Nagła dymisja w GITD

Tego chyba nikt się nie spodziewał. Premier Donald Tusk, na wniosek ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, podjął nagłą decyzję o dymisji Artura Czapiewskiego ze stanowiska Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Reklama

Misja szefa instytucji, która trzyma pieczę nad fotoradarami w całej Polsce, trwała rekordowo krótko. Artur Czapiewski na fotelu najważniejszego inspektora zasiadł pod koniec kwietnia 2025 roku. Jego dymisja po niecałym roku urzędowania budzi wielkie zaskoczenie w branży transportowej i środowisku związanym z bezpieczeństwem ruchu drogowego.

Robert Koźlak z KGP nowym szefem GITD. Umarł król, niech żyje król

Bezkrólewie nie trwało jednak długo. Potwierdziły się ustalania Dziennik.pl, nowym p.o. szefa GITD został inspektor Robert Koźlak, szef Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. To funkcjonariusz z ponad 30-letnim stażem służby w Policji, praktycznie od jej początku związany z pionem ruchu drogowego (wcześniej m.in. jako szef lubelskiej "drogówki"). Od 2020 roku dyrektor BRD KGP.

Robert Koźlak z KGP nowym szefem GITD Robert Koźlak z KGP nowym szefem GITD (z prawej). Nominację wręczył wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec / Ministerstwo Infrastruktury
Reklama

Gorący fotel szefa GITD i fotoradarów

Koźlak jako nowy szef GITD będzie odpowiedzialny za kluczową z punktu widzenia kierowców instytucję – Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). Jednostka obsługuje:

  • sieć fotoradarów stacjonarnych,
  • coraz gęstszą sieć odcinkowych pomiarów prędkości (OPP),
  • systemy RedLight wychwytujące przejazd na czerwonym świetle,
  • flotę nieoznakowanych radiowozów wyposażonych w wideorejestratory.

To właśnie z tych urządzeń do tysięcy polskich kierowców każdego miesiąca trafiają mandaty za drogowe przewinienia. Pod nadzorem Roberta Koźlaka znajdzie się również kontrola transportu ciężarowego.

Odcinkowy pomiar prędkości Odcinkowy pomiar prędkości / dziennik.pl