- BMW królem polskiego rynku. Rekordowy rok i ofensywa nowości
- Nie tylko X3. Oto modele, które zdominowały polskie drogi
- Polska potęgą BMW M. Te liczby robią wrażenie na całym świecie
- 40 premier, czyli nadchodzi "Nowa Klasa" z Bawarii
- Rewolucja, na którą czekaliśmy ponad 60 lat. Co kryje nowe BMW iX3?
BMW królem polskiego rynku. Rekordowy rok i ofensywa nowości
Strategia BMW, by dawać kierowcom wybór między elektrykami, hybrydami a dopracowanymi silnikami spalinowymi, opłaciła się z nawiązką. Kierowcy w Polsce doceniają takie podejście, a liczby mówią same za siebie...
Rok 2025 był dla segmentu premium w Polsce wyjątkowy – zarejestrowano niemal 135 tys. aut, co jest wynikiem lepszym niż w czasach przed pandemią. A prawdziwym królem rynku zostało BMW. Niemiecki producent sprzedał nad Wisłą 31 300 samochodów, notując 15-procentowy wzrost (czyli niemal dwa razy większy niż średnia rynkowa). Co czwarte nowe auto premium wyjeżdżające na drogi miało na masce logo bawarskiej firmy, co też daje BMW czwarte miejsce w ogólnym rankingu najpopularniejszych marek. Które modele okazały się hitem?
Nie tylko X3. Oto modele, które zdominowały polskie drogi
Światowy bestseller, BMW X3 był też najchętniej wybieranym modelem w Polsce – nowy SUV z Bawarii skusił blisko 5000 kierowców. Drugie miejsce w rankingu popularności zajęło eleganckie BMW serii 5 – 4017 szt. Podium uzupełniła seria 3 (3731 egz.).
Sensacyjne wyniki odnotowały także luksusowe modele koncernu. Potężne BMW X7 wybrało niemal tysiąc osób, a prestiżowa seria 7 – dostępna w każdym możliwym wariancie napędu – przyciągnęła ponad 650 chętnych. Łącznie Polacy w zeszłym roku zarejestrowali niemal 2151 najdroższych aut z gamy BMW.
Polska potęgą BMW M. Te liczby robią wrażenie na całym świecie
Polska stała się też jednym z kluczowych rynków BMW M. Z wynikiem ponad 4200 rejestracji jesteśmy jednym z najważniejszych odbiorców dla sportowej dywizji marki. Wśród modeli typowo wyczynowych High Performance króluje legenda – BMW M3, w linii M Performance bezkonkurencyjne okazało się X3 M50.
Równie ciekawie działo się w świecie samochodów elektrycznych. BMW sprzedało w Polsce niemal 3000 elektryków, a absolutnym liderem tego segmentu został model iX2.
40 premier, czyli nadchodzi "Nowa Klasa" z Bawarii
To jednak dopiero rozgrzewka przed tym, co czeka nas w 2026 roku. Alexander Baraka, dyrektor zarządzający BMW Group Polska, zapowiada premierę nowej generacji X5 (w tym wersji wodorowej) oraz limuzyny BMW i3.
Na rynek wjeżdża także nowe BMW iX3, czyli pierwszy SUV z wyczekiwanej rodziny Neue Klasse. Ta nazwa to nie przypadek – stanowi bezpośrednie nawiązanie do legendarnych modeli z lat 60. Wystarczy rzut oka na przód auta, by dostrzec charakterystyczny, pionowy układ atrapy chłodnicy, który nawiązuje do klasyków produkowanych w latach 1962–1972. Podobnie jak przed ponad sześcioma dekadami, marka z Monachium stoi dziś u progu ogromnego przełomu. Nowe iX3 to dopiero początek ofensywy, która ma przynieść aż 40 nowych modeli. Na co mogą liczyć kierowcy?
Rewolucja, na którą czekaliśmy ponad 60 lat. Co kryje nowe BMW iX3?
Najciekawsze kryje się pod 4,8-metrowym nadwoziem. Zastosowano tu nowoczesną, 800-woltową architekturę, która radykalnie poprawia zasięg i pozwala na błyskawiczne ładowanie. Napęd szóstej generacji wprowadza nowe baterie o gęstości o 20% wyższej niż dotychczas. Ogromny akumulator o pojemności blisko 109 kWh został zaprojektowany w technologii cell-to-pack. Stał się on integralną częścią konstrukcji auta, co nie tylko usztywnia nadwozie, ale też oszczędza sporo miejsca w środku. Efekt? Zasięg wynosi 805 km.
Jeśli chodzi o osiągi, BMW iX3 stawia na dynamikę w dobrym stylu, bez prób bicia rekordów świata. Wersja debiutująca w salonach oferuje 469 KM i 645 Nm momentu obrotowego. Dzięki dwóm silnikom elektrycznym – po jednym na każdej osi – auto rozpędza się do setki w 4,9 sekundy. Prędkość maksymalna to 210 km/h.
Prawdziwą bombą jest jednak szybkość ładowania. BMW iX3 potrafi przyjąć moc aż 400 kW, a korzystna krzywa ładowania sprawia, że wystarczy zaledwie 10 minut, by zwiększyć zasięg o kolejne 372 km. Z kolei naładowanie baterii od 10 do 80% zajmuje tylko 21 minut. To nie magia, to czysta technika.
Dwukołowy król i elektryczne Mini. Grupa BMW dominuje na każdym polu
Dla marki Mini rok 2025 był przełomowy. Co drugie auto tej marki wyjeżdżające z polskiego salonu miało napęd elektryczny. Gwiazdą został elektryczny Cooper, ale świetnie przyjęły się też nowości: Aceman oraz usportowione wersje John Cooper Works, które teraz też kuszą jazdą na prądzie.
Powody do świętowania ma również dział BMW Motorrad. Marka zdominowała segment dużych motocykli (powyżej 750 cm³). Prawdziwym hitem okazał się nowe BMW R 1300 GS Adventure – na polskie drogi wyjechało niemal tysiąc sztuk tego turystycznego giganta. Ofertę uzupełniły klasyczne enduro R 12 G/S oraz sportowy turystyk R 1300 RS.