Dziennik Gazeta Prawana logo

Właściciel fabryki Opla dostał dofinansowanie na nową. I pozbywa się pracowników ze starej

25 września 2019, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Fabryka samochodów
Fabryka samochodów/Shutterstock
Właściciel fabryki Opla w Gliwicach dostał 78,8 mln zł dofinansowania z resortu przedsiębiorczości na nową fabrykę. I pozbywa się pracowników ze starej.

W lipcu wdrożono kolejny, od czasu przejęcia zakładu przez PSA z rąk General Motors w 2017 r. już czwarty, program dobrowolnych odejść z fabryki (PDO). Pracownicy, którzy odejdą z własnej woli, mogą liczyć w zależności od stażu pracy na świadczenia w wysokości do 21. miesięcznych pensji.

W piśmie wysłanym do związków zawodowych na początku września zadeklarowano, że firma chce w ten sposób do końca roku pożegnać się z 350 osobami. Na razie jednak PDO nie spotyka się z oczekiwanym przez koncern zainteresowaniem, w związku z czym planuje on do końca września przeprowadzić równolegle przymusowe zwolnienia grupowe. Ich skala ma być zależna od ostatecznej liczby osób, które odejdą dobrowolnie.

Opel rusza z budową nowej fabryki w Gliwicach. Morawiecki: Zapewni ona nowe miejsca pracy>>>

– stwierdził pracodawca w przesłanym dokumencie.

Najpierw zwolnią

mówi Zbigniew Pietras z komisji zakładowej WZZ „Sierpień ’80”.

PSA wdraża PDO również w niemieckich fabrykach Opla. Jak podawał Reuters, celem jest zmniejszenie zatrudnienia o 3,7 tys. z 19 tys. osób. Restrukturyzacja prowadzona jest również w zakładzie Vauxhall w Ellesmere Port w Wielkiej Brytanii.

Polscy związkowcy podkreślają, że poza Polską władze spółki podpisały deklarację, że zwolnień grupowych nie będzie co najmniej do 2023 r. Jak dodaje Zbigniew Pietras, w Gliwicach z dotychczasowych programów dobrowolnych skorzystało ok. 400 osób.

Konieczność pozbycia się pracowników firma tłumaczy spadkiem produkcji. W 2018 r. z gliwickich taśm zjechało 106,5 tys. aut – o 58,7 tys. mniej niż rok wcześniej i o 94,5 tys. mniej niż w 2016 r. tłumaczy Agnieszka Brania, rzeczniczka Opel Manufacturing Poland.

Potem zatrudnią

Ale PSA obok działającego zakładu, zatrudniającego około 2,1 tys. osób, buduje nową fabrykę wyspecjalizowaną w samochodach ciężarowych. Możliwe, że ci sami pracownicy, którzy dziś namawiani są do odejścia, już wkrótce będą poszukiwani przez tego samego pracodawcę.

Przedstawiciele spółki nie komentują polityki personalnej w drugim zakładzie. stwierdza Agnieszka Brania.

Buduje ją PSA Manufacturing Poland – oddzielna spółka należąca do tego samego koncernu, dawniej występująca jako Zakład Produkcji Samochodów. W lipcu otrzymała ona od Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii grant na 78,8 mln zł.

tłumaczy wykorzystanie oddzielnego podmiotu Agnieszka Brania.

mówił podczas wizyty w Gliwicach premier Mateusz Morawiecki. Takie jest zobowiązanie koncernu w umowie z MPiT. Docelowo zatrudnienie może być wyższe.

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii wie o programie dobrowolnych zwolnień. – Wydając rekomendację pomocy publicznej, mającej odzwierciedlenie w umowie z 5 lipca 2019 r., Międzyresortowy Zespół ds. Inwestycji o Strategicznym Znaczeniu dla Gospodarki zobowiązał inwestora do zatrudnienia (w zakładach firmy w Gliwicach) w pierwszej kolejności 213 osób, które straciły dotychczasowe zatrudnienie w przedsiębiorstwie – czytamy w przysłanej DGP odpowiedzi resortu.

Nie jest to pierwsze wsparcie przeznaczone dla fabryki samochodów w Gliwicach. – Firma General Motors (PSA z siedzibą w Gliwicach) w ramach swojej działalności na terenie Polski otrzymała od roku 2003 łączne wsparcie w wysokości 193,2 mln zł wypłacane w nieregularnych kwotach z tytułu realizacji projektów o istotnym znaczeniu dla gospodarki – podaje MPiT.

Na gorszych warunkach

Związkowcy obawiają się, że nawet jeśli pracownicy zwalniani z jednego zakładu znajdą zatrudnienie w drugim, to na dużo gorszych warunkach. ocenia Mariusz Król, przewodniczący Solidarności w Opel Manufacturing Poland. Jak zaznacza, w tworzącym się zakładzie nie będzie jeszcze związków zawodowych, więc jeśli przedstawicielami pracowników zostanie kilka osób zatrudnionych na wyższym szczeblu, pracodawca wprowadzi te zmiany, które sam uzna za stosowne.

Mimo kłopotów na rynku osobówek PSA jest spokojna o rentowność fabryki samochodów dostawczych. podkreśla rzeczniczka Opel Manufacturing Poland.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj