Nowe ceny paliw środę. Rządowe limity działają, ale światowy rynek drży
Dobre wieści dla kierowców. Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w środę, 13 maja benzyna 95 ma kosztować maksymalnie 6,28 zł/l. Z kolei za wariant 98-oktanowy zapłacimy 6,87 zł/l. Kierowcy samochodów z silnikiem Diesla zapłacą maksymalnie 6,34 zł/l. Oznacza to spadek wobec poniedziałkowych cen maksymalnych w przypadku benzyny 95 i ON.
Jednak to, co dzieje się na stacjach w Polsce, to tylko połowa obrazu. Za oceanem Donald Trump właśnie "podpalił lont", który może sprawić, że dzisiejsze obniżki będą tylko krótkim incydentem przed falą podwyżek.
Trump o krok od zerwania rozejmu. Rynki reagują
W nocy polskiego czasu nadeszły niepokojące sygnały z Waszyngtonu. Podczas rozmowy w Gabinecie Owalnym prezydent USA Donald Trump zasugerował, że jest bliski decyzji o zerwaniu zawieszenia broni z Iranem.
– Rozejm jest niesamowicie słaby. To jak pacjent sztucznie podtrzymywany przy życiu, któremu lekarz daje 1 proc. szans na przeżycie – ocenił prezydent.
Kością niezgody są zapasy wzbogaconego uranu. Choć Trump wciąż deklaruje chęć negocjacji, otwarcie mówi o wewnętrznych sporach w Teheranie. Dla rynków paliwowych to sygnał alarmowy: deeskalacja konfliktu w rejonie Cieśniny Ormuz staje pod wielkim znakiem zapytania.
Anomalia na stacjach. Paliwo premium w cenie zwykłego, ale to okno zaraz się zamknie
Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii, dziś obowiązują ceny maksymalne ustalone wczoraj. Przeglądając zdjęcia, które zrobiłem rano na stacjach, widać, że sieci trzymają się wytycznych co do grosza:
- Benzyna 95: Na każdej stacji (Orlen, Amic, BP, Circle K) kosztuje 6,30 zł/l.
- Diesel (ON): Stawki wahają się od 6,89 zł/l (najtaniej na stacji Amic) przez 6,93 zł/l na stacjach BP, Orlen i Circle K.
- Benzyna 98: Na stacjach Orlen (Verva) oraz BP (Ultimate) cena jest identyczna: 6,81 zł/l.
- LPG: Autogaz kupimy od 3,35 zł/l (stacja Carrefour) do 3,76 zł/l (Orlen).
Co ciekawe, na stacji Circle K doszło do anomalii: zwykła 95-tka i premium milesPlus kosztują dokładnie tyle samo – 6,30 zł/l. Podobnie sytuacja wygląda z olejem napędowym na BP i Circle K, gdzie za 6,93 zł/l zalejemy zarówno zwykłego diesla, jak i paliwo premium (Ultimate ON/milesPlus). To doskonała okazja, by zafundować silnikowi lepsze paliwo bez dopłaty.
Czy obiecane 6,17 zł jest jeszcze realne? Ile kosztuje gaz LPG?
Analitycy biura Reflex w prognozach wskazują, że w tym tygodniu ceny powinny spaść jeszcze mocniej. Ich scenariusz zakłada:
- Benzyna 95: spadek do poziomu 6,17 zł/l,
- Diesel (ON): obniżka aż o 30 groszy, do poziomu 6,90 zł/l,
- LPG: cena w okolicach 3,68 zł/l.
Magdalena Robak z e-petrol.pl studzi jednak te nastroje. Zwraca uwagę, że zapasy diesla w USA są najniższe od 2005 roku, a sytuacja na Bliskim Wschodzie jest nieprzewidywalna. Jej zdaniem bardziej realne widełki to 6,27-6,36 zł za benzynę 95 oraz 6,99-7,11 zł za olej napędowy. Z drugiej strony zmienna polityka Trumpa i sytuacja w Cieśninie Ormuz mogą sprawić, że dzisiejsze ceny okażą się najniższymi, jakie zobaczymy w tym miesiącu.
Koniec limitu cen na stacjach? Przełomowa decyzja rządu
Kierowcy, którzy obawiali się daty 15 maja, mogą odetchnąć z ulgą. Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że program "Ceny Paliw Niżej" (CPN) zostanie przedłużony o kolejne dwa tygodnie.
– Myślę, że tę decyzję właściwie mamy nakreśloną. Wszystko wskazuje na to, że program CPN będzie przedłużony na kolejne dwa tygodnie. (...) On jest odnoszony do obecnej sytuacji rynkowej, która jeszcze spokojna nie jest – zadeklarował Motyka w TVP Info.
Co to oznacza dla zmotoryzowanych? Przedłużenie tarczy osłonowej to gwarancja utrzymania obniżonych stawek VAT i akcyzy oraz mechanizmu cen maksymalnych. Szef resortu energii podkreślił, że bez tego programu Polsce groziłaby "szalejąca inflacja", która "zabiłaby wzrost gospodarczy".
Minister zaznaczył jednak, że rząd czeka na unormowanie sytuacji na świecie. Kluczem do wygaszenia programu CPN będzie odblokowanie Cieśniny Ormuz. Dopóki to nie nastąpi, rząd zamierza utrzymywać osłonę, zapewniając jednocześnie, że nie doprowadzi to do ruiny budżetu państwa. Wygląda więc na to, że wizja 9 zł za litr paliwa została na razie odsunięta – przynajmniej o kolejne 14 dni.