Grupa Volkswagen szykuje nowości. To będzie rok ofensywy
Volkswagen porządkuje finanse, szuka sposobów na redukcję kosztów, a wszystko to łączy z inwestycjami w nowe technologie i nadchodzącą ofensywą modelową. Branża i rynkowe uwarunkowania zmieniają się szybko - napięcia polityczne, presja regulacyjna, konkurencja cenowa - o tych zagadnieniach mówił Oliver Blume - Dyrektor Zarządzający Grupy Volkswagen. Blume podsumował 2025 rok, w którym wiele kluczowych wskaźników zaświeciło się na czerwono.
Globalnie, liczba sprzedanych aut spadła, ucierpiał również zysk. Sytuacja jest złożona - wygląda zupełnie inaczej w zależności od rynku - kluczowa dla Volkswagena pozostaje Europa. Koncern odpowiada obecnie za około 27 procent sprzedaży nowych samochodów na Starym Kontynencie, a według danych przedstawionych podczas konferencji co czwarty nowy samochód elektryczny sprzedawany w Europie pochodzi z grupy VW. Przykładem świeci też Polska, w której grupa osiągnęła rekordowy rezultat i 26,3-procentowy udział w rynku. W Ameryce Południowej sprzedaż wzrosła aż o 12 proc., a na Bliskim Wschodzie - o 10 proc.
Na drugim biegunie - Chiny i Ameryka Północna, w których sprzedaż spadła odpowiednio o 8 i 10 procent. Na wyniki w kolejnych latach bez wątpienia wpłyną napięcia handlowe. Koncern szacuje, że nowe cła na samochody produkowane w Meksyku i importowane do USA w samym 2025 roku oznaczały spadek przychodu o 5 miliardów euro. Koncern ma jednak plan...
Tanie elektryki przyszłoscią
Firma kontynuuje program oszczędnościowy, ale ambitne cięcie kosztów to tylko doraźne rozwązanie. Choć w samym 2025 udało się osiągnąć około 1 miliarda oszczędności względem 2024 roku, koncern musi przede wszystkim zwiększyć obroty i sprzedaż. Po pierwsze - ofensywa modelowa, w ramach której do europejskich salonów wjedzie aż 20 nowych modeli. Kluczową pozycję w tej strategii zajmuje rodzina małych aut elektrycznych.
Volkswagen ID. Polo i ID. Cross, Skoda Epiq, Cupra Raval - te modele będą wkrótce dostępne w salonach marek koncernu. Niską cenę mają łączyć z nowymi technologiami i rozwiązaniami opracowanymi w odpowiedzi na wymagania klientów. Auta mają odegrać podobną rolę, jak kiedyś Golf czy Polo - stać się masowymi, przystępnymi samochodami dla europejskich kierowców. Cena? Najtańsze wersje wymienionych wyżej modeli dostępne będą w za około 25 000 euro, co ma przełożyć się na cennikowe kwoty rzędu 100 000 zł.
Choć elektryfikacja pozostaje dla Volkswagena domyślnym kierunkiem rozwoju, nie tylko modele BEV mają napędzać sprzedaż w 2026 roku - przedstawiciele niemieckiego giganta chwalili się znakomitymi wynikami nowego Volkswagena T-Roc i podkreślali znakomite wyniki Skody w ubiegłym roku.
Volkswagen ma plan na Chiny
Kolejnym wyzwaniem pozostają Chiny, które według rynkowych wskaźników w ostatnich latach odwróciły się od Volkswagena. W 2025 roku sprzedaż aut koncernu w Państwie Środka spadła o około 8% w porównaniu do poprzedniego roku. Właśnie dlatego Grupa stawia na strategię "In China, for China" - rozwijanie samochodów projektowanych specjalnie dla tego rynku. Do 2027 roku koncern planuje wprowadzić w Chinach około 30 nowych modeli, opartych m.in. na lokalnej platformie CMP.
Jak Volkswagen widzi rywalizację na własnym, europejskim podwórku? Jak w rozmowie z dziennik.pl podkreślała Carla Wentzel, szefowa Volkswagen Group Polska, koncern jest świadomy rosnącego znaczenia chińskiej konkurencji, ale opowiada się za rynkową swobodą i wolnym handlem – Grupa Volkswagen działa w Chinach od ponad 40 lat - mamy tam prawie 40 fabryk i około 50 milionów klientów. Volkswagen jest integralną częścią chińskiego ekosystemu przemysłowego (...) Europejskie marki działają w Chinach od lat, więc nie powinniśmy się dziwić, że chińskie marki pojawiły się w Europie. Konkurencję witamy i traktujemy z szacunkiem, to ona napędza innowacje.
AI, SDV i LFP. Volkswagen inwestuje w innowacje
Trzy kluczowe kierunki rozwoju dla Volkswagena? AI, Software-Defined Vehicles i technologie bateryjne. Volkswagen pracuje nad własną architekturą SDV (software-defined vehicles), czyli samochodów, których funkcje w dużej mierze definiuje oprogramowanie. M.in. w tym celu koncern rozwija współpracę technologiczną m.in. z firmą Horizon Robotics. W ramach joint venture o nazwie CARIZON powstają układy AI i chipy przeznaczone do samochodów przyszłości, które mają odpowiadać za funkcje autonomiczne, systemy wspomagania kierowcy i zaawansowane systemy multimedialne.
Nadchodzące lata przyniosą również nowości w obszarze technologii akumulatorów - baterie LFP wchodzą do nowych modeli BEV coraz śmielej, a Grupa pracuje nad rozwiązaniami, które pozwolą dalej zmniejszać koszty produkcji.
Jaka przyszłość czeka Grupę Volkswagen?
Nadchodzą kolejne lata pełne wyzwań. Oliver Blume podziękował pracownikom Grupy ubiegłorocznych wyników i podzielił się spostrzeżeniami dotyczącymi nadchodzących miesięcy i lat:
– Grupa Volkswagen jest silna – i konsekwentnie tę siłę wzmacniamy. W 2026 roku będziemy z determinacją kontynuować naszą drogę. W tym celu przygotowaliśmy plan transformacji na kolejny etap rozwoju firmy: Volkswagen Group Vision 2030. Skupiamy się w nim na dostosowaniu naszego modelu biznesowego do nowych realiów rynkowych i regulacyjnych oraz na budowie bardziej efektywnych struktur w całej grupie.
Rozwijamy także nasze portfolio produktów – tak, aby jeszcze lepiej odpowiadało specyfice poszczególnych regionów świata. Jednocześnie dopracowujemy naszą strategię technologiczną, w tym roadmapę dotyczącą baterii i oprogramowania, a także konsekwentnie wzmacniamy fundamenty finansowe firmy. O kolejnych krokach będziemy informować w ciągu roku. Nasz kierunek jest jasny: silne produkty, przekonujące technologie oraz systematyczna praca nad konkurencyjnością.
Naszą ambicją jest osiągnięcie do 2030 roku marży operacyjnej na poziomie 8–10 procent. Podstawą będzie ścisła dyscyplina kosztowa i inwestycyjna. Nie jest to cel sam w sobie – to warunek konieczny do realizacji nowych inwestycji, dalszego wzrostu i zapewnienia Grupie Volkswagen stabilnej przyszłości.