Opel Astra po liftingu

Dawny hit zyskał nową twarz. Opel Astra lata temu święcił triumfy w segmencie kompaktów, a dziś zostaje w tyle za odpowiednikami z gamy Volkswagena, Skody, Kii czy Toyoty. Lifting nowego modelu nie zmienia kluczowych właściwości, a gama jednostek napędowych zostaje nietknięta. Drobna modernizacja ma jednak pomóc Oplowi podreperować sprzedaż. Co zmieniło się w Astrze?

Reklama

Nową wersję kompaktowego Opla poznaliśmy na targach w Brukseli. Stoisko marki na Brussels Motor Show zostało zastawione odświeżonymi Astrami w wersji hatchback i Sports Tourer, czyli kombi. Kierunek, w jakim ewoluuje język stylistyczny Opla jest inspirowany sportowym konceptem Opel Corsa GSE Vision Gran Turismo. Oznacza to m.in. światło zamiast chromu (obecna generacja Astry już przed liftingiem nie posiadała żadnych chromowanych akcentów), bardziej odważne detale i wizualnie spłaszczoną sylwetkę.

Tak wygląda Opel Astra 2026

Reklama

W nowej Astrze zmiany są widoczne przede wszystkim z przodu. Grill Opel Vizor ma teraz podświetlane logo i LED-owe elementy tak zwanego Opel Compass. Zderzak został zaprojektowany od nowa, a reflektory to teraz najnowsze matrycowe światła Opel Intelli-Lux HD - takie, jakie obecne są m.in. w nowym Grandlandzie.

Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński

50 000 pikseli to rozdzielczość, która pozwala bardzo precyzyjnie wycinać z wiązki świetlnej jadące samochody. W zależności od kąta skrętu kierownicy, po odpowiedniej stronie pojazdu aktywowany jest dodatkowy moduł doświetlający. Matrycowe światła według Opla mają też dbać o innych kierowców - producent zapewnia, że w trudnych warunkach pogodowych lub podczas jazdy we mgle system Intelli-Lux HD reaguje na zjawisko oślepiania przez światło odbite od mokrej nawierzchni, odpowiednio korygując natężenie światła, aby zminimalizować ten efekt dla uczestników ruchu nadjeżdżających z naprzeciwka.

Na liście zmian są też nowe wzory felg w rozmiarach 17 i 18 cali. Pogoń za jak najlepszymi właściwościami aerodynamicznymi sprawiła, że są one dość mocno "zabudowane". Nowością są też metaliczne lakiery Kontur White i Klover Green. Mogą być łączone z czarnym dachem w dwukolorowej konfiguracji nadwozia.

Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński

Nowy Opel Astra - zmiany we wnętrzu

Kokpit pozostał praktycznie niezmieniony - układ przycisków (na desce rozdzielczej nadal jest ich sporo), ekrany, kierownica - wszystko to ostało się w dotychczasowej formie. We wszystkich wariantach, nowa Astra oferuje jednak nowe, bardziej komfortowe fotele Intelli-Seats. Wyróżniają się specjalnym wgłębieniem biegnącym przez środek siedziska, inspirowanym siodełkami rowerów wyścigowych, które zmniejsza nacisk na kość ogonową. To jednak nie koniec - opcjonalne w nowej Astrze są fotele z atestem AGR dla kierowcy i pasażera, z tapicerką ReNewKnit, wyposażone w wielostopniowe podgrzewanie, elektropneumatyczną regulację podparcia lędźwiowego, funkcję masażu oraz pamięć ustawień. Zmieniły się materiały wykończeniowe - tapicerka o wyglądzie zamszu pochodzi w 100% z recyklingu i sama nadaje się do ponownego przetworzenia.

Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński

Poza tym, w kabinie znalazło się więcej ekologicznych tworzyw wykończeniowych, a drobne zmiany objęły interfejs systemu multimedialnego, który jest teraz bardziej intuicyjny i przejrzysty.

Opel Astra po liftingu - silniki, dane techniczne

Gama jednostek napędowych została praktycznie nietknięta - w ofercie pozostały jednostki benzynowe, hybrydy i wariant elektryczny. Ten ostatni ma teraz odrobinę większą baterię. Akumulator o pojemności 58 kWh pozwala osiągnąć 454 km na jednym ładowaniu. To o około 34 km więcej niż dotychczas. Kolejną praktyczną nowością jest funkcja V2L (Vehicle-to-Load), pozwalająca po raz pierwszy zasilać urządzenia zewnętrzne z samochodu. Poza tym, nowa Astra jest dostępna w bazowej wersji z benzynowym silnikiem 130 KM, 145-konną hybrydą i hybrydą plug-in o mocy 180 KM.

Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński

Parametry w większości pozostały niezmienione. Astra w wersji hatchback ma bagażnik o pojemności 422 l, który przy złożonej tylnej kanapie rośnie do 1339 litrów, natomiast w wersji Astra Sports Tourer ma 516-litrowy kufer, którego pojemność wzrasta do 1634 litrów. To wartości dotyczące benzynowej i hybrydowej odmiany. Hybryda plug-in i elektryk wymuszają kompromisy, a z bagażnika ubywa kilkanaście litrów. Oparcie tylnej kanapy w wersji kombi można elastycznie składać w proporcji 40:20:40.

Ile kosztuje Opel Astra? Cena

Opel nie opublikował jeszcze cennika Astry po liftingu. Biorąc pod uwagę sytuację w innych markach koncernu Stellantis, może okazać się, że odświeżony model nie będzie wcale droższy od ustępującego. Ile obecnie kosztuje Opel Astra?

Najtańsza konfiguracja w obecnym, wyprzedażowym cenniku rocznika 2025 wyceniona jest na 98 000 zł. To kwota, która wystarcza na zakup wersji wyposażenia Edition z silnikiem benzynowym 1.2 o mocy 130 KM i manualną, 6-stopniową skrzynią biegów. Za najtańsze kombi z takim samym wyposażeniem i napędem trzeba zapłacić 103 000 zł. Dopłata do Sports Tourera wynosi 5000 zł w każdej wersji wyposażenia. Opel na nowe modele proponuje opcjonalną, przedłużoną gwarancję na 8 lat z limitem do 160 000 km. Astra po liftingu wkrótce trafi do salonów i będzie produkowana, tak jak dotychczas, w niemieckiej fabryce w Russelsheim.

Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Opel
Opel Astra 2026 Opel Astra 2026 / dziennik.pl / Opel