Toyota Corolla nowej generacji to najważniejsza tegoroczna premiera japońskiej marki. Jest pierwszym autem tego producenta na polskim rynku i w Europie, w którym wprowadzono dwa rodzaje napędu hybrydowego. Pierwszy z nich to układ z silnikiem 1.8 o całkowitej mocy 122 KM, zaś drugi to napęd spalinowo-elektryczny nowej generacji z silnikiem 2.0 o łącznej mocy 184 KM. Auto z miejsca zostało przebojem wśród polskich kierowców i już od sześciu miesięcy utrzymuje się na pierwszym miejscu najlepiej sprzedających się samochodów nad Wisłą. W dużej mierze to zasługa modeli z napędem hybrydowym - aż 7 na 10 sprzedanych aut skrywało pod karoserią właśnie układ elektryczno-spalinowy.

Koniec roku to tradycyjnie czas wyprzedaży w salonach samochodowych. Toyota już rozpoczęła obniżki na auta z rocznika 2019. W efekcie nowa Corolla hatchback kosztuje od 69 900 zł (wcześniej 75 900 zł), zaś wersja TS Kombi od 72 900 zł (przed rabatem 78 900 zł). Nowy, 184-konny napęd hybrydowy 2.0 jest dostępny od drugiej wersji Comfort za 102 900 zł w odmianie hatchback i o 4 tys. zł więcej w odmianie TS Kombi. Corolla sedan kosztuje od 69 900 zł, a rabaty na ten model sięgają aż 16 tys. zł.

Najmniejsza i najtańsza Toyota AYGO kosztuje od 36 300 zł, a najwyższa wersja wyposażenia Selection x-cite to wydatek 46 300 zł, o 3 tys. zł mniej niż standardowo. Maksymalny rabat na ten model wynosi 6910 zł.

Hybrydy kuszą rabatami

Grudniowy czas wyprzedaży to także dobry moment by przesiąść się do auta z napędem hybrydowym. Toyota oferuje aż 9 modeli z układem elektryczno-spalinowym. Aktualnie hybrydowa Toyota Yaris dzięki ofercie promocyjnej kosztuje od 65 400 zł. Ceny Toyoty C-HR Hybrid zaczynają się kwotą 103 900 zł.

W 2019 roku, po 15 latach nieobecności, nad Wisłę wjechała najnowsza, ósma generacja Toyoty Camry. Auto powróciło do nas jako hybryda i korzysta z nowej platformy GA-K z serii TNGA (Toyota New Global Architecture). Dlatego prawie 5-metrowe nadwozie (4885 mm długości i 1840 szerokości) przysłoni większość rywali z klasy średniej ze Skodą Superb na czele (4869 mm).

Pod maską Camry Toyota stawia na najnowszy napęd hybrydowy czwartej generacji. Ten układ o nazwie Dynamic Force to duet złożony z jednostki benzynowej 2.5/177 KM pracującej w ekonomicznym cyklu Atkinsona oraz bardziej zwartego i lżejszego niż wcześniej silnika elektrycznego o mocy 120 KM. Łącznie kierowca dostaje do dyspozycji 218 KM. W porównaniu z silnikami Diesla 2,5-litrowy napęd hybrydowy Camry oczarowuje płynnością działania, można ją porównać do kultury pracy konstrukcji w układzie V.

Ceny? Teraz dzięki rabatom Camry to wydatek od 134 900 zł. Tyle samo w promocji kosztuje SUV RAV4 Hybrid. Co wybrać? Twardy orzech do zgryzienia...

Nowa Toyota CH-R już w Polsce

Na finał 2019 roku Toyota przygotowała dla polskich kierowców niespodziankę – model CH-R w nowej odsłonie jest dostępny w przedsprzedaży. Odświeżony design podkreślają teraz przeprojektowane reflektory i tylne lampy wykonane w technologii LED. Już na pierwszy rzut oka widać, że mamy do czynienia z nowocześniejszym autem. Najważniejsza zmiana zaszła jednak pod awangardowo wystylizowaną karoserią. Toyota CH-R w odmłodzonym wcieleniu wzorem nowej Corolli będzie teraz dostępna z dwoma napędami hybrydowymi do wyboru.

W gamie debiutuje napęd Hybrid Dynamic Force z silnikiem 2.0 o łącznej mocy 184 KM. Ten układ spalinowo-elektryczny najnowszej 4. generacji zadebiutował wcześniej razem z nową Corollą. W jego skład wchodzi przeszło 150-konna jednostka benzynowa zasilana podwójnym systemem wtryskowym (wielopunktowy i bezpośredni). Dwa silniki elektryczne dostają prąd z trwałych baterii niklowo-wodorkowych o łącznej liczbie 180 ogniw i napięciu nominalnym 216 V (podobnego rodzaju akumulatory trakcyjne stosowane w Priusie wytrzymują po 400 tys. km).

Nowa C-HR 2.0 Hybrid w trybie elektrycznym może jeździć z prędkościami autostradowymi, do 120 km/h (to nawet więcej niż nowa Corolla, która tę sztuczkę potrafi do granicy 115 km/h). Sprint od 0 do 100 km/h trwa zaledwie w 8,2 s. Producent obiecuje średnie zużycie benzyny na poziomie 5,3 l/100 km oraz do 80 proc. czasu jazdy na silniku elektrycznym w mieście. Co ważne, nowa topowa odmiana japońskiego auta dostała zmodyfikowane zawieszenie, które bardzo dobrze nadąża za wyższymi osiągami napędu. Auto prowadzi się precyzyjnie, jest zwinne i stabilne. Dotychczas montowany napęd hybrydowy 1.8/122 KM dostał ulepszony i lżejszy akumulator litowo-jonowy. W palecie pozostała benzynowa odmiana 1.2 Turbo/116 KM dostępna z napędem na przód i 4x4. Doładowana jednostka współpracuje z 6-biegową manualną skrzynią lub bezstopniową przekładnią Multidrive S.

Kupując nowe wydanie CH-R w ofercie przedsprzedażowej można liczyć na rabaty do 13 100 zł. Ceny auta z silnikiem benzynowym 1.2 Turbo/116 KM startują od 94 900 zł, wersja hybrydowa 1.8 w obniżonej cenie kosztuje od 103 900 zł, zaś najmocniejsza Toyota C-HR Hybrid 2.0 jest dostępna od 123 900 zł w drugiej wersji Style.