Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa Toyota trzęsie rynkiem. Ma 230 KM i spala 4,8 l na 100 km. Cena hitem

6 maja 2025, 05:19
Ten tekst przeczytasz w 13 minut
Nowa Toyota Camry
Nowa Toyota Camry hitem na polskim rynku/Toyota
Nowa Toyota Camry wygląda najlepiej w historii. Troska o detale w kabinie wykracza poza standardy popularnych marek. Pod maską oszczędna i mocna hybryda 5. generacji, która jest bardziej elektryczna niż spalinowa. Cena? Teraz kierowcy mogą liczyć na Ekobonus…

Nowa Toyota Camry podbija rynek

Toyota Camry jest z nami ponad 40 lat. Na całym świecie od debiutu w 1982 roku sprzedano przeszło 21 mln egz. wszystkich generacji tego auta. W 2004 roku Japończycy zdecydowali o wycofaniu tego modelu ze Europy. Wreszcie w 2019 roku nad Wisłę wjechała 8. generacja Camry z napędem hybrydowym i wówczas na rynku miała przynajmniej pięciu rywali, w tym Passata, Mondeo czy Insigię.

Teraz w salonach Toyoty króluje zupełnie nowa Camry 9. generacji i zastał ją zupełnie inny krajobraz. Na przestrzeni 5 lat sedany konkurencji wyginęły, stąd pod nieobecność rywali japońska limuzyna ma prostą drogę do sukcesu. Zresztą od debiutu producent sprzedał w Polsce już 2691 aut, w tym 2037 zamówień zebrał w ciemno przed pojawieniem się auta na rynku. Największym wzięciem cieszą się bogate wersje Prestige i Executive. Czym ten prawie 5-metrowy wóz kusi kierowców?

Tak wygląda nowa Toyota Camry. To 9. generacja japońskiego sedana

Na żywo nowa Camry w kolorze Precious Bronze robi świetne wrażenie. Jako klasyczny sedan z długą maską, kabiną przesuniętą do tyłu i na dużych 18-calowych kołach zyskała proporcje zbliżone do eleganckiego coupe. Na świat patrzy przez przymrużone reflektory LED w stylu lamp stosowanych w najnowszych wdaniach Toyoty C-HR i Prius. Tylne światła razem z wydłużoną formą pokrywy bagażnika nawiązują do przedniego pasa. 

nowa-toyota-camry-38307339.jpg
Nowa Toyota Camry/Lukas Wagneter

Nowa ergonomia miejsca kierowcy. W kabinie dwa duże ekrany i rząd przycisków

Od progu Camry wita przyjemnymi w dotyku materiałami oraz nienachalną cyfryzacją. Widać dbałość o detale wykraczającą poza standardy popularnych marek. Kokpit polega na czytelnych cyfrowych interfejsach, a jego układ – z szerokim, 12,3-calowym centralnym ekranem na jednej wysokości z 12,3-calowym konfigurowalnym wyświetlaczem zamiast analogowych zegarów – wprowadza nową ergonomię miejsca pracy kierowcy. Sam system multimedialny szybko reaguje na polecenia, do tego ma przejrzyście rozplanowane menu z dużymi polami dotykowymi i pozwala sterować nawigacją w chmurze, muzyką oraz klimatyzacją (także za pomocą asystenta głosowego). Przy czym Toyota w erze wszechobecnych ekranów jedzie pod prąd i nie rezygnuje z przycisków. 

nowa-toyota-camry-38306968.jpg
Nowa Toyota Camry/Lukas Wagneter

Z listy opcji można dołożyć system Toyota Smart Connect+ oraz system premium audio JBL z 9 głośnikami. Camry łączy się bezprzewodowo ze smartfonami przy pomocy Apple CarPlay i Android Auto. We wnętrzu przewidziano aż pięć portów USB. Standardem jest bezprzewodowa ładowarka. 

Nowa Toyota Camry jest większa od poprzedniego modelu. Jaka pojemność bagażnika? 

Camry 9. generacji urosła o 3,5 cm do 4,92 m długości. Zaletą pozostaje przestronność i funkcjonalność. Nowe fotele to głębsze wyprofilowanie oparcia oraz dłuższe siedzisko dla lepszego podparcia ud kierowcy i pasażerów. Szofer o wzroście ok. 186 cm szybko znajdzie właściwą pozycję do prowadzenia auta.

Z tyłu rozsiadasz się niemal jak w sali kinowej – na stopy, nogi, nad głową jest bardzo dużo miejsca i nie przeszkadza nawet opadająca linia dachu (w podsufitce są wgłębienia). Pasażerowi podobnej postury siedzącemu w drugim rzędzie od kolan do oparcia fotela zostaje ok. 15 cm luzu. 

nowa-toyota-camry-38306930.jpg
2000 aut sprzedali w ciemno. Nowa Toyota ma 230 KM i spala 4,8 l na 100 km/Lukas Wagneter

Zamiast kanapy w drugim rzędzie można mieć dwa osobne fotele (podział 40:20:40). Plus na konto inżynierów od wyciszenia kabiny – wykonali bardzo dobrą robotę. Posłużyli się m.in. rozwiązaniem stosowanym w autach luksusowych – przednie boczne szyby standardowo skrywają warstwę tłumiącą hałas. Komfort akustyczny we wnętrzu poprawiły też nowe nakładki w okolicy słupków A po stronie szyby czołowej, wygłuszenie okolicy klamek oraz obniżenie piór wycieraczek (są schowane poniżej krawędzi maski).

Pozytywnie nastraja też ambientowe podświetlenie kabiny. Drzwi otwierają się szeroko, tylne niemal pod kątem prostym, co docenią rodzice mocujący się z fotelikami dziecięcymi (uchwyty ISOFIX są zgrabnie zamaskowane). Bagażnik zapewnia solidne 493 l pojemności, do tego otwór w tylnej kanapie umożliwia przewóz nart. 

nowa-toyota-camry-38353907.jpg
Nowa Toyota Camry/Jan Kasl
nowa-toyota-camry-38353887.jpg
Nowa Toyota Camry/Jan Kasl

Nowa Camry dostała nowy napęd 5. generacji 2.5 Hybrid. Jak jeździ i ile zużywa paliwa? 

Sercem Camry jest najnowszy napęd 5. generacji 2.5 Hybrid. Po modyfikacjach silnik benzynowy pracujący w ekonomicznym cyklu Atkinsona i dwa silniki elektryczne charakteryzują się większą efektywnością. Układ korzysta z nowej bipolarnej baterii litowo-jonowej, która ma większą moc i jest bardziej responsywna. Najważniejsze elementy napędu jak przekładnia, silniki elektryczne oraz inwerter zostały przeprojektowane, by ograniczyć wewnętrzne straty. Całość jest bardziej kompaktowa i lżejsza o 7,7 kg. Nowa hybryda generuje 230 KM mocy, to o 12 KM więcej niż w poprzedniku (218 KM). A jak japońska limuzyna radzi sobie na drodze?

nowa-toyota-camry-38353878.jpg
Nowa Toyota Camry/Lukas Wagneter

To najlepsza hybryda w ofercie Toyoty. Podczas przyspieszania częściej do głosu dochodzi jednostka elektryczna – silnik benzynowy wkracza do akcji nieco później i rzadziej niż w poprzedniej generacji. Ruszaniu spod świateł czy manewrowaniu na parkingu dłużej towarzyszy cisza. Wyraźnie zyskała też zrywność i elastyczność. Nowa hybryda jest też bardzo ekonomiczna – wynik 4,8 l/100 km nie wymaga specjalnych wysiłków.

Napęd doszlifowano również pod względem akustycznym – silnik podczas jazdy autostradą pracował cicho, ton podnosił jedynie przy zdecydowanym wdepnięciu gazu. Bezstopniowa przekładnia nabrała ogłady, stąd nie ma mowy o przeciągłym wyciu przy przyspieszaniu. Poprawiła się też dynamika. Nowa Toyota Camry na rozpędzenie się od zera do 100 km/h potrzebuje 7,2 s (poprzednia wersja 8,3 s).

nowa-toyota-camry-38307349.jpg
Nowa Toyota Camry/Lukas Wagneter

Bezpieczeństwo? Tu Toyota stawia na nowy zestaw radarów i kamer. Camry rozpoznaje większą liczbę zagrożeń i pomaga uniknąć kolizji w większej liczbie scenariuszy, a także stale monitoruje, czy kierowca jest skupiony na prowadzeniu (kamera na kolumnie kierownicy nie spuszcza oka z szofera). Układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia jest jeszcze skuteczniejszy w trakcie poruszania się po mieście, a także wykrywa niebezpieczeństwo zderzeniem czołowym. Przy skręcie monitorowany jest teraz ruch na dwóch pasach oraz pojazdy i rowerzyści nadjeżdżający z boku.

nowa-toyota-camry-38353914.jpg
Nowa Toyota Camry/Jan Kasl

Nowa Toyota Camry tanieje nawet o 17 400zł. Oto najpopularniejsze wersje

Nowa Toyota Camry jest dostępna w trzech wersjach wyposażenia: Comfort, Prestige i Executive. Do wyboru jest osiem lakierów, dwa wzory felg oraz pięć wariantów tapicerki wnętrza. Ceny? Producent uruchomił Ekobonus w wysokości 7,3 proc. w efekcie Camry solidnie tanieje. Przy czym kupujący nie żałują sobie przy konfiguracji…

Toyota Camry Prestige kosztuje od 190 900 zł. Ten model uwielbiają Polacy 

Dwie trzecie zamówień to nowa Camry w wyższych specyfikacjach. Aż 35 proc. wybrało auto w odmianie Prestige. Taki model oferuje 18-calowe felgi aluminiowe, tapicerkę ze skóry naturalnej i syntetycznej, fotele przednie z wentylacją, technologię oczyszczania powietrza Nanoe, przyciemniane szyby tylne, światła główne oraz tylne lampy w technologii LED. Przed kierowcą są cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala. Lista systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy obejmuje asystenta zmiany pasa ruchu oraz system ostrzegania o ruchu poprzecznym z przodu auta. Tak wyposażona Camry kosztuje o 15 100 zł mniej, czyli od 191 800 zł.

nowa-toyota-camry-38353911.jpg
Nowa Toyota Camry/Lukas Wagneter

Nowa Toyota Camry Executive rozchwytywana. Wyposażenie złote a skromne 

Niewiele mniej, bo aż 31 proc. kupujących wybrało topową odmianę Executive. Na pokładzie: trzystrefowa klimatyzacja automatyczna, cyfrowe lusterko wsteczne, pamięć ustawień fotela kierowcy oraz lusterek zewnętrznych, spryskiwacz kamery cofania, podgrzewane skrajne siedzenia na tylnej kanapie, wyświetlacz projekcyjny HUD na przedniej szybie, system Premium Audio JBL z 9 głośnikami i podłokietnik tylny z możliwością̨ sterowania radiem, elektrycznym pochyleniem tylnych foteli, regulacji temperatury klimatyzacji oraz rolety. Auto ma też otwór w tylnej kanapie umożliwiający przewóz nart oraz monitor panoramiczny z systemem kamer 360 stopni. Toyota Camry Executive potaniała o 16 500 zł i kosztuje od 210 400 zł.

nowa-toyota-camry-38353877.jpg
Nowa Toyota Camry/Lukas Wagneter

Najtańsza Toyota Camry kosztuje od 172 400 zł

Nowa Camry w bazowej wersji Comfort po odjęciu 7,3 proc. bonusu kosztuje od 173 300 zł. To bardzo atrakcyjna oferta, szczególnie, że model poprzedniej generacji był wyceniony na 182 900 zł. Nic więc dziwnego, że na najtańszą odmianę zdecydowało się aż 21 proc. kupujących. 

Camry w najtańszej odmianie oferuje dwustrefową klimatyzację, inteligentny kluczyk, bezprzewodową ładowarkę telefonów, podgrzewane wycieraczki, systemem multimedialny Toyota Smart Connect z 12,3-calowym ekranem dotykowym z nawigacją online oraz asystentem głosowym. Na pokładzie są też najnowsze systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy Toyota T-MATE, w tym trzecia generacja Toyota Safety Sense z układem wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia, układem monitorowania martwego pola w lusterkach i kamerą monitorującą kierowcę. Auto ma 17-calowe felgi aluminiowe, inteligentny tempomat adaptacyjny, czujniki parkowania oraz podgrzewane fotele przednie. Do wersji Comfort można zamówić pakiet Business (5000 zł). Taki zestaw obejmuje przyciemniane tylne szyby, podgrzewaną kierownicę oraz tapicerkę ze skóry syntetycznej.

nowa-toyota-camry-38306946.jpg
Nowa Toyota Camry/Lukas Wagneter
nowa-toyota-camry-38306979.jpg
Nowa Toyota Camry/Lukas Wagneter

Toyota Camry - dane techniczne, silnik, wymiary, osiągi

Silnik

Toyota Camry HYBRID 230

Typ

4-cylindrowy, rzędowy

Mechanizm zaworów

DOHC 16-zaworowy

System wtrysku paliwa

Bezpośredni, wielopunktowy

Pojemność (cm3)

2487

Łączna moc (KM/kW)

230/169

Moc maks. silnika (kW/obr./min)

137/6000

Maks. moment obrotowy silnika (Nm/obr./min)

221/3200-5200

Układ hybrydowy

 

Bateria hybrydowa

Litowo-jonowa

Pojemność baterii

4,0 Ahr

Typ przedniego silnika elektrycznego

Silnik z magnesami trwałymi

Moc maksymalna

136 KM/100 kW

Osiągi

 

Prędkość maksymalna

180 km/h

Przyspieszenie 0-100 km/h

7,2 s

Emisje CO2 (g/km)

 

Norma emisji spalin

EURO 6 AP

Cykl mieszany WLTP

109

Układ jezdny

 

Przednie zawieszenie

Kolumny MacPhersona

Tylne zawieszenie

Podwójne wahacze

Układ kierowniczy

Od oporu do oporu

Rack&Pinion

2,71 obrotu

Hamulce przednie/hamulce tylne

Tarcze wentylowane z jednotłoczkowym zaciskiem/tarcze z jednotłoczkowym zaciskiem

Wymiary zewnętrzne

 

Długość całkowita

4920 mm

Szerokość całkowita

1840 mm

Wysokość całkowita

1445 mm

Rozstaw kół przednich

1590 mm

Rozstaw kół tylnych

1610 mm

Rozstaw osi

2825 mm

Przedni zwis

995 mm

Tylny zwis

110 mm

Bagażnik (dm3 VDA)

 

Pojemność 

493

Masa

 

Minimalna masa własna

1560 kg

Maksymalna masa własna

1590 kg

Dopuszczalna masa całkowita

2100 kg

nowa-toyota-camry-38353903.jpg
Nowa Toyota Camry/Jan Kasl
nowa-toyota-camry-38353912.jpg
Nowa Toyota Camry/Lukas Wagneter
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj