- Nowa Mazda CX-5 trzęsie rynkiem: 3006 sztuk sprzedanych w ciemno
- Design to jej najmocniejsza broń. Przyjrzałem się detalom
- Nowa Mazda CX-5 jest dłuższa, szersza, wyższa i atakuje klasę premium
- Koniec z pokrętłami? Wnętrze Mazdy CX-5 teraz z Google
- Masz 186 cm wzrostu? Sprawdziłem przestronność i bagażnik miarką
Nowa Mazda CX-5 trzęsie rynkiem: 3006 sztuk sprzedanych w ciemno
Japoński SUV rozbił bank – w Polsce sprzedano już ponad 3 000 egzemplarzy. Co w tym najbardziej zaskakujące? Auto stało się hitem, zanim w ogóle pojawiło się w salonach. Polacy zamawiają trzecią generację CX-5 w ciemno, nie czekają na jazdy próbne czy choćby obejrzenie samochodu na żywo. Żaden inny kraj UE nie może pochwalić się takim wynikiem – jesteśmy przed Niemcami i Hiszpanią. Już co trzecia zamawiana w Europie Mazda CX-5 trafi właśnie do Polski (30%).
Co ciekawe, ponad połowa kupujących to nowi klienci, którzy nigdy wcześniej nie mieli Mazdy. Największą popularnością cieszy się najwyższa wersja Homura (34%) w charakterystycznym kolorze Soul Red Crystal (36%). Niemal co trzecia CX-5 została skonfigurowana z napędem na cztery koła AWD. Skąd takie wzięcie?
Design to jej najmocniejsza broń. Przyjrzałem się detalom
CX-5 od debiutu w 2012 roku, ze sprzedażą ponad 5 mln sztuk, stała się synonimem marki. Nie dziwi więc, że styliści postarali się, by najnowszy model już na pierwszy rzut oka był rozpoznawalny jako najpopularniejsze auto w dziejach producenta z Hiroszimy. Nie chcieli też zrazić lojalnych klientów. W efekcie nowa Mazda CX-5 – z niżej poprowadzoną maską silnika i długą kabiną lekko opadającą w stylu coupe – wygląda najlepiej w historii. Obecnie to jeden z najładniejszych SUV-ów na rynku.
Drapieżności dodają nowe reflektory Matrix LED z podwójną sygnaturą świateł dziennych. To oświetlenie, którego próżno szukać u wielu chińskich rywali. Snop światła jest niezwykle jasny, a system automatycznie i precyzyjnie „wycina” pojazdy nadjeżdżające z naprzeciwka.
Z tyłu, na elektrycznie sterowanej klapie bagażnika, zamiast logo z uskrzydlonym "M" widnieje elegancki napis MAZDA. Świetny design oraz miłe dla oka kształty z pewnością na długo zachowają świeżość. Nie brakuje też smaczków nawiązujących do japońskiego rzemiosła. Jednym z ciekawszych są delikatne wcięcia czarnych nadkoli w błotniki, będące nawiązaniem do tradycyjnej sztuki łączenia drewnianych konstrukcji Kigumi Koho, co ma symbolizować solidność konstrukcji. Zresztą podobny kształt powtórzono w nadprożach – w ten sposób sprytnie zamaskowano większe gabaryty, dzięki czemu CX-5 nadal wygląda zwiewnie.
Nowa Mazda CX-5 jest dłuższa, szersza, wyższa i atakuje klasę premium
Pod względem wymiarów nowa Mazda CX-5 atakuje SUV-y klasy premium – na celowniku jest m.in. BMW X3 czy Audi Q5. Japoński model ma teraz 4,7 m długości, czyli urósł aż o 115 mm (cały przyrost trafił do rozstawu osi – 2815 mm). Samochód jest też o 30 mm wyższy i o 15 mm szerszy. Pod względem proporcji przypomina większe modele CX-60 i CX-80. Na drodze stoi pewnie, jakby w każdej chwili był gotów wbić się w zakręt. Jednak zanim zakręcią się koła, warto dłużej rozejrzeć się w kabinie…
Koniec z pokrętłami? Wnętrze Mazdy CX-5 teraz z Google
Od progu widać dbałość o detale. Jakość wykonania tradycyjnie stoi na wysokim poziomie, a miękkie materiały i solidny montaż sprawiają, że CX-5 wygląda bardziej elegancko niż nieco zbyt plastikowy Volkswagen Tiguan. Mazda robi wrażenie wszędzie tam, gdzie liczą się doznania estetyczne. Dwukolorowy wystrój wersji Homura z tapicerką z jasnobrązowej skóry jest świetny.
Rozplanowanie wnętrza to nowy rozdział w stylistyce japońskiej marki. Przed sobą, zamiast klasycznych cyfrowych zegarów stylizowanych na analogowe, mam wskaźniki podzielone na ćwiartki w stylu BMW. Podoba mi się to rozwiązanie ze względu na logiczność i prostotę konfiguracji z poziomu kierownicy. Szkoda tylko, że Mazda nie wsłuchała się uważniej w głosy kierowców zmęczonych ekranami dotykowymi. Niestety ubyło przycisków, zniknął też panel obsługi klimatyzacji – większość funkcji przejął 15,6-calowy wyświetlacz stacji multimedialnej z usługami Google.
W praktyce oznacza to, że aby zmienić temperaturę, intensywność nawiewu czy głośność radia, trzeba dotykać ekranu. System działa sprawnie, ale nie daje takiej wygody obsługi bez odrywania wzroku od drogi, jak stare, metalowe pokrętła Mazdy. Fizyczne przyciski na środku zostały jedynie do sterowania ogrzewaniem tylnej szyby, odparowywaniem przedniej oraz świateł awaryjnych.
Ergonomiczne potknięcie częściowo ratują gładkie przełączniki na kierownicy, które ułatwiają obsługę często używanych funkcji, takich jak wybór trybu Mi-Drive czy sterowanie tempomatem. Mazda daje też możliwość wyciszenia dwóch nadwrażliwych asystentów – ograniczeń prędkości oraz monitorowania uwagi – jednym przyciskiem umieszczonym po lewej stronie od kierownicy. Proste i przydatne. Do pełni szczęścia mamy nagłośnienie Bose (8 lub 12 głośników), zgrabnie zaprojektowaną ładowarkę smartfonów, czytelny wyświetlacz head-up o wymiarach 10x3 cale, a z tyłu dwa porty USB-C i podgrzewanie siedzeń.
Masz 186 cm wzrostu? Sprawdziłem przestronność i bagażnik miarką
Kierowca o wzroście ok. 186 cm szybko znajdzie wygodną pozycję do prowadzenia auta. Fotele z szerokim zakresem regulacji w razie potrzeby potrafią masować czy podpierać kręgosłup lędźwiowy. Lekko podniesiona pozycja za kółkiem i delikatne obniżenie linii szyb bocznych zaowocowało poprawą widoczności. Więcej przestrzeni nad głową i na wysokości ramion zapewnia swobodę ruchów – z przodu jest wyraźnie przestronniej.
A co z tyłu? Pasażerowi o podobnej posturze pozostaje aż 14 cm luzu przed kolanami. Sprawdziłem to miarką. Miejsca nad głową też nie brakuje, a trzy rosłe osoby mogą siedzieć obok siebie bez ocierania się ramionami. Mazda wydłużyła również tylne drzwi, które można otwierać niemal pod kątem 90 stopni, co jest wybawieniem dla rodziców wkładających dzieci do fotelików.
Nowe nadwozie pozwoliło wygospodarować o 61 litrów większy bagażnik – teraz mamy do dyspozycji 583 l pojemności w regularnie ukształtowanej komorze (dla porównania: większa CX-60 to 570 l). Po złożeniu siedzeń powstaje płaska powierzchnia o długości niemal 2 m (1978 mm) i pojemności 2019 l do sufit – ideał dla rodziny. Oparcie tylnej kanapy jest dzielone w proporcjach 40:20:40 i składa się je łatwo dzięki uchwytom w bagażniku. Próg załadunku jest niski, a pod podłogą znajduje się dodatkowy schowek z wnęką na roletę.
6,4 l na 100 km to realny wynik? Wiem już, jak jeździ i jak się prowadzi nowa Mazda CX-5
Wreszcie napęd. Mazda stawia na wolnossący silnik benzynowy 2.5 e-Skyactiv G o mocy 141 KM, wspomagany instalacją miękkiej hybrydy. W porównaniu do poprzedniego 2.0, wartości momentu obrotowego poniżej 4500 obr./min zostały poprawione o 8-19%. Inżynierowie zastosowali też system dezaktywacji dwóch cylindrów przy niskim obciążeniu. Efekt?
Nowa CX-5 wszystko robi o klasę lepiej od poprzednika. Sprawniej przyspiesza, lepiej skręca i ostrzej hamuje. Idealnie czuje się w spokojnej jeździe – wtedy chętnie reaguje na gaz, a sześciobiegowy automat zręcznie dobiera przełożenia. W takim stylu rozpędza się bez hałasowania, a przy 120 km/h w kabinie jest tak cicho, że można usłyszeć szmer wycieraczek. Wersja z napędem 4x4 i-Activ od 0 do 100 km/h przyspiesza w 10,9 sekundy. Auto sprawia wrażenie żwawego, ale powyżej 4500 obr./min silnik głośniej daje o sobie znać. Jest też tryb Sport, jednak nie ma mowy o wciskaniu w fotel. Poza tym nowa Mazda jest bardzo dobrze wygłuszona – szum wiatru i opon jest minimalny.
Jak na SUV-a ważącego nieco ponad 1600 kg, Mazda prowadzi się lekko. Cieszy harmonijnym połączeniem stabilności i komfortu, w czym zasługa zmodyfikowanego zawieszenia. To samochód, który daje więcej frajdy z jazdy, niż można by oczekiwać w tym segmencie. W zakrętach nie przechyla się przesadnie i nie buja. Napęd i-ACTIV AWD wspólnie z systemem GVC Plus za wszelką cenę starają się nie wypuścić z rąk przyczepności. Zużycie paliwa na poziomie 6,4 l na 100 km nie wymaga specjalnych starań. Napęd na wszystkie koła zwiększa też możliwości holownicze – SUV poradzi sobie z przyczepą o masie do 2000 kg.
Benzynowy 2.5 e-Skyactiv G na początek. Mazda: Przełom to silnik Skyactiv-Z
Prawdziwą sensacją będzie jednak wolnossący, 2,5-litrowy Skyactiv-Z z autorskim systemem hybrydowym, który trafi pod maskę CX-5 w 2027 roku. Japończycy twierdzą, że to ostatni krok w kierunku idealnego silnika spalinowego. Nowa jednostka ma pracować na ekstremalnie ubogich mieszankach paliwowych, aby bez problemu spełnić normy Euro 7, zachowując przy tym świetne osiągi.
Nowa Mazda CX-5 to japoński SUV w chińskiej cenie. Ile kosztuje?
Mazda CX-5 obecnie jest dostępna wyłącznie z silnikiem benzynowym 2.5 e-Skyactiv G 141 KM w połączeniu z sześciobiegową skrzynią automatyczną oraz z napędem na przednie lub na cztery koła (FWD lub AWD). Przewidziano cztery poziomy wyposażenia:
- Prime-Line,
- Centre-Line,
- Exclusive-Line,
- Homura.
