Inspektorzy ITD wykryli przemyt nielegalnych imigrantów
Patrol opolskiej Inspekcji Transportu Drogowego na obwodnicy Niemodlina zwrócił uwagę na samochód dostawczy z plandeką. Ich podejrzenia wzbudził jeden szczegół - ugięcie opon wskazywało na znaczne przeciążanie.
Mundurowi postanowili sprawdzić przyczynę jazdy "na kapciu". Dostawczak został skierowany do punktu kontrolnego z miejscem do ważenia pojazdów.
Kierowcę busa zdradziło ugięcie opon
– Kierujący pojazdem – obywatel Polski, był zdenerwowany, nie miał przy sobie żadnych dokumentów poza umową użyczenia pojazdu. Kierowca przyznał się inspektorom, że ma zatrzymane prawo jazdy i podał dane umożliwiające weryfikację jego tożsamości – relacjonuje ITD.
Pod plandeką przewoził 43 nielegalnych imigrantów z Syrii (WIDEO)
Przed skierowaniem auta na wagi, jeden z inspektorów sprawdził, co znajduje się pod plandeką. W części załadunkowej pojazdu przystosowanego do przewozu towarów tłoczyło się 43 mężczyzn, w tym 5 nieletnich. Jechali ze Słowacji do Niemiec.
Syryjczycy w rękach polskiej Straży Granicznej i policji
Inspektorzy powiadomili Straż Graniczną i policję. Do czasu przyjazdu innych służb zabezpieczali pojazd. Ustalono, że cudzoziemcy przebywają na terenie RP nielegalnie. Mieli przy sobie jedynie dokumenty potwierdzające pobyt obywatela państwa trzeciego na terytorium Słowacji, z których wynika, że prawdopodobnie są to obywatele Syrii. Teraz sprawę prowadzą funkcjonariusze śląskiego oddziału Straży Granicznej oraz policjanci.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.