Hakka Ring - to tutaj Nokian testuje opony

Imponujący obiekt powstał w niepewnych czasach. Ośrodek w Santa Cruz de la Zarza nigdy wcześniej nie gościł dziennikarzy, bo otwarto go w samym środku pandemii. Jak zdradzili nam jednak pracownicy Nokiana, prace badawcze na 7-kilometrowej pętli i całym szeregu testowych odcinków trwają pełną parą - w Hiszpanii sprawdzane są bowiem możliwości tak opon, jak i samochodów. Obiekt często wynajmowany jest producentom, którzy korzystają z dobrodziejstw pokaźnego centrum. Można tu bowiem rozpędzić auta do imponujących prędkości i zasymulować jazdę po każdej nawierzchni - również tej dziurawej.

Nokian zażegnał kryzys

Reklama

Wynalazcy opon zimowych mają w ofercie modele letnie oraz całoroczne, a portfolio produktów niebawem zostanie mocno powiększone. Kolejne generacje popularnych opon już w tym sezonie będą się pojawiać na rynku - Wetproof 1, Powerproof 1 i Seasonproof 1 to nowe pokolenie ogumienia, którymi chwalą się Finowie. Co dokładnie się zmieniło? Rzeźba bieżnika nie uległa większym zmianom. Nowa jest za to mieszanka, a przekrój rozmiarów - szerszy. Flagową technologią od paru sezonów pozostają ścianki boczne wzmacniane włóknami aramidowymi. Materiał, którego używa się do produkcji kamizelek kuloodpornych znalazł zastosowanie również przy wytwarzaniu opon. Zdaniem inżynierów Nokiana, zdecydowanie poprawia to wytrzymałość i zmniejsza szansę na uszkodzenie ogumienia i felgi np. podczas najeżdżania na ostrą krawędź nierówności czy krawężnik.

Rozszerzenie gamy było nie lada wyzwaniem. Jak podkreślił Tommi Alhola – wiceprezes ds. opon do samochodów osobowych, firma nadal odczuwa skutki zamknięcia rosyjskiej fabryki. Teraz Nokian ma być jednak na "fali wznoszącej" - pierwsze serie opon mają zjechać z taśm nowej, rumuńskiej fabryki jeszcze w tym roku. W 2025 seryjna produkcja ruszy pełną parą. Rozmowa z przedstawicielami marki nie pozostawiła złudzeń - konieczność zamknięcia wszelkich operacji na rosyjskim rynku nie podlegała dyskusji. Sam zakład został sprzedany rosyjskiemu podmiotowi, który "nie figurował na czarnych listach".

Nokian - centrum testów w Hiszpanii / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Reklama

Tak Nokian testuje opony w Hiszpanii

Nowy ośrodek i zaawansowane testy mają być jednym z powodów, dla których opony sprzedawane przez Nokiana mają gwarantować najwyższą jakość. Obietnice producenta mają znaleźć pokrycie w rozszerzonej gwarancji - do końca 2024 roku oferta obejmuje darmową wymianę w razie przebicia (w czasie 2 lat od zakupu), a także możliwość wymiany kompletu opon na nowy w ciągu 30 dni od zakupu, w przypadku, w którym nasze oczekiwania nie zostaną spełnione.

Nokian Hakka Ring z lotu ptaka / Nokian
Nokian Hakka Ring z lotu ptaka / Nokian

Hakka Ring umożliwia bowiem bardzo szeroko zakrojone i dogłębne testy. Różne rodzaje asfaltu (także te typowe dla amerykańskich dróg - Nokian za oceanem również jest całkiem mocnym graczem), dziury, połatana nawierzchnia, kostka brukowa a także ponad kilometrowa pętla o stałym nawadnianiu i pokryta równomiernie filmem wodnym umożliwiają przeprowadzanie zaawansowanych prób. Wszystkich torów wewnątrz okręgu jest aż 10 i każdy z nich przydaje się do innych testów. Największe wrażenie robi oczywiście owal. Jego nachylenie pozwala mknąć z prędkością przekraczającą 300 km/h. Obiekt jest przystosowany do takich szybkości, a jak nieoficjalnie zdradził nam w czasie jazdy próbnej jeden z kierowców testowych, pewien producent testujący zachowanie swojego supersamochodu przy dużych prędkościach pokonał dobre kilka okrążeń ze stałą szybkością przekraczającą… 320 km/h.

W czasie wycieczki po ośrodku, Finowie chwalili się również sekcją, na której prowadzone są pomiary poziomu hałasu (w nowych oponach obniżanego specjalną piankową wkładką), czy wreszcie… sauną. Tradycyjna, drewniana sauna pracowała na terenie obiektu od pierwszych dni jego działalności.

Testy opon na Hakka Ring

Ośrodek na południu to trzecie duże centrum Nokiana. Dwa z nich działają w Finlandii. Najstarszy ośrodek zlokalizowany jest w Nokii, obok siedziby producenta. Największym i kultowym (a przynajmniej dla świata opon) jest "Białe Piekło" w Ivalo.

Nokian - centrum testów w Hiszpanii / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Nokian - centrum testów w Hiszpanii / dziennik.pl / Maciej Lubczyński

Dla europejskiej ekspansji i powiększania oferty, tor Hakka Ring jest jednak szczególnie ważny. Na 300 hektarach można bowiem sprawdzać zachowanie opon letnich i całorocznych. Eksperci fińskiej marki przewidują, że ten ostatni rodzaj ogumienia zyska na popularności w nadchodzących latach. Mieliśmy przyjemność przejechać się Golfem GTI po delikatnych modyfikacjach i na całorocznej oponie Seasonproof 1 rozpędzić się do 270 km/h. Nietrudno się domyślić, że przewidziane dla mediów atrakcje to jedynie wierzchołek góry lodowej - gdy prasowa wycieczka opuszcza teren ośrodka, zaczynają się jeszcze bardziej wymagające i ekstremalne testy, a Golfy GTI czy Mercedesy E200d ustępują miejsca samochodom takim, jak Nissan GT-R czy Mercedes-AMG C 63…

Klienci, którzy pamiętają jakościowe wpadki fińskiego producenta sprzed lat mogą zatem obserwować bieżące poczynania Nokiana z zainteresowaniem. Wygląda na to, że reguły gry dla firmy z Nokii nieco się zmieniły, a opuszczenie rosyjskiego rynku i przeniesienie produkcji w inne rejony wyjdzie jej tylko na dobre.

Nokian - centrum testów w Hiszpanii / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Nokian - centrum testów w Hiszpanii / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Prace są prowadzone również na mocnych i szybkich samochodach. W ofercie Nokiana topowe osiągi na suchym asfalcie zapewnia model Powerproof 1 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński