Skoda ENYAQ jest najnowszym graczem na polskim rynku samochodów elektrycznych. Na początek producent przewidział dwie wersje tego modelu w zależności od wielkości akumulatora. Eksperci firmy Info-Ekspert pod rękę z Instytutem Samar przygotowali prognozy wartości rezydualnych dla pierwszego elektro-SUV-a czeskiej marki i zestawili je z wynikami najbliższych konkurentów rynkowych.

Reklama
Skoda Enyaq iV wjeżdża na polskie drogi. To pierwszy elektryczny SUV w historii czeskiej marki / dziennik.pl

Skoda ENYAQ iV 60 to na dziś bazowy model. Samochód napędza zamontowany z tyłu silnik elektryczny o mocy 179 KM, który czerpie prąd z akumulatora o pojemności 62 kWh (szybkie ładowanie do 50 kW). Taki magazyn energii w ocenie inżynierów powinien wystarczyć na przejechanie 412 km (wcześniej Skoda deklarowała 390 km). Także przyspieszenie jest niczego sobie – sprint od zera do 100 km/h trwa 8,7 s. Zużycie energii producent przewiduje na poziomie 15,5-16,6 kWh/100 km.

Wyposażenie standardowe obejmuje automatyczną dwustrefową klimatyzację, światła LED i ambientowe oświetlenie wnętrza, nawigację z 13-calowym ekranem dotykowym, tempomat, KESSY GO - system bezkluczykowego uruchamiania samochodu, cyfrowe zegary, Bluetooth, 8 głośników, funkcja SmartLink, pakiet usług internetowych infotainment bezpłatny przez 3 lata, Front Assist i Turn Assist – asystent skrętu, poduszki powietrzne czołowe i boczne kierowcy oraz pasażera z przodu wraz z kurtynami powietrznymi, poduszka centralna, czujniki parkowania z tyłu, 19-calowe alufelgi, relingi.

Skoda Enyaq iV / dziennik.pl

Nawet 536 km zasięgu zapewni Skoda ENYAQ iV 80 – wynika z najnowszych danych homologacyjnych. A to o 26 km lepiej niż Skoda zapowiadała wcześniej (510 km wg WLTP). Tym samym oficjalnie potwierdziły się nasze doniesienia ze światowej premiery w Pradze. Wtedy przedstawiciel marki przyznał w rozmowie z dziennik.pl, że trwają testy związane z większym zasięgiem. W przypadku tego modelu producent postawił na silnik elektryczny o mocy 204 KM i akumulator 82 kWh. Sprint od zera do 100 km zajmie 8,5 s.

ENYAQ iV 80 w stosunku do bazowego modelu iV 60 skrywa wyposażenie bogatsze o kamerę cofania, system wybór profilu jazdy Drive Mode Select, czujniki parkowania z przodu oraz stylową dwuramienną kierownicę obszytą skórą i z manetkami do zmiany poziomu rekuperacji oraz podgrzewaniem wieńca.

Skoda Enyaq iV / dziennik.pl
Skoda Enyaq iV / dziennik.pl

Żeby samochód elektryczny szybko nie taniał

Trzeba wiedzieć, że wartość samochodu spada już od momentu, w którym wyjedzie on z salonu. Nowe auto najwięcej traci na wartości w ciągu 3-4 pierwszych lat eksploatacji - powinni to zapamiętać jako wskazówkę zarówno kupujący (wybieraj trzy- lub czterolatki), jak i ci którzy chcą sprzedać młode auto (nie śpiesz się, poczekaj rok lub dwa, bo teraz stracisz). Dlatego przy wyborze nowych czterech kółek warto pomyśleć o jego wartości rezydualnej, czyli sumie, za którą można je sprzedać po kilku latach użytkowania. Im ona wyższa, tym niższa utrata wartości, czyli auto mniej będzie nas kosztować w całkowitym rozrachunku.

Jak to wygląda w świecie aut akumulatorowych? Eksperci zauważają, że wartości rezydualne samochodów elektrycznych to wielka niewiadoma, bo nagła zmiana technologii wytwarzania czy przechowywania energii - choćby rozpowszechnienie akumulatorów ze stałym elektrolitem - może wywrócić rynek "do góry nogami".

Na potrzeby obliczeń analitycy Info-Ekspert założyli 36 miesięcy eksploatacji i roczny przebieg na poziomie 15 tys. km. Jak wypadła Skoda ENYAQ iV w konfrontacji z siódemką konkurentów z Japonii, Korei, Francji, USA i Niemiec?

Skoda Enyaq iV jest cały czas online. Poprzez aplikację można zdalnie sterować ładowaniem akumulatora, włączyć klimatyzację przed rozpoczęciem podróży albo ustawić odpowiedni harmonogram / dziennik.pl

Skoda ENYAQ z niską utratą wartości

Reklama

Skoda ENYAQ zajęła dwa pierwsze miejsca w rankingu – wynika z obliczeń firmy Info-Ekspert. Najtańsza obecnie na polskim rynku odmiana ENYAQ iV 60 (182 300 zł; zasięg 412 km i silnik 179 KM) oraz mocniejsza ENYAQ iV 80 (212 tys. zł, zasięg 536 KM i silnik 204 KM) po 3 latach i z przebiegiem 45 tys. km, będą warte po 61,7 proc. wyjściowej ceny. To najwyższy wskaźnik zestawienia. Jak przekłada się to na pieniądze? Używanego elektryka czeskiej marki będzie można sprzedać odpowiednio za ok. 112 600 zł i 130 800 zł.

Skoda Enyaq iV / dziennik.pl

Jak samochód elektryczny tarci na wartości?

– W samochodach zeroemisyjnych czynnikami, które determinują poziom utraty wartości, jest konkurencyjna cena zakupu oraz zasięg, który powinien umożliwić komfortową codzienną eksploatację – powiedział Dariusz Wołoszka, kierownik działu wartości rezydualnych Info-Ekspert. Niska utrata wartości Enyaqa wynika z zaufania do marki na polskim rynku oraz rodzaju nadwozia – SUV-y od lat cieszą się nieustannie rosnąca popularnością i osiągają znacznie wyższe wartości rezydualne niż samochody z segmentu B, C czy D. Dodatkowe atuty Skody to atrakcyjny design zewnętrzny, wysoka jakość wykończenia, bogate wyposażenie z zakresu komfortu i bezpieczeństwa, przestronna kabina oraz praktyczny 585-litrowy bagażnik – ocenił.

Mazda MX-30 na podium

Mazda MX-30 (145 KM; wersja Kai) pod względem wartości rezydualnej zamyka podium. Według analityków elektryczny SUV z Japonii po 3 latach i 45 tys. km przebiegu zachowa 60,5 proc. pierwotnej ceny (od 143 tys. zł). Czyli będzie można go sprzedać za ok. 85 900 zł.

Mazda MX-30 / dziennik.pl

Skoda ENYAQ kontra siedmiu rywali

A jak wypadły inne modele elektryczne z zestawienia? Czyli Nissan Leaf, Tesla Model 3, Hyundai Kona Electric, Peugeot e-2008, Kia e-Niro oraz BMW i3s. Oto tabela z kalkulacjami...

Model Cena Wartość rezydualna Cena sprzedaży po 3 latach Strata po 3 latach i 45 tys. km
Skoda ENYAQ iV 60 (179 KM) 182 500 zł 61,7 proc.  112 600 zł 69 900 zł
Skoda ENYAQ iV 80 (204 KM) 212 000 zł 61,7 proc.  130 800 zł 81 200 zł
Mazda MX-30 (145 KM)  143 000 zł 60,5 proc.  86 515 zł 56 485 zł
Nissan Leaf N-Connecta (218 KM) 164 000 zł 59,9 proc. 98 200 zł 65 800 zł
Tesla Model 3 Standard (211 KM) 191 500 zł 58,9 proc. 112 800 zł 78 700 zł
Hyundai Kona Electric Style (204 KM)  175 000 zł 58,7 proc. 102 725 zł 72 275 zł
Peugeot e-2008 Active (136 KM) 149 500 zł 57,5 proc. 85 960 zł 63 540 zł
Kia e-Niro M (204 KM) 168 000 zł 56,6 proc. 95 000 zł 73 000 zł
BMW i3s (184 KM) 184 000 zł 55,8 proc. 102 670 81 330 zł
Mazda MX-30 / Mazda
Mazda MX-30 / Mazda
Mazda MX-30 / Mazda