O tej porze ryzyko wypadku na drodze jest aż o 12 razy większe. Mamy wyniki NAJNOWSZYCH BADAŃ

| Aktualizacja:

Jazda polskimi drogami po zmroku niesie ze sobą 12-krotnie większe ryzyko wypadku z udziałem pieszego niż za dnia – alarmują naukowcy. Dziennik.pl dotarł do najnowszego raportu Instytutu Transportu Samochodowego (ITS).

wróć do artykułu
  • ~ABP
    (2019-02-13 09:22)
    Wypadków byłoby mniej, gdyby nie Ninja. Ubrani na czarno, z naciągniętymi na głowy kapturami idealnie wtapiają się w cień.
  • ~JU
    (2019-02-13 09:05)
    Zamiast oswiecic ciemnu lud aby nosil odblaski, ten dziennikarzyna teoretyzuje na temat swiatel samochodowych i drogi hamowania. Daj pan spokoj
  • ~a-go
    (2019-02-13 09:38)
    Czy naprawdę trzeba odnosić się do jakichś analiz by stwierdzić, że gdy jest ciemno, to gorzej widać? Wypadki z udziałem pieszych, to nie tylko sprawa reflektorów w samochodach, ale oznakowania i oświetlenia ulic oraz przejść dla pieszych, a poza obszarami zabudowanymi stosownych odblasków.
  • ~jarek
    (2019-02-13 12:23)
    piesi nie mają odblasków ani nic, poubierają się jeszcze na czarno i o. Teraz rozglądaj się na boki czy za chwile nikt ci nie wejdzie przed maskę ....przejście dla pieszych przejściem, ale jak już jest po zmroku to piesi powinni wyczekać moment jak nic nie jedzie a nie pakować się wprost pod koła. I nawet jak jadę z Yanosikem oznaczyłbym takiego pieszego jako zagrożenie, ale wiecie sami jak jest, ach...
  • ~kierownik
    (2019-02-13 14:58)
    Dodajmy do tego koniecznie ZMOWĘ LOBBY MOTORYZACYJNEGO W SPRAWIE LED- certyfikowanie żarówek led do wszystkich pojazdów. Gdzie ekologia(LED-y są trwalsze , oszczędniejsze, wydajniejsze).Same plusy, ale NIE WOLNO ZMIENIĆ NAWET TYCH OD STOPU, OŚWIETLENIA TABLICY REJ, czy KIERUNKOWSKAZÓW. Dlaczego ? Bo trzeba doić kupujących za tzw opcje dodatkowe przy zakupie auta. Wtedy mają zezwolenia i homologacje. Ciekawe ! Identycznie było z żarówkami żarowymi, czy tv. NIE BO NIE ! Bo linie produkcyjne klepią starocie z rtęcią ,wolframem, czy gazami niezbyt ekologicznymi. ŻĄDAMY CERTYFIKACJI ŻARÓWEK LED-owych DO NASZYCH AUT, aby było jaśniej i bezpieczniej oraz ekologicznie, jak w USA,JAPONII i wielu innych krajach ( poza Europą!)
  • ~auto-szinobi
    (2019-02-13 23:00)
    Ciemna kurtka, ciemne spodnie, ciemne buty, ciemniactwo w oczach. I lezie taki nin-ja drogą, albo wyłazi znienacka na drogę, szczególnie jak z drugiej strony coś nadjeżdża i nie sposób takiego nin-ja zauważyć.
  • ~Alek
    (2019-02-14 08:47)
    Codziennie mijam kilkanascie osob zwanych niesmiertelnymi - sa to piesi a la ninja (ciemny stroj maskujacy i kapturek na glowie) i batmany na rowerach (zero odblaskow, zero swiatel, zero kamizelek). Na tle lasu - a takich tras w Poslce jest duzo - praktycznie wtapiaja sie w tlo.
  • ~Autor1234
    (2019-02-14 08:13)
    Trzeba być naprawdę dobrym badaczem (lub mieć założony cel badania), żeby uznać, że to światła pojazdu są najistotniejszym czynnikiem. Biorąc pod uwagę, że samochód na światłach widać z wielu kilometrów a pieszego w ciemnym ubraniu z kilkunastu metrów. Skończy się na apelach o większe ograniczenia prędkości. Tymczasem chodzenie lewą stroną drogi i dobre odblaski mogłyby uratować życie i zdrowie większości pieszych.
  • ~Zaq
    (2019-02-14 07:40)
    A budowanie infrastruktury tzn chodniki, ścieżki rowerowe?
  • ~Syf z gilem
    (2019-02-14 05:22)
    Macie w dużych miastach cięcie kosztów na wprowadzaniu oszczędnego oświetlenia (bezpiecznie nie znaczy tanio). W Łodzi np jest jak w wielkiej głębokiej czarnej, panuje półmrok. Na małych wioskach często jest lepsze oświetlenie.
  • ~na pieszym tez ciazy obowiazek ostroznosci
    (2019-02-14 19:29)
    W codziennych wiadomosciach powinno byc przypominamie pieszym jak maja sie zachowac tam, gdzie jest ruch samochodowy.
  • ~mmmm
    (2019-02-15 13:48)
    Lektura niektórych wpisów dużo daje do myślenia. Piszą je kierowcy, dla których pieszy to ktoś co najmniej gorszego sortu. To ten pieszy ma przede wszystkim myśleć o bezpieczeństwie, ma się obstroić jak choinka w we wszelkie odblaski, a najlepiej to żeby w ogóle z domu nie wychodził i do drogi się nie zbliżał, bo ta jest zarezerwowana dla Panów kierowców. Owszem, by piesi myśleli o tym by byli bardziej widoczni po zmroku, ale dobrze by było również żeby kierowcy przestrzegali jednej z podstawowych zasad dotyczących prowadzenia pojazdu - czyli dostosowania jazdy do panujących warunków i obniżonej widoczności. Zamiast więc jechać szybciej, co jest nagminne, zwolnić. Ale jaki kierowca zwolni po zmroku, szczególnie jeśli mniejszy ruch na drodze? Z obserwacji widzę, że większość ciśnie mocno na gaz.

Może zainteresować Cię też: