Dziennik Gazeta Prawana logo
Nowy Jeep Wagoneer S to pierwszy SUV zbudowany na platformie STLA Large koncernu Stellantis. Wystylizowane z rozmachem 4,9-metrowe nadwozie skrywa ładnie urządzone wnętrze, aż cztery ekrany i system autonomicznej jazdy. Napęd? Takiego auta amerykańska marka jeszcze nie miała. Osiągi? Jak w motocyklu. Po nim wjedzie Jeep Recon…

Nowy Jeep Wagoneer S to pierwszy SUV na nowej platformie STLA Large 

Oryginalny Jeep Wagoneer z 1963 roku wyróżniał się luksusowym wnętrzem i ekskluzywnymi materiałami – oczywiście jak na tamte czasy. Dziś spadkobiercą legendarnego modelu jest nowy Wagoneer S, który powiększa rodzinę amerykańskiej marki. Cóż to za samochód? 

Cenny skarb amerykańskiej marki był gwiazdą przedpremierowego i tajnego pokazu zorganizowanego pod Frankfurtem. Embargo przestało obowiązywać i oto wrażenia…

Jeep Wagoneer S w świetnym stylu. Tak wygląda prawie 5 metrów technologii

Jeep Wagoneer S jako pierwszy korzysta z nowej platformy STLA Large stworzonej z myślą o nowej generacji dużych samochodów koncernu Stellantis. Na dzień dobry przekonuje do siebie rozmachem 4,9-metrowej sylwetki. Wagoneer S z charakterystycznym siedmioszczelinowym grillem z podświetleniem LED wygląda świetnie. Solidne nielakierowane osłony przy nadprożach plus trapezoidalne nadkola sprawiają, że nie wyprze się amerykańskiej rodziny. Jednak trafione proporcje i modny styl to nie wszystko. 

nowy-jeep-wagoneer-s-38204330.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S

Wagoneer S jest najbardziej aerodynamicznym SUV-em Jeepa w historii

Wagoneer S szczyci się również dopracowaną aerodynamiką. Tu każdy element pełni ważną funkcję w osiągnięciu opływowej linii. Przecież jedną z największych przeszkód w walce o elektryczny zasięg jest opór powietrza. Na jego przezwyciężenie typowy EV poświęca niemal 2/3 energii. Redukcja Cx o zaledwie 0,01 zwiększa zasięg e-auta o około 2,5 proc. Nowy Jeep powinien mieć znacznie łatwiej – jego współczynnik oporu powietrza wynosi ledwie 0,29 (dla porównania Volvo EX90 to również 0,29, a Mercedes EQS, który jest niższą i smukłą limuzyną: 0,20). W SUV-ie to znakomity rezultat. 

nowy-jeep-wagoneer-s-38204387.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S

Osiągnięto go dzięki zastosowaniu kilku technicznych sztuczek. Dach i spojler pokrywy tylnej bagażnika są ustawione pod kątem, aby zminimalizować opór powietrza. Kształt klamek drzwi oraz tylnego spoilera i zintegrowane charakterystyczne płetwy pomagają kierować przepływem powietrza wokół samochodu. Oprócz tego, zintegrowany system osłon podwozia, trójwymiarowe nakładki na nadkola kół przednich i konstrukcja nakładek ochronnych na progi drzwi sprawiają, że powietrze płynnie przepływa wokół kół i na tył pojazdu, minimalizując opór powietrza.

nowy-jeep-wagoneer-s-38204389.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S
nowy-jeep-wagoneer-s-38204342.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S

Nowy Jeep Wagoneer S i cztery ekrany o przekątnej ponad 45 cali

Na pokładzie totalna cyfryzacja i aż cztery duże ekrany o przekątnej ponad 45 cali – wirtualny 12,3-calowy kokpit zamiast zegarów, wyświetlacz stacji multimedialnej, niżej ekran do obsługi klimatyzacji oraz czwarty 10,25-calowy interaktywny wyświetlacz przed pasażerem. Nowy Wagoneer S jest standardowo wyposażony w dwuszybowy panoramiczny dach. Na pokładzie przewidziano też 19-głośnikowy system audio firmy McIntosh dostrojony do obszernej kabiny amerykańskiego SUV-a. Producent podkreśla "rzemieślniczą jakość wykonania". Stąd to pierwszy Jeep wyposażony elektroniczne przyciski otwierania drzwi otoczone odlewem cynkowym z delikatnym, wyczuwalnym w dotyku wypukłym wzorem.

nowy-jeep-wagoneer-s-38204298.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S
nowy-jeep-wagoneer-s-38204442.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S

Jeep Wagoneer S przestronny jak limuzyna klasy wyższej

Jeep Wagoneer S dzięki płaskiej podłodze oraz rozstawieniu kół niemal na rogach karoserii zapewnia przestronność na poziomie aut klasy wyższej. Kierowca o wzroście ok. 186 cm szybko znajdzie właściwą pozycję do prowadzenia auta. Z tyłu na stopy, nogi i nad głową jest mnóstwo miejsca – nie ma mowy o zawadzaniu o podsufitkę. Drzwi otwierają się szeroko, niemal pod kątem prostym, co docenią rodzice mocujący się z fotelikami dziecięcymi na tylnej kanapie (uchwyty ISOFIX są zgrabnie zamaskowane).

nowy-jeep-wagoneer-s-38204305.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S
nowy-jeep-wagoneer-s-38204437.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S

Nowy Jeep Wagoneer S: moc 600 KM, zasięg 650 km, przyspieszenie jak w motocyklu

Jeep Wagoneer S oferuje w standardzie elektryczny napęd na cztery koła 4xe z systemem zarządzania trakcją Selec-Terrain, który może pracować w trybie: Auto, Sport, Eco, Snow, Sand. Przednie i tylne koła napędzają moduły typu "trzy w jednym" łączące silnik elektryczny, falownik i przekładnię redukcyjną. Efekt to moc 600 KM i 837 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa ok. około 3,5 sekundy, czyli jak w motocyklu. To najszybsze auto w gamie amerykańskiej marki. 

Pakiet akumulatorów o napięciu 400 V i pojemności 100 kWh zapewni 650 km zasięgu na jednym ładowaniu. Uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. na szybkiej ładowarce zajmie tylko 23 minuty. 

nowy-jeep-wagoneer-s-38204350.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S

Jeep Wagoneer S jest wyposażony w ponad 170 układów, w tym system autonomicznej jazdy

Jeep Wagoneer S w standardzie zapewnia ponad 170 funkcji wspomagających prowadzenie. Lista obejmuje m.in. aktywnego asystenta kierowcy, system autonomicznej jazdy, asystenta kolizji na skrzyżowaniu, system wykrywania senności kierowcy, rozpoznawanie znaków drogowych i kamerę Surround View. Układy można aktualizować bezprzewodowo w trybie OTA. Na tym jednak nie koniec popisów koncernu Stellantis… 

Nowa architektura Stellantis przymnie także hybrydę lub silnik spalinowy

Architektura STLA Large jest niezwykle skalowalna, dzięki temu można na niej budować crossovery, SUV-y oraz sedany czy sportowe modele segmentu D i E. Wszystkie o długości od 4,76 m do 5,13 m, z rozstawem osi od 2,87 m do ponad 3 m i prześwitem od 14 do 28,8 cm. Konstrukcję pomyślano też tak, by stosować w niej napęd elektryczny, hybrydowy albo silnik spalinowy montowany wzdłużnie lub poprzecznie. W zależności od potrzeby auta mogą być tylnonapędowe, przednionapędowe albo z układem 4x4. 

nowy-jeep-wagoneer-s-38204409.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S

Zasięg nawet 800 km. Przyspieszenie od 0 do 100 km w 2 sekundy

STLA Large w konfiguracji pod samochód elektryczny ma potencjał do przenoszenia mocy przewyższającej każdy silnik V8 z logo Hellcat. Stąd inżynierowie zapowiadają przyspieszenie od 0 do 100 km/h na poziomie 2 sekund. Początkowo będą stosowane akumulatory o pojemności od 85 kWh do 118 kWh. Maksymalny zasięg to nawet 800 km w przypadku sedanów. Przewidziano też możliwość ładowania prądem o napięciu 400 V i 800 V – druga opcja pozwoli na uzupełnienie energii z szybkością 4,5 kWh na minutę.  

Alfa Romeo Giulia będzie miała elektrycznego następcę. Nadciąga osiem nowych modeli

Poza Jeepem nową platformę wykorzysta Alfa Romeo (Giulia będzie miała elektrycznego następcę), Maserati (nowy SUV Levante zostanie elektrykiem), Chrysler i Dodge. Łącznie od tych pięciu marek w latach 2024-2026 dostaniemy aż osiem nowych modeli opartych na platformie STLA Large. 

Nowy Jeep Wagoneer S w Polsce w 2025 roku

Pierwszą premierą będzie właśnie Jeep Wagoneer S, który na rynku USA zadebiutuje jesienią 2024 roku. Do Polski dotrze na początku 2025 roku, wtedy też poznamy ceny. Jego konkurencją będzie m.in. Volvo EX90 czy BMW iX.

nowy-jeep-wagoneer-s-38204411.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S
nowy-jeep-wagoneer-s-38204305.jpg
Nowy Jeep Wagoneer S

Nowy Jeep Recon, czyli terenówka z napędem elektrycznym 

Następnie w Europie pojawi się Jeep Recon, czyli kolejny elektryczny samochód z napędem 4x4. Auto od początku projektowano jako EV o niesamowitych zdolnościach terenowych.

– Całkiem nowy, w pełni elektryczny Jeep Recon jest w stanie pokonać legendarny Rubicon Trail, jeden z najtrudniejszych szlaków off-roadowych w USA, i dotrzeć do końca szlaku z zasięgiem wystarczającym jeszcze, aby wrócić do miasta i naładować akumulator – zapowiada producent. 

jeep-recon-37555762.jpg
Jeep Recon
jeep-recon-37555751.jpg
Jeep Recon
jeep-recon-37555746.jpg
Jeep Recon
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz
<p><span>Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.</span></p>
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowy Jeep wjeżdża do Polski. Wygląda obłędnie, napęd sensacją »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj