Brabus słynie z uszlachetniania Mercedesów i spółki. Specjalnie na festiwal prędkości na torze Nardo w południowych Włoszech zbudował szaloną wersję maybacha 57S.

Reklama

Najważniejszą zmianą był przeszczep silnika. Seryjne 612 KM zastąpił 730-konny agregat V12 z podwójnym doładowaniem, montowany w mercedesie CLS rocket - to auto jest także dziełem Brabusa.

Efekt? Kierowca testowy wcisnął gaz i rozpędził kolosa do 330,6 km/h! To oznacza nowy rekord w klasie superluksusowych samochodów. Mało tego, maybach pobił swój wynik z 2005 roku, kiedy pędził 314 km/h.