Kim jest szybki "pan Kazimierz"? Wyborcza.pl: funkcjonariusz komunistycznej bezpieki. Jest odpowiedź Misiewicza

| Aktualizacja:

Pan Kazimierz, którego Antoni Macierewicz wychwalał za szybką jazdę to według ustaleń Wojciecha Czuchnowskiego z "Gazety Wyborczej" szara eminencja w MON i jeden z najbardziej zaufanych ludzi ministra. Karierę zaczynał jako szofer ekipy stanu wojennego i funkcjonariusz Wojskowej Służby Wewnętrznej, którą ustawa o IPN zalicza do komunistycznej bezpieki. W piątek wieczorem do doniesień gazety odniósł się Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON.

wróć do artykułu