Volkswagen ID.4 w świecie samochodów elektrycznych ma być popularny, jak Tiguan w segmencie kompaktowych SUV-ów, który od lat jest na szczycie listy przebojów. Na wzór spalinowego brata, akumulatorowy ID.4 będzie produkowany i sprzedawany nie tylko w Europie, lecz również w Chinach i w Stanach Zjednoczonych.

Reklama
Korzyściami z ukrycia baterii pod nogami są obniżony środek ciężkości oraz lepsze rozłożenie masy – oba te czynniki mają kapitalne znaczenie dla właściwości jezdnych / Volkswagen

ID.4 po hatchbacku ID.3 jest drugim modelem VW opartym na modułowej platformie MEB stworzonej specjalnie z myślą o konstruowaniu milionów aut na prąd. Projektanci podkreślają, że w przypadku nowicjusza możliwości architektury wykorzystano do maksimum. Zastosowanie napędu elektrycznego, którego elementy nie zajmują wiele miejsca oraz umieszczenie akumulatorów w podłodze pozwoliło ustawić koła niemal na rogach karoserii i wyraźnie skrócić zwisy. Znacznie większy rozstaw osi, przesunięcie tablicy rozdzielczej do przodu (brak silnika spalinowego pod maską) sprawiły, że kompaktowy ID.4 powinien zaoferować we wnętrzu poziom przestronności spotykany zwykle w SUV-ach wyższej klasy (Volkswagen Touareg, Audi Q7). Szczególnie dopieszczeni mają czuć się pasażerowie siedzący z tyłu – przewidziano mnóstwo miejsca na nogi. Pojemność bagażnika wynosi 543 l.

Volkswagen ID.4 / Volkswagen

Ale żeby się o tym przekonać trzeba wejść na pokład. Klamki znajdują się równo z karoserią i wysuwają się elektrycznie. Kierowca i pasażerowie do wnętrza wchodzą przez duże drzwi i siedzą wysoko. Tablica rozdzielcza zdaje się zawieszona w powietrzu – nie łączy się ze środkową konsolą. Nad głowami szklany panoramiczny dach (dostępny opcjonalnie). Przewidziano też system oświetlenia ambiente w 30 kolorach.

Volkswagen ID.4 / Volkswagen

System wskaźników i obsługi wszelkich urządzeń to logiczne rozwiązania przeniesione z ID.3. I podobnie jak w hatchback także ID.4 będzie "komunikować się" z kierowcą przez system oświetlenia ID.Light, czyli świetlny pas diod przebiegający pod przednią szybą, który odpowiednim kolorem przekazuje najróżniejsze informacje. Wsuwasz się za kierownicę, a ID.4 światłem pulsacyjnym melduje gotowość do jazdy. Przy skręcaniu zgodnie ze wskazówkami nawigacji światło "wędruje" odpowiednio w lewą lub w prawą stronę linii tworzonej przez diody. Migające światło wskazuje na konieczność zmiany pasa i ostrzega, gdy ID.4 znajduje się na niewłaściwym pasie ruchu. Jeżeli kierowca miałby w krytycznej sytuacji gwałtownie zahamować, ID.Light rozbłyśnie intensywną czerwienią. System zwróci też uwagę na przychodzące połączenie telefoniczne. Podczas ładowania od lewej ku prawej stronie linii diod przesuwa się zielone światło informując o stopniu uzupełnienia akumulatora.

Volkswagen ID.4 / Volkswagen

Przednie fotele w inauguracyjnej wersji ID.4 1ST Max opatrzono znakiem jakości AGR przyznawanym przez lekarzy ortopedów. Siedzenia można regulować elektrycznie w wielu płaszczyznach, ich napełniane pneumatycznie poduszki podpierające kręgosłup krzyżowy mają również funkcję masażu. W wypadku obydwu oferowanych w przyszłości inauguracyjnych modeli ID.4 1ST i ID.4 1ST Max zastosowano tapicerkę nie zawierającą materiałów pochodzenia zwierzęcego. Składa się ona ze sztucznej skóry oraz tkaniny ArtVelours z mikrowłókien, zrobionej w 20 proc. z recyklingowanych butelek typu PET.

We wnętrzu ID.4 1ST i ID.4 1ST Max dominują spokojne kolory Platinum Grey i Florence Brown. Kierownicę, kolumnę kierownicy, obudowy ekranów oraz panele drzwiowe z polami do obsługi szyb, lusterek i zamka mogą być kolorze Piano Black lub Electric White.

Gigafabryka VW. Elektryczny ID.4 w Polsce w 2021 roku

ID.4 już powstaje w Zwickau, czyli tym samym zakładzie, w którym od jesieni 2019 roku trwa produkcja hatchbacka ID.3. Za czasów NRD produkowano tam Trabanta.

Po ID.3 i ID.4 pojawią się kolejne hatchbacki i SUV-y, a także elektryczny Volkswagen Bus, czyli legendarny Bulli. Wszystkie skonstruowano na modułowej platformie MEB przeznaczonej do budowy aut elektrycznych.

Reklama

W Niemczech elektryczne samochody Grupy Volkswagen będą produkowane w zakładach w Zwickau, Emden, Hanowerze, Zuffenhausen i w Dreźnie, a za granicą w Mlada Boleslav, Brukseli, Chattanooga, Foshan i w Anting.

Fabryka w Zwickau gra przy tym główną rolę w koncernie, zainwestowano w nią 1,2 mld euro i całkowicie przestawiono na produkcję samochodów z elektrycznym napędem. Jak podkreśla VW, dzięki tej transformacji stała się ona największym i najbardziej wydajnym zakładem produkcji aut tego typu w Europie. W 2021 roku, pierwszym pełnym roku produkcji, z taśm produkcyjnych zakładu w Zwickau zjedzie 300 tys. elektrycznych samochodów skonstruowanych w oparciu o platformę MEB – nie tylko marki Volkswagen

Volkswagen zapowiada, że ogłoszenie cen ID.4 w Polsce nastąpi w pierwszej połowie 2021 roku, wtedy też rozpocznie się przyjmowanie zamówień.

Volkswagen ID.4 / Volkswagen
Volkswagen ID.4 / Volkswagen
Volkswagen ID.4 / Volkswagen
Volkswagen ID.4 / Volkswagen
Volkswagen ID.4 / Volkswagen