Opel Insignia w nowej odsłonie szykuje się do premiery na polskich drogach. Producent właśnie pochwalił się odmienionym stylem tego auta. Designerzy niemieckiej marki coraz śmielej sięgają po rozwiązania, które zadebiutowały w prototypowym modelu GT X Experimental (CZYTAJ WIĘCEJ>>). A najbardziej zauważalną zmianą w wyglądzie Insignii są światła do jazdy dziennej o nowej grafice, które teraz ulokowano w dolnej, a nie górnej części reflektora. Łącząca je srebrna listwa sprawia wrażenie przedłużenia błyskawicy z powiększonego logo marki. To właśnie jest współczesna interpretacja znaku rozpoznawczego przyszłych modeli firmy z Russelsheim, a twórcy nazwali go "Opel Vizor".

Flagowy model Opla w odświeżonym wydaniu poza zastrzykiem witamin na poprawę cery może pochwalić dużą dawką innowacji technicznych. Już podstawowy model będzie wyposażony w energooszczędne w pełni diodowe reflektory. Jednak prawdziwym majstersztykiem są ekstremalnie wąskie światła z pionierską technologią LED. Nowe adaptacyjne reflektory pikselowe IntelliLux LED składają się nie jak dotychczas z 32, ale z 168 elementów diodowych (84 na reflektor). Twórcy rozwiązania zapewniają, że wiązka świateł drogowych jest korygowana płynnie w ułamkach sekund. A odpowiadają za to dwa moduły sterujące - jeden z nich jest podłączony do przedniej kamery, a drugi znajduje się w reflektorze. Duża liczba reagujących na każdy sygnał elementów LED umożliwia płynną adaptację wiązki światła. Oświetlony obszar jest większy niż dotychczas, a pojazdy poprzedzające lub nadjeżdżające z przeciwka są z niego precyzyjniej "wycinane".

Zasięg i kierunek światła zmienia się w zależności od sytuacji na drodze i warunków otoczenia. Poszczególne funkcje świateł ułatwiają pokonywanie zakrętów, jazdę przy złej pogodzie, w obszarze zabudowanym i poza nim oraz na autostradzie. Poprawiono także sposób działania świateł w czasie manewrowania na parkingu. W szczególności w najnowszej wersji reflektorów IntelliLux LED Opel udoskonalił tryb autostradowy. Na zakrętach w lewo reflektory oświetlają więcej przestrzeni po lewej stronie, aby kierowca mógł łatwiej zauważyć przydrożne oznakowanie. Na zakrętach w prawo wiązka światła sięgająca dalej w tym samym kierunku nie oślepia kierowców nadjeżdżających z przeciwka.

Moc nowego systemu reflektorów pikselowych IntelliLux LED została znacząco zwiększona. 84 elementy LED są ułożone w trzech rzędach bardzo wąskiego reflektora, wraz ze światłami doświetlającymi zakręty i modułem świateł mijania, a także z umieszczonymi na samym dole charakterystycznymi światłami LED do jazdy dziennej.

Insignia w nowej odsłonie ułatwi też życie w zatłoczonym mieście. Auto po raz pierwszy może pochwalić się cyfrową kamerę cofania, która we współpracy z radarowymi czujnikami wykrywającymi ruch poprzeczny za samochodem i pojazdy zbliżające się do niego z boku. System wykrywa obiekty znajdujące się w promieniu 90 stopni, z lewej i z prawej strony za pojazdem, w odległości do 20 m.

Wśród rozwiązań wspomagających kierowcę znajdziemy też alarm przedkolizyjny z systemem automatycznego hamowania awaryjnego i funkcją wykrywania pieszych oraz wyświetlacz projekcyjny (head up). Systemy multimedialne kompatybilne z Apple CarPlay i Android Auto będą dostępne z układem Multimedia, Multimedia Navi oraz Multimedia Navi Pro. Ostatnia, czyli najwyższa wersja, dzięki łączności internetowej wyświetli bieżące informacje o ruchu drogowym i zapewnia aktualizacje map online oraz nawigowanie przewidujące. Ludzie z Opla zadbali także o odświeżenie grafik interfejsu oraz samych wskaźników.

Producent obiecuje także nową gamę silników benzynowych i wysokoprężnych.

Opel Insignia w nowej odsłonie zadebiutuje w styczniu 2020 roku podczas salonu samochodowego w Brukseli. W Polsce zawita chwilę po premierze.

Pierwsza generacja Insignii wprowadzona w 2009 roku została wybrana "Europejskim Samochodem Roku". W ciągu ostatnich blisko 10 lat fabrykę w macierzystym dla Opla Russelsheim opuściło prawie 1,2 miliona egzemplarzy Insignii obu pokoleń.