Reklama

Mandat do 3 tys. zł to kara jaką może dostać kierowca na finał kontroli drogowej. I nie chodzi o konsekwencje za drastyczne przekroczenie prędkości czy nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu w warunkach recydywy. Jak to możliwe?

– Zgodnie z prawem o ruchu drogowym, (art. 66 ust.1 pkt 1 i 5) każdy pojazd uczestniczący w ruchu drogowym ma być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę – powiedział dziennik.pl komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Mandat do 3 tys. zł za śnieg na samochodzie, znasz ten przepis?

– Istotne jest także dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu. W przypadku wykrycia nieprawidłowości oprócz zatrzymania dowodu rejestracyjnego kierowca, który ewidentnie zaniedbał obsługę swojego samochodu musi liczyć się z mandatem nawet do 3 tys. zł – przestrzegł przedstawiciel KGP.

Reklama

Przed wprowadzeniem nowego taryfikatora kara za to wykroczenie była 6 razy niższa. Policjant za nieodśnieżenie pojazdu lub zrobienie tego w sposób niechlujny mógł wypisać mandat do 500 zł plus 6 punktów karnych

Policjant wypisał kierowcy mandat / Policja

Mandat 3 tys. zł za czapę śniegu, granica przekroczona w Pile

O konsekwencjach niedbalstwa przekonał się pewien kierowca Hondy, którego policja z Piły zatrzymała do kontroli. Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że bardzo się spieszył i dlatego nie odśnieżył całego samochodu.

– Śnieg potrafi stworzyć piękny klimat. Rozumiemy, że czasami ciężko się z nim rozstać, ale są granice. Takie sytuacje stanowią bardzo duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu, szczególnie w momencie kiedy tak duża ilość śniegu zostanie nagle zdmuchnięta przez wiatr i całkowicie zasłoni pole widzenia. (…) Popełnienie takiego wykroczenia może skutkować mandatem karnym w wysokości nawet 3 tys. zł podliczyli policjanci.

Kierowca Hondy tłumaczył policjantom, że bardzo się spieszył i dlatego nie odśnieżył całego samochodu / Policja

Zima może sypać nie tylko śniegiem, ale też mandatami

– Zima może sypać nie tylko śniegiem, ale też mandatami – powiedział dziennik.pl Patryk Treumann, Yanosik.pl. Trzeba pamiętać o tym, aby porządnie odśnieżyć samochód przed podróżą i absolutnie nie jeździć na tzw. czołgistę. Kierowcy powinni mieć też na uwadze, aby pojazd był wyposażony w odpowiednie opony. Co prawda za brak zimówek nie grozi w Polsce mandat, ale można go z kolei otrzymać za używanie opon z umieszczonymi w nich na stałe elementami przeciwślizgowymi – wskazał.

Mandat za odśnieżanie samochodu, co z silnikiem, światłami i tablicą rejestracyjną?

Samochód należy odśnieżać na wyłączonym silniku, w innym przypadku takie zachowanie będzie traktowane jako wykroczenie. Kierowca ryzykuje złamanie kilku przepisów ruchu drogowego. Śniegu trzeba pozbyć się nie tylko z dachu, ale także z szyb, bagażnika i maski. Istotne jest także dostateczne pole widzenia kierowcy. Co ważne, należy również oczyścić tablice rejestracyjne, a także przednie i tylne światła, by zalegający śnieg i lód nie zmniejszały jasności świecenia reflektorów.

Mandaty zimą, oto 11 sytuacji zagrożonych karą

Nowy taryfikator to nie tylko zaostrzone mandaty za przekroczenie prędkości. Zimą policjanci mogą też skorzystać z innych kar:

  • Oddalenie się kierującego od pojazdu, gdy silnik jest w ruchu – mandat 50 zł (czyli grzanie auta na postoju, a kierowca np. rozmawia kilka metrów dalej z sąsiadem);
  • Używanie pojazdu na obszarze zabudowanym w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem – mandat 300 zł;
  • Pozostawienie pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym, z wyjątkiem pojazdu wykonującego czynności na drodze – mandat 100 zł;
  • Używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim – mandat 200 zł;
  • Niedopełnienie przez kierującego pojazdem obowiązku utrzymywania tablic (tablicy) rejestracyjnych i innych wymaganych oznaczeń pojazdu w należytym stanie oraz zapewnienia ich czytelności – czyli 100 zł mandatu np. za zaśnieżone tablice rejestracyjne;
  • Niewłączenie przez kierującego pojazdem wymaganych świateł w czasie jazdy w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza – mandat 200 zł;
  • Nieużywanie wymaganego oświetlenia podczas zatrzymania lub postoju w warunkach niedostatecznej widoczności – mandat od 150 do 300 zł;
  • Naruszenie warunków dopuszczalności używania przednich świateł przeciwmgłowych – mandat 100 zł;
  • Korzystanie ze świateł drogowych w sposób niezgodny z przepisami – mandat 200 zł;
  • Zakrywanie świateł oraz urządzeń sygnalizacyjnych – mandat 300 zł;
  • Zakrywanie tablic rejestracyjnych – mandat 500 zł.
Samochód zasypany śniegiem? Policja ukarała kierowcę mandatem / Policja