Dziennik Gazeta Prawana logo

Dali 4,5 miliarda na polski samochód. Takie SUV-y powstaną w Jaworznie zamiast Izery

13 maja 2026, 09:35
[aktualizacja 13 maja 2026, 11:02]
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Biały crossover Foxtron Bria na stoisku Pininfarina w Genewie, prototyp polskiego samochodu elektrycznego, inwestycja ElectroMobility Poland w Jaworznie
Foxtron Bria zadebiutował na stoisku Pininfariny w Genewie. To właśnie ten model może stać się bazą dla nowych polskich SUV-ów z Jaworzna/Tomasz Sewastianowicz
Nowa nazwa, trzy modele SUV i nawet technologia baterii ze stałym elektrolitem. Polski samochód elektryczny powstanie na zgliszczach projektu Izera. Spółka ElectroMobility Poland właśnie została doładowana kwotą 4,5 mld zł z KPO na finansowanie budowy fabryki w Jaworznie. Jakie auta powstaną na Śląsku?

4,5 miliarda z KPO na polski samochód. Umowa podpisana

Polski samochód elektryczny – choć jeszcze na papierze – już pokonał ważny zakręt na drodze do produkcji seryjnej. Spółka ElectroMobility Poland właśnie dostała zastrzyk gotówki dzięki umowie z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

– Nie zwalniamy tempa. W ubiegłym tygodniu ogłosiliśmy porozumienie z partnerem strategicznym – tajwańskim gigantem technologicznym Foxconn. Dziś spółka ElectroMobility Poland uzyskuje stabilne źródło finansowania inwestycji z KPO, co istotnie przybliża nas do rozpoczęcia budowy fabryki w Jaworznie – powiedział Wojciech Balczun, Minister Aktywów Państwowych. Szef resortu wyraźnie przy tym odciął się od dotychczasowych działań, nazywając Izerę w jej poprzedniej formie "projektem wirtualnym". – Środki te, w wysokości 4,5 mld zł, pokazują, że ambitne plany z prezentacji bez zabezpieczenia finansowego zamieniamy w konkretne działania – podkreślił.

Trzy nowe SUV-y i 100 tys. samochodów z nowej fabryki

Cyprian Gronkiewicz, prezes ElectroMobility Poland, uważa, że podpisanie umowy inwestycyjnej z NFOŚiGW stanowi przejście projektu do etapu operacyjnej realizacji. Plan jest ambitny. Na polskie drogi mają wyjechać trzy różne SUV-y średniej wielkości. To segment, który kierowcy lubią najbardziej. Fabryka w Jaworznie wystartuje z wydajnością 100 tys. aut rocznie, ale zastosowana technologia ma pozwolić na szybkie zwiększenie produkcji nawet do 400 tysięcy egzemplarzy.

Co ważne, Jaworzno nie będzie jedynie "montownią" części przywożonych w kontenerach. To będzie zakład najnowszej generacji zapewnia Gronkiewicz. Na miejscu powstaną:

  • zaawansowana spawalnia nadwozi,
  • nowoczesna lakiernia,
  • linia montażu pakietów baterii,
  • finalna linia montażowa pojazdów.

– Projekt zakłada stopniowe budowanie europejskiej marki pojazdów elektrycznych z centrum decyzyjnym i kompetencyjnym w Polsce. Udział tzw. local content (części produkowanych lokalnie) już od momentu uruchomienia produkcji ma wynosić ok. 70% – dodał Gronkiewicz.

Kiedy ruszy produkcja polskich samochodów w Jaworznie?

Pierwszy samochód nowej polskiej marki ma opuścić fabrykę w Jaworznie w 2029 roku. Choć nazwa pozostaje jeszcze tajemnicą, jedno jest pewne: Izera, jaką przedstawiano w dotychczasowej formie, ostatecznie trafia do kosza.

Dlaczego akurat Foxconn? To nie tylko elektronika

Foxconn, kojarzony głównie z produkcją iPhone'ów dla Apple, od lat buduje swoją pozycję w świecie elektromobilności przez spółkę Foxtron. Posiada gotowe, modułowe platformy, które są "szkieletem" nowoczesnych aut elektrycznych. Dla polskiego projektu to może być technologiczny skok. W dzisiejszych samochodach o sukcesie nie decyduje już tylko moc silnika, ale oprogramowanie i bezpieczeństwo danych – a w tych dziedzinach koncern z Tajwanu jest światowym liderem.

Koniec obaw o zasięg? Nowa technologia baterii w Polsce

Największym atutem współpracy może być dostęp do ogniw. Foxconn posiada własne gigafabryki i pracuje nad bateriami ze stałym elektrolitem (Solid-State). Mają być one lżejsze, bezpieczniejsze i ładować się w czasie porównywalnym do tankowania benzyny. Polski samochód ma korzystać z systemów zarządzania energią opartych na AI, co pozwoli wycisnąć z akumulatorów maksymalny zasięg nawet zimą.

Tak wygląda Foxtron Bria, czyli nowy samochód do produkcji w Polsce?

I tak dochodzimy do najważniejszego. Okazuje się, że tajwańską spółkę Foxtron z ElectroMobility Poland łączy legendarne włoskie biuro projektowe Pininfarina. Obie firmy zwróciły się do stylistów z Turynu o zaprojektowanie dla nich samochodów. EMP współpracę z Włochami ogłosiła jeszcze w 2023 roku, a jej efekt – gotowy projekt polskiego auta – stoi dziś gdzieś ukryty przed ciekawskimi.

Z kolei prototypowy crossover marki Foxtron zadebiutował w 2024 roku w Genewie na stoisku Pininfariny. Widziałem to auto na żywo i już wtedy branżowe ptaszki ćwierkały, że właśnie tak może wyglądać nowa odsłona polskiego projektu. Tajwańska firma nie czekała jednak na oklaski – zrobiła swoje i właśnie wprowadza na rynek seryjny samochód elektryczny, który jest właściwie identyczny jak koncept.

Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron Bria, czyli nowy samochód do produkcji w Polsce?
Foxtron Bria, czyli nowy samochód do produkcji w Polsce?

Samochód nazywa się Foxtron Bria i jest przedstawiany jako model globalny. Nad jego stroną techniczną czuwał Kip Ewing – brytyjski inżynier, który pracował dla takich marek jak Aston Martin czy Bentley, a także kierował zespołami tworzącymi legendarne supersamochody Ford GT. Efekt?

Osiągi godne segmentu premium?

Foxtron Bria ma ponad 4,3 m długości, co stawia go w samym sercu najpopularniejszego segmentu – tyle ma np. Volkswagen Golf czy VW T-Roc. Co kryje się pod aerodynamiczną karoserią?

Zamknięty w podłodze akumulator LFP o pojemności 57,7 kWh ma wystarczyć na ponad 500 km zasięgu (norma NEDC). W bazowej wersji z tylnym napędem silnik o mocy ok. 230 KM zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km w 6,8 sekundy. Najmocniejszy i najszybszy wariant z układem 4x4 to już 400 KM i tylko 3,9 s do setki.

Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina

4,5 miliarda na nową fabrykę to za mało. Kto da więcej?

Finalizacja wszystkich umów z inwestorem ma nastąpić w drugiej połowie 2026 roku. Wtedy też najpewniej poznamy nową nazwę polskiej marki. I jeszcze jedno – patrząc na skalę zapowiedzi, obawiam się, że zbudowanie fabryki od zera i przygotowanie jej do wytwarzania aż trzech różnych modeli samochodów to gigantyczny koszt. Może się okazać, że kwota 4,5 mld zł to dopiero początek wydatków, ale to już problem EMP i Ministerstwa Aktywów Państwowych.

Foxtron Bria, czyli nowy samochód do produkcji w Polsce?
Foxtron Bria, czyli nowy samochód do produkcji w Polsce?
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron Bria, czyli nowy samochód do produkcji w Polsce?
Foxtron Bria, czyli nowy samochód do produkcji w Polsce?
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Foxtron na stoisku biura Pininfarina
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj