Nowe Suzuki e Vitara wjeżdża do Polski. To będzie najgroźniejszy rywal aut z Chin
Nowa e Vitara ustawiona na 19-calowych kołach, w nowym lakierze Land Breeze Green Pearl Metallic z czarnym dachem i krótką maską wjeżdża do najszybciej rosnącego segmentu kompaktowych SUV-ów. To nie tylko najważniejszy debiut Suzuki w 2026 roku; spokojnie to auto można zaliczyć do najgorętszych nowości rynku motoryzacyjnego ostatnich lat. Szczególnie, że firma z Hamamatsu wstrzemięźliwie obdarowuje nas premierami. Jednak po suszy przyszedł deszcz i wreszcie nad Wisłę dotarła 5. generacja najpopularniejszego modelu japońskiej marki.
Na dzień dobry przekonuje do siebie praktycznością i możliwościami napędu. Przy czym to tylko część argumentów, które mają stanowić o jej przewadze nad konkurencją z Chin czy resztą rynku. Na co mogą liczyć kierowcy?
Suzuki e Vitara to nowa platforma i 2,7 m rozstawu osi. Wygląda niespotykanie
Nowe Suzuki e Vitara powstało na platformie Heartect-e stworzonej właśnie z myślą o tym projekcie. Solidne, nielakierowane osłony progów, czarne, poszerzone nadkola i podcięte po bokach zderzaki sprawiają, że nie wyprze się terenowych korzeni. Boczna listwa skutecznie maskuje 1,9 t masy własnej, optycznie obniża nadwozie i daje ciekawy akcent. Samochód stoi pewnie na drodze, w każdej chwili gotów wbić się w zakręt.
e Vitara z 4,3-metrowym nadwoziem jest o 10 cm dłuższa od obecnej, benzynowej Vitary i niemal identyczna pod względem długości z Suzuki S-Cross. Mimo podobnych gabarytów ma proporcje niespotykane dotąd w samochodach japońskiej firmy. Do tego dochodzi aż 2,7-metrowy rozstaw osi, czyli niemal identyczny jak w Suzuki Across (RAV4). Dlatego w kabinie oferuje poziom przestronności spotykany zwykle w autach segmentu D – odległość między rzędami siedzeń to aż 85 cm!
Wnętrze e Vitary to rewolucja. Koniec z nudą, ale klasyczne przyciski zostały
Od progu e Vitara robi wrażenie wszędzie tam, gdzie liczą się doznania estetyczne. Materiały – w dużej mierze z recyklingu – są dobrze spasowane, miękkie tam, gdzie należy, i przyjemne w dotyku. Dwupoziomowy kokpit tworzą czytelne cyfrowe interfejsy, a jego układ – z wirtualnymi zegarami o przekątnej 10,25 cala, 10,1-calową stacją multimedialną oraz umieszczonymi niżej otworami wentylacyjnymi – wprowadza nową ergonomię. Za sterowanie klimatyzacją czy ogrzewaniem odpowiadają podświetlane, klasyczne przełączniki. Takie same przyciski są na spłaszczonej kierownicy, w zasięgu palców prowadzącego.
System multimedialny szybko reaguje na dotyk i ma przejrzyście rozplanowane menu – układ widżetów można konfigurować niczym w telefonie. Nawigacja wykorzystuje dane z chmury i przekazuje na bieżąco informacje o ruchu drogowym. Pod konsolą środkową znalazł się pojemny schowek z podświetleniem i dwoma portami USB.
Ile masz wzrostu? W kabinie miejsca nie zabraknie
Kierowca o wzroście 186 cm szybko znajdzie właściwą pozycję do prowadzenia auta. Na tylnej kanapie naprawdę trudno uwierzyć, że w tak kompaktowym aucie można mieć tyle swobody na nogi. Pasażerowi podobnej postury siedzącemu w drugim rzędzie od kolan do oparcia fotela zostaje ok. 15 cm luzu. W obu rzędach podróżuje się wygodnie. Drzwi otwierają się szeroko, niemal pod kątem prostym. Duży rozstaw osi oraz ustawienie kół na rogach karoserii pozwoliło zaprojektować szeroki otwór tylnych drzwi, dzięki czemu wygodniej się wsiada i wysiada. Docenią to także rodzice mocujący się z fotelikami dziecięcymi. Suzuki e Vitara z powodzeniem zadowoli potrzeby rodziny, także te transportowe…
Sprytny bagażnik i przesuwana kanapa. Suzuki e Vitara jest mistrzem praktyczności
Tylne siedzenia są przesuwane w zakresie 16 cm, składane i dzielone w proporcji 40:20:40. Zależnie od ustawienia, bagażnik zapewni od 244 l do 310 l pojemności. Wymiary regularnie ukształtowanej komory to 675 mm głębokości (maksymalnie do 1455 mm), 1020 mm szerokości i 659 mm wysokości. A jeśli ktoś ma coś do ukrycia, szybko schowa skarb pod podwójną podłogą. Pomysłowości dopełniają haczyki na torby czy lampka LED.
Trzy warianty mocy i nowa bateria LFP. Ile zasięgu ma e Vitara?
Wreszcie napęd. Gama obejmuje dwie pojemności baterii litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP) i trzy poziomy mocy. Podstawowy akumulator 49 kWh jest połączony z silnikiem elektrycznym 144 KM (193 Nm) – takie Suzuki e Vitara jest przednionapędowe i gwarantuje około 344 km zasięgu na jednym ładowaniu. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h potrwa 9,8 s. To przyzwoite osiągi, które sprawdzą się w codziennej eksploatacji.
Większą przyjemność z jazdy i lepszy zasięg zapewni wersja wyposażona w długodystansową baterię o pojemności 61 kWh, silnik 174 KM i napęd na przednie koła. W tej konfiguracji japoński SUV do "setki" przyspieszy w 8,7 s, a zasięg wynosi 426 km.
Wersja z napędem na przód ma cztery tryby jazdy – Eco, Normal, Sport oraz Pedal. Ten ostatni umożliwia jazdę z minimalnym użyciem pedału hamulca, wykorzystując system odzyskiwania energii (rekuperacji) pracujący na trzech poziomach czułości.
Nowe Suzuki e Vitara | FWD | FWD | AWD |
Bateria | 49 kWh | 61 kWh | 61 kWh |
Zasięg WLTP) | 344 km | 426 km | 395 km |
Maks. moc systemowa | 144 KM | 174 KM | 184 KM |
Moment obrotowy | 193 Nm | 193 Nm | 307 Nm |
Przyspieszenie 0-100 km/h | 9,6 s | 8,7 s | 7,4 s |
184 KM i napęd 4x4 AllGrip-e. Tak szybkiego Suzuki dawno nie było
Prawdziwą bombą jest najmocniejsza i najszybsza e Vitara z dodatkowym silnikiem o mocy 65 KM przy tylnej osi. W tej konfiguracji kierowca dostaje moc systemową na poziomie 184 KM (307 Nm) i elektryczny napęd 4x4. Auto wyposażono w dwie niezależne e-osie. System ten zapewnia nie tylko wysoką sprawność, lecz także pozwala na precyzyjną kontrolę i doskonałą reakcję na pedał przyspieszenia. Na papierze wszystko wygląda dobrze, ale jak jest na drodze?
Jak jeździ nowe Suzuki e Vitara? Oszczędnie i zwinnie
184-konna e Vitara chętnie nabiera prędkości. Zryw od zera do 100 km/h zajmuje ledwie 7,4 sekundy. Przy czym, żeby poczuć frajdę, wcale nie trzeba wiele – impet przyspieszenia ze świateł do 40 km/h w 1,9 sekundy wystarczająco wciśnie w fotele. W zależności od wybranego trybu pracy napędu reakcje na gaz mogą być łagodne, żwawe lub gwałtowne.
Podczas jazd testowych komputer wyświetlił średnie zużycie energii na poziomie 14,6 kWh/100 km. Oszczędne zapotrzebowanie na elektrony oznacza, że zasięg ok. 390 km wydaje się realny. Dodatkowo przez ekran środkowy można ustawić jeden z trzech poziomów rekuperacji. Podgrzewanie wstępne akumulatora także podnosi uniwersalność nowego SUV-a.
W czasie jazdy e Vitara uzbrojona w napęd 4x4 i mnóstwo systemów wsparcia stawia głównie na komfort. Jest porządnie wyciszona – od wiatru oraz szumów toczenia – i łagodnie pokonuje nierówności. Nawet na podniszczonych fragmentach asfaltu do kabiny nie wpadają niepożądane odgłosy. Na ruchy kierownicą reaguje żywiołowo, prowadzi się zwinnie i stabilnie. To zasługa wielowahaczowego zawieszenia z tyłu. No i ta zwrotność! Jeden manewr wystarczy, by zmieścić się między krawężnikami na drodze o szerokości ok. 10 m.
Nowe Suzuki e Vitara z napędem 4x4 i trybem Trail
Suzuki e Vitara z elektrycznym napędem 4x4 talentem w terenie zaskoczy większość SUV-ów. Na mokrej nawierzchni startuje pewnie i szybko. Krótkie zwisy, duże koła i porządny prześwit to kombinacja, która przekłada się na dobre zdolności poza asfaltem. Kierowca może też wybrać tryb Trail, który przydaje się na głębszych wertepach. W razie utraty przyczepności jednego z kół następuje jego błyskawiczne wyhamowanie, a moment obrotowy jest przekierowany na te, które stykają się z podłożem. Nie trzeba się bać o akumulator – zabezpieczono go w szczelnej kapsule, ma też specjalny obwód nagrzewania i chłodzenia.
Ładowanie baterii od 10 do 80 proc. z wykorzystaniem stacji DC zajmuje do 45 minut. Samochód jest też wyposażony w trójfazową ładowarkę pokładową AC o mocy 11 kW, która umożliwi uzupełnienie energii w ok. 6 godzin.
Ile kosztuje nowe Suzuki e Vitara? Taniej niż Toyota, Kia i Skoda
Nowe Suzuki e Vitara debiutuje w trzech wersjach wyposażenia: Premium, Premium Plus i Elegance. Najtańszy model z podstawowym akumulatorem 49 kWh i napędem na przednią oś kosztuje od 151 900 zł.
Bliźniacza Toyota Urban Cruiser jest droższa – wymaga przynajmniej 155 900 zł. Konkurencyjna Kia EV3 kosztuje od 166 900 zł, a Skoda Elroq to wydatek od 154 900 zł.
Ceny wersji z większą baterią 61 kWh:
- Suzuki e Vitara Premium Plus: 167 900 zł,
- Elegance: 177 900 zł,
- 4WD (184 KM) Premium Plus: 175 900 zł,
- 4WD (184 KM) Elegance: 185 900 zł.
Suzuki e Vitara – dane techniczne, osiągi, wymiary
Suzuki e Vitara | Akumulator 49 kWh | Akumulator 61 kWh |
System napędowy | przednie koła | przednie koła/4x4 |
Długość | 4285 mm | 4285 mm |
Szerokość | 1800 mm | 1800 mm |
Wysokość | 1640 mm | 1640 mm |
Rozstaw osi | 2700 mm | 2700 mm |
Promień skrętu | 5,2 m | 5,2 m |
Prześwit | 180 mm | 180 mm |
Moc | 144 KM | 174 KM/184 KM |
Maksymalny moment obrotowy | 193 Nm | 193 Nm/307 Nm |
Hamulce | Tarcze wentylowane przód/tył | Tarcze wentylowane przód/tył |
Koła | 225/55 R18 | 225/55 R18/225/50 R19 |
Przyspieszenie 0-40 km/h | 2,6 s | 2,7 s/1,9 s |
Przyspieszenie 0-100 km/h | 9,6 s | 8,7 s/7,4 s |
Elastyczność 30-70 km/h | 3,4 s | 3,2 s/2,6 s |
Elastyczność 60-100 km/h | 5,3 s | 4,5 s/4,2 s |
Elastyczność 80-100 km/h | 7,3 s | 6,0 s/5,5 s |
Prędkość maksymalna | 150 km/h | 150 km/h |
Zasięg | 346 km | 428 km/412 km |