Dziennik Gazeta Prawana logo

Spowodował kolizję i ukrył się w bagażniku. Chciał uniknąć kary

29 stycznia 2024, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kontrola drogowa, alkomat, policja
Kontrola drogowa, alkomat, policja/Policja
Kierowca Audi pędził tak, że nie zauważył wysepki rozdzielającej pasy ruchu. Po tym jak spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia, policjanci znaleźli go… w bagażniku auta.

Kierowca Audi schował się w bagażniku

Funkcjonariusze łomżyńskiej policji otrzymali zgłoszenie o kolizji drogowej. Miało do niej dość w wyniku brawury kierowcy Audi, który próbował wyprzedzić ciąg pojazdów za wszelką cenę. Świadek zdarzenia zapamiętał numery rejestracyjne samochodu kierowanego przez lekkomyślnego mężczyznę. Policjanci szybko dotarli do kierowcy, który… spał w bagażniku. Co dokładnie stało się na drodze w pobliżu miejscowości Podgórze?

Mundurowi otrzymali zgłoszenie od świadka zdarzenia, który opisał wydarzenia ze swojej perspektywy. Według relacji, kierowca Audi próbował wyprzedzić sznur aut ale źle ocenił czas, który będzie potrzebny na wykonanie manewru. Desperacka próba uniknięcia zderzenia czołowego skończyła się uderzeniem w wysepkę rozdzielającą pasy ruchu.

Ucieczka z miejsca zdarzenia to nie koniec historii

Audi, które uszkodziło znaki drogowe, mocno pokiereszowane oddaliło się z miejsca zdarzenia. Kierowca samochodu, przy okazji ucieczki, uszkodził również Iveco należące do świadka całego zajścia.

policja-zatrzymala-nietrzezwego-kierowce-38038161.jpg
Policja zatrzymała nietrzeźwego kierowcę

Policjanci bardzo szybko ustalili dane właściciela auta. Mundurowi pojechali do jego miejsca zamieszkania, gdzie pod wiatą garażową stało zaparkowane Audi. To właśnie pojeździe znaleźli mężczyznę, który smacznie spał w bagażniku. 22-letni mieszkaniec gminy Łomża ewidentnie był pijany. Wstępne badanie alkomatem wykazało, że miał on 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i oświadczył, że alkohol wypił już po powrocie do domu.

Spowodował kolizję, ukrył się w bagażniku

Śledczy zajmą się teraz ustaleniem zakresu jego odpowiedzialności. Ucieczka z miejsca zdarzenia z pewnością nie pomogła - po potwierdzeniu wyników badań retrospektywnych funkcjonariusze ocenią, czy kierujący mógł być pijany już w chwili kolizji. Niezależnie od wyników testu, 22-latek odpowie przynajmniej za spowodowanie kolizji i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj