W poniedziałek rano Robert Kuczera poinformował, że dzień wcześniej podczas rutynowej kontroli drogowej został poproszony o użycie alkotestu. Jak powiedział, wstępny wynik badania na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu był pozytywny; stąd później udał się na badanie krwi – jako najbardziej precyzyjną metodę pomiaru.
- mówił w poniedziałek rano na briefingu w rybnickim magistracie prezydent tego miasta.- powtórzył. Zasygnalizował, że wynik badania jego krwi będzie znany w ciągu kilku dni.
Jak zrelacjonował PAP sierż. sztab. Dariusz Jaroszewski z rybnickiej policji, sytuacja miała miejsce w niedzielę wieczorem na rybnickiej ulicy Obwiedni Południowej. Patrol miejscowej drogówki prowadził tam rutynowe kontrole trzeźwości kierujących, korzystając z bezustnikowego testera – do wstępnej weryfikacji obecności alkoholu w wydychanym powietrzu.
- powiedział Jaroszewski.
Policjanci rutynowo zabrali Kuczerze prawo jazdy. Zapewniają, że będą starali się, by wynik badania był znany jak najszybciej. Dokładny termin nie jest znany; próbka została wysłana do laboratorium kryminalistycznego, a wynik musi spłynąć drogą oficjalną. Jeśli wykaże, że Kuczera prowadził pod wpływem lub po spożyciu alkoholu, wszczęta wobec niego zostanie sprawa karna. W innym razie prezydent odzyska prawo jazdy.
W ostatnich wyborach Kuczera, startując z ramienia Koalicji Obywatelskiej, został wybrany na drugą kadencję już w pierwszej turze, z poparciem ponad 61 proc.
Zgodnie z art. 178 Kodeksu karnego kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Stan nietrzeźwości w rozumieniu kodeksu zachodzi, gdy: zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm sześc. wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość.