Jak przekazał PAP dyżurny krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), warunki na górskim odcinku Zakopianki poprawiły się w poniedziałek wieczorem po przedpołudniowych opadach śniegu – droga na całej długości jest już czarna i mokra. Prognozy na najbliższe godziny nie przewidują już większych opadów śniegu.
Mimo to trasa korkuje się w swojej górskiej części, przede wszystkim na jednojezdniowych fragmentach – wyjeździe z Zakopanego i na podjeździe między Nowym Targiem i Klikuszową. Dzieje się tak – tłumaczy przedstawiciel GDDKiA – z powodu wzmożonego ruchu samochodów jadących z podhalańskich miejscowości. Przejazd z Zakopanego do Krakowa zajmuje obecnie ok. trzech godzin.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
