Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju decyzja o odwołaniu Lecha Witeckiego ze stanowiska szefa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jest efektem "oceny całości działań podejmowanych przez dotychczasowe kierownictwo GDDKiA".

Resort zaznacza, że GDDKiA przygotowuje nową pulę inwestycji drogowych finansowanych z nowego budżetu UE na lata 2014-2020.

- To kluczowy moment w jednym z najważniejszych obszarów działań mojego resortu. Myślę, że GDDKiA potrzebuje świeżych sil. Obecne kierownictwo pracuje nad tym wielkim projektem inwestycyjnym od 6 lat. Wiele rzeczy się udało i na pewno wszyscy odczuwają skok jakościowy, który dokonał się w tym czasie. Niestety nie udało się ustrzec błędów. Najbardziej dotkliwe to liczne opóźnienia w harmonogramach prac i zła atmosfera współpracy z wykonawcami i całą branżą budowlana - powiedziała premier Elżbieta Bieńkowska.

Rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska poinformowała, że wkrótce zostanie wdrożona procedura konkursowa, mająca wyłonić nowego prezesa GDDKiA. Do tego czasu funkcję tę będzie sprawowała Ewa Tomala-Borucka, dotychczas szefowa katowickiego oddziału GDDKiA.

Lech Witecki został powołany do pełnienia obowiązków dyrektora GDDKiA w maju 2008 roku.