Od soboty nowe ceny na stacjach. Tyle zapłacimy za benzynę 95
Cena ropy Brent na światowych giełdach spadła w ostatnim tygodniu o około 8 dolarów na baryłce. Jeszcze niedawno, na przełomie kwietnia i maja, surowiec przekraczał barierę 120 dolarów, co przełożyło się na wzrosty na polskich stacjach o blisko 30 groszy na litrze. Wszystko dzieje się w cieniu wielkiej polityki i napiętej sytuacji w regionie Zatoki Perskiej. Rynki z nadzieją patrzą na USA, które przekazały Iranowi propozycję 14-punktowego memorandum mającego zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie.
Choć sytuacja wciąż jest niepewna, a blokada Cieśniny Ormuz nadal ogranicza transporty, to nadzieja na deeskalację już teraz skutecznie topi ceny w polskich hurtowniach. Orlen już obniżył ceny oleju napędowego o 125 zł, a benzyny 95 o 53 zł na metr sześcienny. Zmiany już przekładają się na ceny dla kierowców i rządowe limity.
Byłem na Orlenie, Circle K, BP i Amic. Widok na pylonach zaskakuje
Z najnowszego obwieszczenia Ministerstwa Energii wynika, że od soboty, 9 maja, do poniedziałku, 11 maja włącznie, litr benzyny 95 będzie kosztować maksymalnie 6,35 zł, benzyny 98 – 6,85 zł, a za olej napędowy użytkownicy diesli zapłacą maksymalnie 7,03 zł/l.
To oznacza dużą obniżkę w stosunku do poprzednich stawek – przypominam, że w piątek, 8 maja, litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,41 zł, benzyny 98 – 6,90 zł, a oleju napędowego – 7,17 zł. Potwierdzają to zdjęcia, które zrobiłem wczoraj na stacjach największych graczy paliwowych w Polsce. Orlen, Circle K i BP jednomyślnie ustaliły ceny na poziomie maksimów narzuconych przez rząd.
Jedynie Amic wyłamał się z tego trendu i benzynę oraz olej napędowy wycenił o kilka groszy taniej. Eksperci rynkowi wskazują jednak, że obecne obniżki to dopiero początek.
Trzęsienie ziemi po 11 maja. Diesel spadnie poniżej psychologicznej granicy. Eksperci podali kwoty
Analitycy biura Reflex wskazują, że od poniedziałku, 11 maja, ceny paliw mogą spaść jeszcze mocniej. Największą ulgę odczują właściciele aut z silnikiem Diesla – litr oleju napędowego stanieje o około 30 groszy, schodząc poniżej psychologicznej bariery 7 zł/l, do poziomu 6,90 zł/l.
Benzyna 95 potanieje o 25 groszy na litrze, co może oznaczać średnią cenę na poziomie nawet 6,17 zł. Gaz LPG ma być tańszy o 8 groszy – kierowcy mają płacić 3,68 zł/l.
- Benzyna 95: potanieje o 25 groszy na litrze do poziomu 6,17 zł/l.
- Benzyna 98: może kosztować 6,67 zł/l – to o 25 groszy mniej.
- Olej napędowy: tutaj obniżka będzie najmocniejsza. Prognoza to aż 30 groszy taniej i cena na poziomie 6,90 zł/l.
- LPG: autogaz stanieje o 8 groszy do poziomu 3,68 zł/l, czyli widmo przekroczenia 4 zł/l na razie się oddala.
Magdalena Robak, analityk e-petrol.pl, studzi jednak nastroje, wskazując na fundamenty rynkowe. Sytuacja w USA jest trudna – zapasy oleju napędowego są tam najniższe od 2005 roku. Zaznacza, że prognozowane obniżki dojdą do skutku pod jednym warunkiem: weekend na Bliskim Wschodzie musi upłynąć bez wzmożonych ataków i działań wojennych.
Jej zdaniem benzyna 95 od 11 maja będzie kosztować w przedziale 6,27-6,36 zł/l, czyli o 20 groszy taniej, a szlachetniejsza "98" – 6,78-6,88 zł/l. Kierowcy aut z silnikiem Diesla zapłacą 6,99-7,11 zł/l.
Gaz LPG ma kosztować 3,68-3,77 zł/l. Tu analitycy spodziewają się dużego potencjału do obniżek – nawet o 10 groszy na litrze.
Koniec taniego paliwa od tej daty. Ile zapłacą kierowcy?
Nadchodzący tydzień będzie kluczowy nie tylko ze względu na notowania giełdowe, ale także decyzje polskiego rządu. Obecny "Pakiet CPN", który gwarantuje niższe stawki akcyzy i VAT oraz narzuca ceny maksymalne, obowiązuje tylko do 15 maja.
Minister finansów Andrzej Domański przyznał, że sytuacja jest na bieżąco analizowana, jednak całkowite odejście od tarczy osłonowej byłoby trudne przy obecnej niestabilności rynku. Z drugiej strony, utrzymanie pakietu kosztuje budżet państwa aż 1,6 mld zł miesięcznie. Jak podkreśla Magdalena Robak, rynek z niecierpliwością oczekuje przedłużenia tych regulacji, a decyzja, która zapadnie na początku tygodnia, będzie kluczowa dla stabilizacji nastrojów.