Z planów strategicznych koncernu Fiat Chrysler Automobiles na lata 2018-2022 wynika, że włosko-amerykański gigant w Europie przejdzie głęboką przemianę, a wszystko m.in. przez nowe i wyśrubowane regulacje dotyczące emisji szkodliwych substancji. Jednym z najważniejszych punktów metamorfozy jest elektryfikacja. Wiadomo, że do 2022 r. FCA zaoferuje łącznie 12 elektrycznych układów napędowych (BEV - aut elektrycznych, PHEV - hybryda z wtyczką, full-hybrid i mild-hybrid). Trzydzieści różnych modeli będzie wyposażonych w co najmniej jeden z tych systemów.

A jako pierwszy model stworzony na potrzeby nowej strategii na rynku europejskim pojawi się Jeep Renegade Plug-in Hybrid Electric Vehicle (PHEV). To będzie hybrydowy SUV z możliwością ładowania baterii z gniazdka. Fabryka koncernu FCA w Melfi we Włoszech już szykuje się do produkcji tego auta. Hybryda będzie powstawać obok obecnie produkowanych w tym zakładzie modeli Renegade i 500X z silnikami spalinowymi.

Producent nie podaje jeszcze parametrów nowej hybrydy. Ale można spodziewać się, że duet spalinowo-elektryczny będzie współtworzyć benzynowiec produkowany w Polsce. Przypominamy, że dzięki inwestycji w fabryce silników FCA Powertrain w Bielsku-Białej ruszyła produkcja dwóch nowych turbodoładowanych jednostek benzynowych, które są montowane w Renegade (do wyboru trzycylindrowy jednolitrowy silnik o mocy 120 KM i momencie obrotowym 190 Nm oraz konstrukcja czterocylindrową 1.3 o mocy 150 KM lub 180 KM i momencie obrotowym 270 Nm).

Na rynku najmniejszy hybrydowy Jeep pojawić się powinien na początku 2020 roku. Wyprodukowanie preseryjnych egzemplarzy nowego Jeepa Renegade PHEV jest planowane na 2019 rok. Inwestycja w uruchomienie produkcji nowego zespołu napędowego to ponad 200 mln euro. W fabryce pojawią się nowe maszyny, a załoga przejdzie specjalne szkolenie.

Również Fiat w Europie przejdzie głęboką przemianę. Model 500 i Panda będą kluczowymi modelami, na których włoska marka skupi się na Starym Kontynencie. Krótko mówiąc, Fiat zajmie się tym, co umie robić najlepiej, czyli małymi samochodami. Jak Włoski producent chce podtrzymać pozycję lidera?

Wiadomo, że Fiat 500 zostanie wyposażony w napęd całkowicie elektryczny i układy mild hybrid (jednostka benzynowa wspomagana silnikiem elektrycznym). To drugie rozwiązanie przewidziano dla 500L i 500X. Włosi liczą, że 500-ka na prąd spodoba się kupującym w miastach, gdzie wjazd aut z konwencjonalnymi jednostkami będzie ograniczony.

Plan przewiduje również, że w rodzinie 500 pojawi się model Giardiniera – pięciodrzwiowy i z większym bagażnikiem. Fiat w ten sposób ożywi nazwę, z której słynęło małe kombi produkowane w latach 60. XX wieku. Nowe auto pojawi się na rynku z napędem całkowicie elektrycznym.

Zarządzający FCA nie ogłosili jeszcze miejsca produkcji nowego elektrycznego Fiata 500. Jednak z wcześniejszych doniesień wynika, że największe szanse na produkcję tego auta ma fabryka w Tychach (debiut przewidziano na 2021 rok), która do tej pory wydała na świat ponad 2 mln sztuk obecnego Fiata 500.

Także Fiat Panda nowej generacji może powrócić w 2020 roku z zakładu Pomigliano we Włoszech do fabryki FCA w Tychach. – Jeśli Pomigliano straci Pandę, to dostanie samochód o większym potencjale rynkowym – ogłoszono podczas ujawniania planów na najbliższe trzy lata. Takim autem może być nowy i najmniejszy SUV Jeepa (poniżej Renegade), którego produkcję potwierdzono w trakcie ogłaszania planów na przyszłość.