Najtańsza Mazda CX-5 w wersji Prime-Line kosztuje od 139 900 zł – z taką ceną i porządnym silnikiem pod maską teraz nawet chińskie marki mają twardy orzech do zgryzienia. Auto już w bazowej wersji jest bogato wyposażone i oferuje m.in.:
- 17-calowe felgi,
- reflektory LED,
- cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 10,25 cala,
- centralny ekran dotykowy 12,9 cala z systemem Google,
- przewodową łączność z Apple CarPlay i Android Auto,
- system audio z 8 głośnikami,
- adaptacyjny tempomat Mazda Radar Cruise Control,
- asystenta hamowania awaryjnego Smart Brake Support.
Wersja Centre-Line: 19-calowe koła i head-up
Wersja Centre-Line to pośredni poziom wyposażenia. Samochód kosztuje od 156 300 zł (164 900 zł z napędem 4x4). W tej konfiguracji oferuje:
- felgi 19 cali ze szlifem diamentowym,
- przyciemniane szyby i czarne relingi dachowe,
- tapicerkę ze sztucznej skóry i zamszu,
- wyświetlacz przezierny head-up,
- bezprzewodową łączność ze smartfonem,
- elektrycznie sterowaną klapę bagażnika.
Wersja Exclusive-Line oraz Homura – ile kosztują?
Wersja Exclusive-Line kosztuje od 165 300 zł (173 900 zł z AWD). Wewnątrz znajdziemy m.in. system kamer 360°, nagłośnienie Bose (12 głośników) oraz szklany dach.
Najpopularniejsza w Polsce wersja Homura to wydatek od 179 000 zł (187 600 z AWD). To tutaj standardem są wentylowane fotele z prawdziwej skóry, adaptacyjne matrycowe reflektory LED oraz największy ekran 15,6 cala. To wyposażenie godne klasy premium w cenie, która wciąż pozostaje konkurencyjna – nawet po dołożeniu szklanego dachu i metalizowanego lakieru cena pozostaje poniżej 200 000 zł.
Nowa Mazda CX-5 – cennik i wersje wyposażenia
| Mazda CX-5 2.5/141 KM | Napęd | Cena |
| CX-5 Prime-Line | FWD (przód) | od 139 900 zł |
| CX-5 Centre-Line | FWD/AWD (4x4) | 156 300/164 900 zł |
| CX-5 Exclusive-Line | FWD/AWD | 165 300/173 900 zł |
| CX-5 Homura | FWD/AWD | 179 000/187 600 zł |
Nowa Mazda CX-5 kontra Toyota RAV4, Volkswagen Tiguan i Volvo XC40
Nowa Mazda CX-5 - dane techniczne, silnik, wymiary, osiągi
| 2,5 e-SKYACTIV G (141 KM) | ||||
| Przeniesienie napędu (FWD = na koła przednie; AWD = na 4 koła) | FWD | AWD | ||
| Skrzynia biegów (liczba biegów; AT = automatyczna) | 6AT | |||
| Typ silnika (liczba cylindrów; I = rzędowy; DOHC = 2 wałki rozrządu w głowicy) | I4 DOHC 16 zaworów | |||
| Pojemność skokowa | cm3 | 2488 | ||
| Średnica cylindra x skok tłoka | mm | 89 x 100 | ||
| Typ wtrysku paliwa | Wtrysk bezpośredni | |||
| Stopień sprężania | 13,0:1 | |||
| Układ redukcji emisji | Katalizator trójdrożny | |||
| Moc maksymalna | kW (KM)/ obr./min. | 104 (141) / 4500 – 5000 | ||
| Maks. moment obrotowy | Nm / obr./min. | 238 / 3500 - 3750 | ||
| Prędkość maks. | km/h | 187 | 185 | |
| Przyśpieszenie (0-100 km/h) | s | 10,5 | 10,9 | |
| Typ paliwa | 95RON | |||
| Zużycie paliwa wg normy WLTP | l/100km | 7,0 | 7,4-7,5 | |
| Emisje CO2 (w cyklu mieszanym) | g/km | 157 - 159 | 168 - 169 | |
| Klasa emisji | Euro 6e | |||
| Pojemność zbiornika paliwa | l | 56 | 58 | |
| Akumulator | 24V | |||
| Typ nadwozia | SUV | |
| Liczba miejsc | 5 | |
| Wymiary zewnętrzne | ||
| Długość całkowita | mm | 4690 |
| Szerokość całkowita | mm | 1860 |
| Wysokość całkowita(bez obciążenia, wraz z relingami dachowymi) | mm | 1695 |
| Rozstaw osi | mm | 2815 |
| Nawis przedni | mm | 965 |
| Nawis tylny | mm | 910 |
| Wymiary wewnętrzne | ||
| Wysokość kabiny do sufitu, z przodu (bez szyberdachu) | mm | 1007 |
| Wysokość kabiny do sufitu, z tyłu (bez szyberdachu) | mm | 1020 |
| Szerokość kabiny na wysokości ramion, z przodu | mm | 1462 |
| Szerokość kabiny na wysokości ramion, z tyłu | mm | 1412 |
| Szerokość kabiny na wysokości bioder, z przodu | mm | 1401 |
| Szerokość kabiny na wysokości bioder, z tyłu | mm | 1331 |
| Ilość miejsca na nogi w przednim rzędzie siedzeń | mm | 1058 |
| Ilość miejsca na nogi w tylnym rzędzie siedzeń | mm | 1012 |
| Bagażnik | ||
| Pojemność do poziomu pokrywy, z siedzeniami tylnego rzędu w pozycji normalnej | l | 583 |
| Pojemność bagażnika do sufitu, z siedzeniami tylnego rzędu złożonymi | l | 2019 |
| Wysokość od podłogi bagażnika do rolety zasłaniającej | mm | 533 |
| Długość przestrzeni bagażowej do tylnego rzędu siedzeń | mm | 994 |
| Długość przestrzeni bagażowej do pierwszego rzędu siedzeń (po złożeniu siedzeń tylnych) | mm | 1978 |
| Szerokość komory bagażnika pomiędzy wnękami tylnych kół | mm | 1050 |
| Wysokość progu załadunku, od poziomu ziemi | mm | 779 |
| Bagażnik | ||
| Pojemność do poziomu pokrywy, z siedzeniami tylnego rzędu w pozycji normalnej | l | 583 |
| Pojemność bagażnika do sufitu, z siedzeniami tylnego rzędu złożonymi | l | 2019 |
| Wysokość od podłogi bagażnika do rolety zasłaniającej | mm | 533 |
| Długość przestrzeni bagażowej do tylnego rzędu siedzeń | mm | 994 |
| Długość przestrzeni bagażowej do pierwszego rzędu siedzeń (po złożeniu siedzeń tylnych) | mm | 1978 |
| Szerokość komory bagażnika pomiędzy wnękami tylnych kół | mm | 1050 |
| Wysokość progu załadunku, od poziomu ziemi | mm | 779 |
| Min. masa własna | kg | 1629 /1664 - 1687 |
| Maksymalny dopuszczalny nacisk osi przedniej | kg | 1192 FWD / 1204 AWD |
| Maksymalny dopuszczalny nacisk osi tylnej | kg | 1123 FWD / 1153 AWD |
| Maksymalna dopuszczalna masa holowanej przyczepy niehamowanej | kg | 750 |
| Maksymalna dopuszczalna masa holowanej przyczepy hamowanej (nachylenie drogi 12%) | kg | 2000 |
| Maksymalna dopuszczalna masa holowanej przyczepy hamowanej (nachylenie drogi 8%) | kg | 2000 |
| Maksymalne dopuszczalne obciążenie dachu (relingi dachowe / bagażnik dachowy) | kg | 85 |