Dziennik Gazeta Prawana logo

Auta warte fortunę odzyskane przez Straż Graniczną. To sensacyjne odkrycie

15 listopada 2024, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kradzione auta odzyskane przez Straż Graniczną
Kradzione auta odzyskane przez Straż Graniczną/Materiały prasowe
Samochody o łącznej wartości niemal 1,6 miliona złotych zostały odzyskane przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Funkcjonariusze z placówki w Medyce zatrzymali dwóch obywateli Azerbejdżanu. Okazało się, że auta, które prowadzili, były poszukiwane przez Interpol.

Luksusowe SUV-y odzyskane przez Straż Graniczną

Mundurowi z Medyki patrolowali przygraniczne miejscowości i zatrzymali do kontroli drogowej dwa SUV-y BMW. Luksusowe auta w czarnym kolorze zwróciły uwagę funkcjonariuszy. W trakcie czynności wylegitymowano dwóch kierowców, którzy prowadzili BMW X7 i X6. To jedne z najdroższych modeli w gamie bawarskiej marki. Ten mniejszy to SUV coupe, a ten większy to 7-osobowy kolos, który wyceniany jest na ponad pół miliona złotych w najtańszej oferowanej wersji. 

W przypadku obu modeli, możliwości personalizacji są niemal nieskończone, a za każdy dodatek trzeba słono zapłacić. Nic dziwnego, że odzyskane auta były łącznie warte małą fortunę. Pod maską X7 i X6 mogą pracować silniki R6 i V8. Moc? Topowe jednostki osiągają ponad 500 KM, a wyposażenie w najwyższych wersjach pozwala podróżować w ciszy i wygodzie.

Wróćmy jednak do kontroli drogowej. Szybko okazało się, że za kierownicą obu pojazdów siedzą obywatele Azerbejdżanu. Mężczyźni w wieku 37 i 39 lat zostali "prześwietleni" przez mundurowych, podobnie jak samochody. Okazało się, że oba SUV-y BMW zostały skradzione w październiku na terenie Niemiec i są poszukiwane przez Interpol.

kradzione-auta-odzyskane-przez-straz-graniczna-38341276.jpg
Kradzione auta odzyskane przez Straż Graniczną/Straż Graniczna

W związku z podejrzeniem paserstwa mężczyźni kierujący pojazdami zostali zatrzymani. Wartość skradzionych SUV-ów określono na około 1,5 miliona złotych.

Kradziony Peugeot na lawecie

Skradzione auto odzyskali również funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki SG w Krościenku. W tym przypadku łup był nieco tańszy, ale podróżował na lawecie. Samochód przewożony był przez 42-letniego obywatela Ukrainy. Mundurowi wykryli, że auto o wartości szacowanej na 85 tys. złotych może pochodzić z przestępstwa, a jego kradzież została zgłoszona na terytorium Bułgarii. Mężczyzna, który przewoził pojazd na lawecie został przesłuchany w charakterze świadka.

kradzione-auta-odzyskane-przez-straz-graniczna-38341270.jpg
Kradzione auta odzyskane przez Straż Graniczną/Straż Graniczna

Dalsze postępowanie w obu sprawach prowadzi policja. Mundurowi z przygranicznych oddziałów działają rutynowo. Można odnieść wrażenie, że dla funkcjonariuszy Straży Granicznej, ujawnianie samochodów pochodzących z kradzieży to chleb powszedni.

Straż Graniczna - kradzione samochody odzyskane

Od początku 2024 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG wykryli 120 pojazdów pochodzących z przestępstwa. Ich łączna, szacunkowa wartość przekroczyła już 16 mln złotych.

Nie tylko ten oddział może pochwalić się skutecznością. Dla przykładu, funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG w 2023 roku odzyskali 192 pojazdy o łącznej wartości ponad 19 mln zł. Najczęściej są to popularne, nowe auta w średniej cenie, w granicach 100-150 tys. złotych. Nie brakuje jednak i takich "perełek" jak odzyskane na początku tego roku BMW XM z 2023 roku. Najdroższy samochód uratowany przez mundurowych SG w tym roku kosztował około 850 tys. zł.

bmw-xm-38085729.jpg
BMW XM
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj