To, co zobaczyłem dziś rano, wykracza poza tabelki. Ile kosztuje benzyna 95?

Ceny z wczoraj przestały mieć znaczenie. W czwartek rano zrobiłem objazd po stacjach i to, co zobaczyłem na pylonach, mocno odbiega od jeszcze niedawnych prognoz analityków.

Reklama

Najdroższa benzyna 95, jaką spotkałem, straszyła na stacji Circle K – kosztuje tam już 7,39 zł/l i wyraźnie pędzi w stronę bariery ośmiu złotych. Na BP trzeba zapłacić 7,36 zł. Orlen także nie rozpieszcza stawką 7,34 zł. Nawet stacje przy marketach, które zwykle ratowały sytuację, przestały być tanie – w Auchan cena dobija już do 6,99 zł/l.

Jeszcze mocniej widać to przy dieslu. Rekordowo drogi olej napędowy sprzedaje obecnie Circle K i BP – za litr trzeba zapłacić już 8,79 zł. Orlen dochodzi do 8,59 zł/l. To poziomy, które jeszcze chwilę temu wydawały się abstrakcją.

9 zł za diesla już pękło. Rynek się odwrócił

Granica 9 złotych właśnie przestała być teorią. Na stacjach Circle K i BP olej napędowy premium (Miles Plus/Ultimate) kosztuje już 9,14 zł/l. Z kolei na Orlenie za Vervę 98 zapłacimy 8,89 zł/l.

Rynek kompletnie się odwrócił. Zwykły diesel jest droższy od benzyny premium. Na BP klasyczny olej napędowy kosztuje 8,79 zł, podczas gdy benzyna 98 jest o 63 grosze tańsza (8,16 zł). Podobna sytuacja jest na Orlenie – 50 groszy różnicy dzieli Vervę 98 (8,09 zł/l) od klasycznego diesla (8,59 zł/l). To najlepszy dowód na to, jak potężnie "przegrzany" jest obecnie rynek ropy.

Stacja paliw Circle K Stacja paliw Circle K / Tomasz Sewastianowicz
Reklama

Tania jazda na LPG? To już tylko wspomnienie

Najdroższy gaz LPG oferuje Orlen – kierowcy samochodów z instalacją gazową płacą tam 3,77 zł/l. Wygląda też na to, że PB i Circle K ustalili wspólny front – za autogaz zapłacimy co do grosza tyle samo: 3,69 zł

Rekordy w danych. Tego wcześniej nie było

To, co widać na stacjach, potwierdzają też dane. Z analizy e-petrol.pl wynika, że średnia cena diesla w tydzień wzrosła o 93 grosze i wynosi już 8,69 zł/l – najwięcej historii polskich notowań.

– Nigdy wcześniej – nawet po wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie – kierowcy nie płacili za diesla tak dużo – zauważają analitycy.

Benzyna 95 podrożała o 35 groszy, do poziomu 7,14 zł/l, a LPG do 3,64 zł/l – o 32 grosze więcej. Problem w tym, że rzeczywistość na stacjach już zdążyła przebić te średnie.

Stacja paliw BP Stacja paliw BP / Tomasz Sewastianowicz

Orlen obniżył ceny paliw, ale to nie jest dobra wiadomość

Na pierwszy rzut oka pojawiło się światełko w tunelu. Orlen obniżył ceny w hurcie – benzyna 95 o 45 zł na metrze sześciennym, diesel o 87 zł. Brzmi dobrze? Tylko na papierze.

Jak tłumaczy analityk rynku paliw Jakub Bogucki, to nie żadna promocja, tylko efekt zmian na światowych rynkach. A dla kierowców oznacza to jedno: ewentualne obniżki będą symboliczne.

W praktyce może to być kilka, maksymalnie kilkanaście groszy na litrze. I nawet na to trzeba będzie chwilę poczekać, bo stacje sprzedają jeszcze paliwo kupione wcześniej, drożej.

– Nie wiem, jak szybko stacje przeniosą te niższe ceny na swoje cenniki. Pamiętajmy, że paliwo w zbiornikach pod stacją wymieszane jest z tym, które kupiono drożej kilka dni temu – zaznacza Bogucki. – Konflikt na Bliskim Wschodzie wciąż trwa. Przekonanie, że właśnie wracamy do niskich cen, może być bardzo mylące – ostrzega.

Rząd szykuje "opcję atomową"? Decyzja jeszcze w tym tygodniu

W tle pojawia się jeszcze jeden wątek. Rząd pracuje nad rozwiązaniami, które miałyby zatrzymać podwyżki. Jednym ze scenariuszy jest obniżka VAT na paliwa.

Czy to wystarczy, by zatrzymać marsz diesla w stronę 10 złotych? Na razie to plany. Konkretów mamy się dowiedzieć w najbliższych dniach.

Stacja paliw Orlen Stacja paliw Orlen / Tomasz Sewastianowicz

Gdzie jest najtaniej? (Stan na 26 marca)

Jeśli musisz zatankować do pełna, sprawdź, gdzie aktualnie płaci się najmniej:

  • Benzyna 95: Najtaniej w łódzkim (ok. 7,04 zł). Najdrożej w świętokrzyskim i lubelskim (7,29 zł).
  • Diesel: Najtaniej na Podlasiu i Lubelszczyźnie (8,64 zł). Najdrożej na Dolnym Śląsku (8,76 zł).
  • LPG: Najtaniej w Wielkopolsce (3,57 zł). Najdrożej na Mazowszu (3,69 zł).

Co dalej? Raczej drożej niż taniej. Rabaty niewiele zmieniają

Sieci próbują łagodzić sytuację promocjami. Orlen i BP oferują do 35 groszy zniżki z aplikacją (limit do 50 litrów). Najmocniej licytuje się AMIC Energy – tam z kuponem urwiemy aż 50 groszy na litrze, o ile kupimy kawę lub hot-doga.

Jednak Jakub Bogucki nie zostawia złudzeń: te promocje to tylko plaster na otwartą ranę i próba ratowania wizerunku. Prawda jest bolesna: koszty tankowania będą w najbliższych dniach rosnąć. Wniosek? Jeśli masz pół baku, jedź na stację jeszcze dzisiaj. Jutro może być już tylko drożej.

Tankowanie paliwa na stacji Tankowanie paliwa na stacji / Tomasz Sewastianowicz