Dziennik Gazeta Prawana logo

Japoński wózek polskiego mistrza. Głośny jak diabli

21 września 2011, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przejeżdżające auto z wydobywającymi z niego decybelami nie zawsze budzi aplauz. Jednak prawdziwi fani car audio, tacy jak dwukrotny mistrz Europy EASCA oraz mistrz Polski Grzegorz Kowalówka nie wyobrażają sobie życia bez tego hobby.

Mitsubishi Outlander, zabudowany przez Grzegorza Kowalówkę, budzi sensację: to prawdziwa sala koncertowo-kinowa oraz malarskie dzieło sztuki w jednym...

"Wszystko zaczęło się od motocykli - jeździłem nimi na zloty i zawody w Polsce i w innych krajach, a tam miałem okazję zobaczyć perfekcyjnie wyglądające i brzmiące samochody. Zafascynowała mnie to i postanowiłem zbudować swój ideał. Wiadomo, początki były bardzo trudne, ale nie poddawałem się. Outlander to trzeci projekt w mej skromnej 'stajni'" - opowiada Kowalówka.

Aby móc delektować się dźwiękiem z nowego sprzętu audio, należało zadbać o odpowiednią izolację od hałasów z zewnątrz i wewnątrz auta, wygłuszając karoserię. Najpierw wnętrze ogołocono do blachy, by specjalnymi matami, chlorokauczukiem i pianką poliuretanową na nowo wygłuszyć całą karoserię: drzwi, podłogę, dach, przegrodę czołową a nawet bagażnik. W kolejnym etapie założono nową instalację elektryczną dla instalacji car audio multimedia i dołożono dwa dodatkowe akumulatory żelowe.

Wnętrze, deska rozdzielcza oraz cała tapicerka wraz z fotelami i kanapą zostały przemodelowane i obite włoską alcantarą najwyższej jakości, zaś pozostałe plastiki wygłuszono i poddano hydrografice, tak, aby uzyskać efekt karbonu. Znikły klamki, a drzwi otwierają się za sprawą pneumatycznych przycisków.

Jednak najważniejszą zmianą i istotą tego projektu był sprzęt audio: Outlander otrzymał jeden z najdoskonalszych radioodtwarzaczy na świecie: Alpine F1 Status typ DVI-9990R wraz z dwoma procesorami dźwięku firmy Alpine F1 Status, których moc obliczeniowa przewyższa możliwości komputerów zastosowanych w pierwszych wahadłowcach kosmicznych NASA.

Wzmacniacze cyfrowe i analogowe obsługują 16 głośników, indywidualnie sterowanych i kontrolowanych przez cyfrowe procesory dźwięku. Daje to możliwość stworzenia sceny dźwiękowej oraz niezwykle precyzyjnego strojenia brzmienia. Całości dopełnia samochodowe multikino z przestrzennym dźwiękiem i dwoma monitorami dla pasażerów.

Tylko, czy podczas jazdy nie warto czasem zerknąć na drogę..?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj