Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe Volvo XC40 i C40 już w Polsce. Silnik benzynowy zaskoczy

16 marca 2022, 10:53
[aktualizacja 16 marca 2022, 10:53]
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Volvo XC40 Recharge
<p>Volvo XC40 Recharge</p>/Volvo
Volvo XC40 w wersji spalinowej zyskało benzynowy silnik 2.0 zamiast trzycylindrowego 1.5, a odmiana elektryczna zmieniła styl. Z kolei w C40 wprowadzono tańszą o 31 tys. zł wersję P6 Recharge, czyli z jednym silnikiem elektrycznym. Ceny?

Volvo XC40 odmłodniało i zyskało cechy wyglądu C40, czyli elektrycznego SUV-a w stylu coupe. Sprytni Szwedzi w ten sposób postanowili ułatwić proces zamawiania przez internet. Do wyboru dają trzy wersje wyposażenia i dwie odmiany napędu EV – prościej już nie można. Jednak więcej wspólnych elementów to też mniej rozterek w tradycyjnym salonie. Czego powinni spodziewać się kierowcy?

Przód elektrycznego XC40 bardzo upodobnił się do C40, od którego przejął niemal identyczny zderzak czy bezramkową atrapę z logo. Ten zabieg pozwolił też na zastosowanie nowych czujników ulepszonego systemu bezpieczeństwa ADAS. W XC40 pojawiły się także reflektory LED z technologią pikselową.

Volvo XC40 i C40 już po zmianach

Szwedzi odświeżyli również ofertę felg i lakierów przewidzianych do XC40. Teraz auto można zamówić w kolorze Fjord Blue, zarezerwowanym wcześniej dla C40. Nowym lakierem jest ciemny srebrny Silver Dusk.

Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo C40 Recharge
Volvo C40 Recharge

Volvo XC40 i wnętrze

Elektryczne XC40 w środku to nowe wzory tapicerek. Jednak skórę można mieć tylko w tradycyjnych wersjach silnikowych. Do każdej odmiany można zamówić jasno-szarą tapicerkę wełnianą. XC40 z gamy Recharge można też mieć z niebieskim wnętrzem, czyli zastrzeżonym do tej pory dla C40. Jako opcja debiutuje system oczyszczania powietrza PM 2.5, który dotąd był oferowany wyłącznie w większych modelach Volvo. Odmłodzone Volvo XC40 Recharge kosztuje od 209 900 zł (napęd na przednie koła, jeden silnik 231 KM).

Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge

Nowe Volvo C40 Recharge tańsze o 31 tys. zł

Razem odświeżonym XC40 debiutuje nowa i tańsza wersja elektrycznego C40 Recharge. Dotąd auto było dostępne z dwoma silnikami o łącznej mocy 408 KM i napędem na dwie osie. Teraz ofertę rozszerzy odmiana przednionapędowa wyposażona w jeden silnik o mocy 231 KM (330 Nm). Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,5 s. Prędkość maksymalną ograniczono do 160 km/h. Akumulator ma pojemność 69 kWh (67 kWh netto), co przekłada się na zasięg 434 km. Ładowanie od 10 do 80 proc. ma zająć ok. 30 minut, jeśli skorzystamy z szybkiej ładowarki typu DC. Samochód może holować przyczepę o masie do 1500 kg, co w świecie aut elektrycznych jest uznawane za rzadką supermoc.

W Polsce elektryczne Volvo C40 Recharge z jednym silnikiem kosztuje od 216 900 zł za bazową odmianę Core (wersja Plus jest droższa o 12 tys. zł, Ultimate to 32 tys. zł więcej). C40 z dwoma silnikami i 4x4 wymaga dopłaty 31 tys. zł.

Volvo C40 Recharge
Volvo C40 Recharge
Volvo C40 Recharge
Volvo C40 Recharge

Volvo XC40 z nowym silnikiem benzynowym 2.0

Wreszcie ważna informacja dla tradycjonalistów. W gamie samochodów spalinowych też zaszły zmiany. Podstawowe Volvo XC40 T2 dalej będzie napędzać trzycylindrowe 1.5 o mocy 129 KM (cena od 143,9 tys. zł). Za to wyższa wersja T3 ustąpiła miejsca miękkiej hybrydzie B3 - i tu uwaga! - zamiast trzycylindrowego silnika 1.5 Szwedzi montują czterocylindrową jednostkę 2.0. Moc: 163 KM plus 14 KM ze wsparcia elektrycznością. Stąd XC40 B3 przyspiesza do setki w 8,6 s, czyli o 1,5 s szybciej niż dotychczasowe XC40 T3.

Nowe Volvo XC40 B3 mild hybrid kosztuje od 162 900 zł.

Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo XC40 Recharge
Volvo C40 Recharge
Volvo C40 Recharge
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraFrancuski koncern inwestuje w Polsce. Kluczowe projekty trafią na Śląsk »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj