O umorzeniu prowadzonego przez zabrzańską prokuraturę postępowania w tej sprawie poinformowała w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanna Smorczewska.
– poinformowała rzeczniczka.
Jeżeli ktoś ma w organizmie od 0,2 do 0,5 promila, jego stan określa się jako "po użyciu alkoholu". Zgodnie z kodeksem wykroczeń, "kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 zł". Grozi za to także czasowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Zgodnie z kodeksem karnym kierowca prowadzi w stanie nietrzeźwości, jeśli zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila. Wówczas popełnia przestępstwo, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.
Policjanci 18 listopada skontrolowali trzeźwość prezydenta Rybnika, kierującego mercedesem na ulicy Obwiedniej Południowej w tym mieście. Badanie na zawartość alkoholu, przeprowadzone za pomocą bezustnikowego urządzenia AlcoBlow, dało wynik pozytywny. Ponieważ kierowca odmówił poddania się badaniu z wykorzystaniem urządzenia umożliwiającego pomiar stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu, przewieziono go do rybnickiego szpitala, aby pobrać krew do badania. Policjanci rutynowo zatrzymali też Kuczerze prawo jazdy.
– poinformowała w środę prokuratura, potwierdzając wcześniejsze informacje policji w tej sprawie.
Dzień po kontroli trzeźwości prezydent Kuczera publicznie poinformował o zdarzeniu. Jak mówił, ponieważ wstępny wynik badania na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu był pozytywny, udał się na badanie krwi – jako najbardziej precyzyjną metodę pomiaru.
– mówił w listopadzie Kuczera podczas briefingu prasowego w rybnickim magistracie.
– dodał prezydent Rybnika.
W październikowych wyborach samorządowych Piotr Kuczera (PO), startując z ramienia Koalicji Obywatelskiej, został wybrany na drugą kadencję już w pierwszej turze, z poparciem ponad 61 proc. głosujących.