Żółta kontrolka po wymianie opon

Wyjeżdżasz od wulkanizatora na świeżutkim komplecie opon, aż tu nagle spokój burzy żółta kontrolka ostrzegawczo świecąca się na zegarach. Spokojnie, w większości przypadków mowa o kontrolce TPMS czyli systemu monitorującego ciśnienie w oponach. Większość nowoczesnych aut ma taki układ w wyposażeniu - od 2014 roku jest on na liście obowiązkowego wyposażenia nowych samochodów sprzedawanych w Unii Europejskiej. Co warto o nim wiedzieć, dlaczego żółta kontrolka się świeci i co zrobić, by przestała?

Kontrolka TPMS

Reklama

TPMS to skrót od Tire Pressure Monitoring System czyli układu, który ma za zadanie poinformować kierowcę o utracie ciśnienia w jednej z opon. Dla wielu ten symbol jest zagadkowy i trudno się dziwić - nie oglądamy go zbyt często i nie jest on tak oczywisty, jak kontrolki ładowania akumulatora czy owiana złą sławą check engine.

Ciśnienie w oponach, TPMS, kontrolka / dziennik.pl / Maciej Lubczyński
Reklama

Kontrolka systemu TPMS pojawia się najczęściej po tym, jak wymienimy opony u wulkanizatora. Dotyczy to jednego z wariantów układu, który dzieli się na pośredni i bezpośredni. W tym tekście będziemy omawiać ten pierwszy. Drugi czyli bezpośredni wymaga bowiem obecności czujników ciśnienia zamontowanych w obręczy koła i w jego przypadku fałszywe alarmy zdarzają się bardzo rzadko.

Kontrolka ciśnienia opon

Z uwagi na brak czujników (wbrew pozorom większość aut z systemem TPMS wcale nie ma takich sensorów) ciśnienia, system może wykrywać spadek ciśnienia, choć tak naprawdę jest ono prawidłowe. Wszystko przez to, że po wymianie opon, układ wymaga kalibracji. Żeby zrozumieć dlaczego tak się dzieje, warto wiedzieć, jak działa pośredni TPMS.

To kolejny system, którego zasada działania jest prosta. Opiera się on na podzespołach znanych od dawna, bo do działania potrzebuje jedynie danych z czujników ABS. Odpowiednie oprogramowanie wykrywa spadek ciśnienia w jednym z kół, bo mniejsze ciśnienie wiąże się ze zmniejszeniem obwodu opony. Koło o mniejszym obwodzie kręci się minimalnie szybciej i te subtelne różnice wyłapuje TPMS. To m.in dlatego prostszy, pośredni układ, choć zazwyczaj niezawodny, lub dawać fałszywe sygnały. Dzieje się tak m.in. po wymianie opon.

Ciśnienie w oponach, TPMS, kontrolka / dziennik.pl / Maciej Lubczyński

Jak usunąć kontrolkę ciśnienia TPMS?

Aby pozbyć się niegroźnej, ale irytującej kontrolki, a przede wszystkim by skorzystać z dobrodziejstw układu TPMS, należy go skalibrować. Instrukcje w nowych pojazdach wyświetlają się na ekranie komputera pokładowego, ale jeśli auto nie przekazuje nam dobrej rady w formie tekstowej, warto zajrzeć do instrukcji obsługi. W niemal każdym aucie procedura resetowania bądź kalibracji wygląda podobnie. Na postoju należy wcisnąć (czasami wcisnąć i przytrzymać) przycisk z oznaczeniem TPMS - takim samym, jak na kontrolce. Po paru kilometrach jazdy system zmierzy obwody kół i sam skalibruje się tak, by kontrolka zniknęła.

Ciśnienie w oponach, TPMS, kontrolka / dziennik.pl / Maciej Lubczyński

Jakie ciśnienie w oponach?

Może się tak zdarzyć, że system monitorujący ciśnienie w oponach wskaże jego rzeczywistą utratę. Skąd wziąć informacje o prawidłowym ciśnieniu w oponach w naszym samochodzie? Zazwyczaj będzie ona wskazana na naklejce lub tabliczce umieszczonej we wnęce drzwi kierowcy bądź pasażera z przodu. Tabelka wskazuje, jakie powinno być prawidłowe ciśnienie w oponach w zależności od ich rozmiaru, obciążenia i prędkości jazdy. Kierowcy powinni pamiętać, by sprawdzać ciśnienie regularnie, przynajmniej co kilka tygodni. Niewielka utrata ciśnienia na przestrzeni miesięcy to zupełnie normalna sprawa, a zbyt mało "wiaterku" to większe zużycie paliwa i przyspieszone starzenie się opon. Na zbyt niskim ciśnieniu może ucierpieć również prowadzenie - prawidłowe wartości to gwarancja, że auto zachowa się tak, jak przewidział producent.

Ciśnienie w oponach, TPMS, kontrolka / dziennik.pl / Maciej Lubczyński