obniżyć ceny o 1,20 zł na litrze. Niestety, analitycy studzą emocje: na efekty nie ma co liczyć już w poniedziałek rano. 30 marca kierowców powitają takie ceny:
- Benzyna 95 – 7,15 zł/l
- Benzyna 96 – 7,85 zł/l
- Olej napędowy, czyli diesel – 8,75 zł
- LPG – 3,82 zł/l
Kiedy w końcu będzie taniej? Eksperci podają konkretną datę. LPG tylko droższy
Kiedy zatem odczujemy ulgę? – Realnie niższych cen paliw na stacjach możemy się spodziewać nie wcześniej niż 31 marca – zaznaczają eksperci BM Reflex. Czyli tuż przed Wielkanocą.
Jeśli ten optymistyczny scenariusz się sprawdzi, średnia cena benzyny 95 może spaść do poziomu 5,98 zł (obniżka o 1,18 zł). Diesel ma potanieć o 1,30 zł do ceny 7,45 zł za litr.
Najgorzej wygląda sytuacja LPG – tutaj kierowcy nie mają co liczyć na taryfę ulgową. Cena ma wzrosnąć o ok. 7 groszy do poziomu 3,82 zł.