- Nowe ceny paliw od 9 marca: Eksperci zaskoczeni skalą podwyżek
- O ile zdrożeje paliwo w Polsce?
- Od 9 marca nowe ceny paliw: Rzeczywistość droższa niż prognozy
- Masz LPG? Tania jazda przechodzi do historii
- Paliwa premium: O krok od 8 zł za litr benzyny 98
Nowe ceny paliw od 9 marca: Eksperci zaskoczeni skalą podwyżek
Kierowcy w Polsce coraz boleśniej odczuwają skutki kryzysu na Bliskim Wschodzie. Ceny rosną z dnia na dzień. Co gorsza, nie widać na razie szans na zakończenie konfliktu, więc nie należy spodziewać się, że rachunki za paliwo zaczną spadać.
– Problem polega na tym, że ceny gotowych paliw na giełdach rosną teraz znacznie szybciej niż ceny samej ropy – mówi Jakub Bogucki z e-petrol.pl. – Bliski Wschód to kluczowy region dla światowych rafinerii. Przez tamtejsze zamieszanie i ograniczone dostawy, rykoszetem dostała m.in. Azja. Tamtejsze zakłady przerabiają arabską ropę na paliwa, które później płyną w każdy zakątek globu. Skoro mają mniej surowca, produkują mniej paliw, a to podbija ceny na rynkach. Najmocniej drożeje olej napędowy. Jego notowania na europejskich giełdach wystrzeliły tak mocno, że są obecnie najwyższe od 2022 roku – wyjaśnia ekspert.
O ile zdrożeje paliwo w Polsce?
Jego zdaniem, od poniedziałku 9 marca benzyna 95 będzie kosztować w przedziale 6,15–6,30 zł/l. Diesel dojdzie do ceny 7,29 zł/l, z kolei gaz LPG zdrożeje o 10 groszy, osiągając poziom 2,97 zł/l. Analitycy BM Reflex zapowiadają natomiast, że kierowcy powinni być gotowi na podwyżki sięgające aż 56 groszy na litrze. Problem w tym, że rzeczywistość już wyprzedziła te analizy i maluje się w znacznie ciemniejszych barwach niż obraz rynku widziany zza biurka.
Od 9 marca nowe ceny paliw: Rzeczywistość droższa niż prognozy
Na stacji BP, którą odwiedziłem, diesel kosztował już 7,49 zł/l, a benzyna 95 dobiła do poziomu 6,54 zł/l. To oznacza, że po dodaniu zapowiadanych korekt lada moment za ON zapłacimy na tej stacji 8,05 zł/l. Tym samym pęknie psychologiczna bariera.
Inne stacje witają kierowców podobnie wysokimi stawkami. Na Orlenie cena za popularną "95-tkę" wynosi obecnie 6,47 zł/l. Dodając do tego prognozowane wzrosty, już za moment możemy zobaczyć tam kwoty rzędu 7 zł. Nawet słynąca z kolejek po tanie paliwo stacja Auchan skapitulowała i radykalnie podniosła ceny. Benzyna 95 kosztuje tam już 6,38 zł/l, a diesel poszył do 7,28 zł/l.
Masz LPG? Tania jazda przechodzi do historii
Najbardziej na podwyżkach ucierpią kierowcy samochodów z instalacją LPG, którzy przywykli do jazdy za pół ceny. Tani gaz właśnie zaczyna przechodzić do historii. Wszystkie odwiedzone przeze mnie stacje przekroczyły już granicę 3 zł za litr:
- Amic: Absolutny rekord cenowy w moim zestawieniu – 3,16 zł/l.
- Circle K: Gaz kosztuje 3,09 zł/l.
- BP: Na pylonie widnieje 3,04 zł/l.
- Orlen: Najtaniej, choć wciąż powyżej trzech złotych – 3,01 zł/l.
Paliwa premium: O krok od 8 zł za litr benzyny 98
Jeśli tankujesz paliwa uszlachetnione, przygotuj się na rekordowe wydatki. Na stacji BP odmiana Ultimate Diesel kosztuje już 7,84 zł/l. Z kolei na Orlenie za Vervę Diesel zapłacimy 7,74 zł/l. Przy obecnej dynamice wzrostów pęknięcie psychologicznej bariery 8 zł za litr to kwestia dni.
Dlaczego paliwo drożeje tak szybko?
Skala podwyżek na rynku hurtowym nie pozostawia właścicielom stacji pola do manewru. W skali tygodnia średnia cena diesla wzrosła już o 1,01 zł/l, co jest największym skokiem od marca 2022 roku. Benzyna 95 zdrożała o 0,52 zł/l, a autogaz o 0,19 zł/l.
– Trend wzrostowy utrzyma się dłużej, co zmusi nas do przygotowania się na jeszcze wyższe rachunki przy dystrybutorach – zapowiada Jakub Bogucki z e-petrol.pl.
Krótko mówiąc: "paragony grozy" zostaną z nami na dłużej. Jeśli masz jeszcze resztkę paliwa w baku, dotankuj je teraz – jutro może być jeszcze drożej.