Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierowca VW miał dziewięć "powodów" do ucieczki. Policjanci zdębieli

30 stycznia 2024, 11:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja
Policja/Agencja Gazeta
Policjanci z Sędziszowa zauważyli Volkswagena, którego kierowca na widok radiowozu znacząco zwiększył prędkość i próbował po angielsku się ulotnić. Mężczyzna prowadzący niemieckie auto nie reagował na wezwania do zatrzymania się, a po chwili było już jasne dlaczego. Otóż po pościgu okazało się, że 34-letni mężczyzna posiada aż 8 aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jakby tego było mało, 34-latek "zapomniał" wrócić z przepustki do jednostki penitencjarnej, ale policjanci odświeżyli mu pamięć.

Osiem zakazów prowadzenia, w tym pięć dożywotnich. A kogo to obchodzi, i tak będę jeździł

W miejscowości Przełaj (świętokrzyskie) funkcjonariusze zwrócili uwagę na Volkswagena, którego kierowca na widok radiowozu znacząco przyspieszył. Policjanci próbowali zatrzymać oddalającego się Volkswagena przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, lecz kierowca zignorował ich wysiłki i kontynuował jazdę, dodatkowo przyspieszając. W rejonie miejscowości Mstyczów mężczyzna nagle wyskoczył z samochodu i spróbował ucieczki pieszo przez łąki i pola. Ten plan jednak spełzł na niczym, bo uciekinier został przez mundurowych sprawnie schwytany.

Jak się okazało, 34-letni mężczyzna miał kilka "dobrych" powodów do ucieczki. Funkcjonariusze szybko ustalili, że posiada on aż 8 aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych, w tym 5 dożywotnich i 3 czasowe.

Siedem decyzji o cofnięciu uprawnień, przerwana odsiadka. Dawno nie było takiej kumulacji

Jakby tego było mało, wobec naszego bohatera orzeczono wcześniej 7 (słownie: siedem) decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci odkryli również, że mężczyzna po zaliczeniu jednego roku pozbawienia wolności miał przerwę w odbywaniu kary, ale miał wrócić do jednostki penitencjarnej w połowie grudnia ubiegłego roku. Niemniej jednak najwyraźniej o tym zapomniał i nie zgłosił się tam, ale funkcjonariusze skutecznie odświeżyli 34-latkowi pamięć. Aktualnie mężczyzna przebywa w policyjnej celi, a niedługo będzie musiał odpowiedzieć przed sądem za swoje postępowanie, co może oznaczać karę do 5 lat pozbawienia wolności. Czyli jednak posiedzi dłużej, niż gdyby jednak swoją pierwotną karę dokończył…

84-194201-38074554.jpg
Nie zatrzymał się do kontroli, ale miał ku temu dziewięć "dobrych" powodów. Policjanci zdębieli
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj