Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmiana za sterem! GDDKiA rządzona kobiecą ręką nie musi być łagodniejsza

17 lutego 2014, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
autostrada droga budowa asfalt
autostrada droga budowa asfalt/Shutterstock
Dziś Ewa Tomala-Borucka przejmie gabinet szefa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad po odwołanym Lechu Witeckim.

Kierujący przez sześć lat Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad od czwartku, kiedy został odwołany przez premiera, podobno dostał już kilka ofert pracy, ale żadna nie pochodziła z firm zajmujących się budową dróg. W tym środowisku przypisuje mu się odpowiedzialność za zapaść w branży. Wykonawcy podkreślają, że instytucja kierowana przez Witeckiego zamiast dialogu wybierała model konfrontacji. Liczą, że nowa szefowa drogowej dyrekcji zasadniczo zmieni politykę GDDKiA.

Chociaż Tomala-Borucka obejmuje stanowisko jako pełniąca obowiązki (warto przypomnieć, że Witecki był p.o. przez wiele lat), jako osoba z doświadczeniem w branży ma szansę na wygraną w konkursie zapowiedzianym przez wicepremier Bieńkowską. Na razie nie będzie jednak miała łatwo. Spółki budowlane domagają się kar umownych, a także dopłat np. za dodatkowe roboty, które – zdaniem branży – nie były uwzględnione w projektach. Dyrekcja toczy spory z nimi na łączną kwotę ponad 11 mld zł. Więcej niż połowa jest na etapie rozpatrywania przez sądy, druga część czeka na rozstrzygnięcie w GDDKiA. Drogowcy mają nadzieję, że nowa szefowa będzie dążyła do załagodzenia konfliktów, ale czy będzie skłonna zrobić to kosztem spornych miliardów? Wcześniej kierowała oddziałem GDDKiA w Katowicach, gdzie nadzorowała m.in. budowę mostu na autostradzie A1 w Mszanie. Wobec jego wykonawcy – firmy Alpine Bau – nie miała skrupułów. Musiał pożegnać się z kontraktem.

Druga nadzieja wykonawców wiąże się z warunkami kontraktowymi. GDDKiA ogłosiła w ub.r. przetargi za ok. 40 mld zł. Specjaliści podkreślają, że na zmiany nie jest za późno. Bo wszystkie – oprócz obwodnicy podwarszawskich Marek, S8 i S19 pod Rzeszowem – są na etapie prekwalifikacji, co oznacza, że spółki budowlane nie zostały jeszcze zaproszone do składania ofert. mówi Jan Styliński, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

W piątek wśród przyczyn dramatycznego spadku rentowności sektora budowlanego i licznych upadłości spółek z tej branży firma doradcza EY podała m.in. dopuszczenie do kontraktów przez GDDKiA podmiotów bez potencjału wykonawczego, mizerną jakość dokumentacji projektowej (to pochodna niskiej ceny jako głównego czynnika decydującego o zwycięstwie w przetargach) i eskalowanie sporów z wykonawcami. Twarzą tej polityki był właśnie Lech Witecki. mówił Jacek Hryniuk, partner w EY.

Budowlanka nawołuje do odejścia od rozstrzygania w 90 proc. na podstawie ceny. Według naszych ustaleń w kontraktach wykonawczych jest to mało prawdopodobne. Ale resort infrastruktury przychylnym okiem patrzy za to na wprowadzenie kryteriów jakościowych w kontraktach na usługi projektowe. Cel to uniknięcie bubli.

mówi Łukasz Bernatowicz z BCC. Jak tłumaczy ekspert, urzędnicy nadal będą bali się arbitralnie podejmować decyzje korzystne dla wykonawcy – w obawie przed zarzutem korupcji oraz NIK. – – ocenia ekspert.

Dwie twarze Witeckiego

Jak wylicza EY, w latach 2010–2012 sektor budowlany generował rocznie 211 mld zł wartości dodanej brutto, czyli 13,5 proc. PKB. Ale w 2013 r. bankructwo ogłosiło 218 spółek zaangażowanych w kontrakty drogowe, a rok wcześniej – 213. Rentowność sektora spadła do -1,6 proc. w 2012 r. z 3 proc. w 2010 r.

Mimo to Lech Witecki może się pochwalić, że od 2008 r. dróg szybkiego ruchu przybyło z 1 tys. do 2,7 tys. km. Drugi atut to imponujące – w porównaniu np. z PKP – tempo wydawania dotacji UE przez GDDKiA. Dziś dyrekcja raportuje 85 proc. wykorzystanych środków UE z budżetu 2007–2013.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj