Dziennik Gazeta Prawana logo

Masakra na autostradzie A4. Laweta wylądowała na barierkach [NAGRANIE]

18 września 2023, 22:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wypadek na autostradzie A4
Wypadek na autostradzie A4/GDDKiA
Do groźnego wypadku drogowego doszło na autostradzie A4 w pobliżu Strzelec Opolskich. Kierowca pojazdu holującego lawetę uderzył z ogromną siłą w barierę oddzielającą dwie jezdnie drogi. Na miejscu pracowały służby, a w sieci pojawiło się nagranie, które dokumentuje zdarzenie.

Wypadek na A4 - jest nagranie

Ten wypadek wygląda wyjątkowo groźnie, a patrząc na zdjęcia z miejsca zdarzenia aż trudno uwierzyć, że nikomu nic poważnego się nie stało. Energochłonne barierki oddzielające dwie jezdnie trasy szybkiego ruchu zadziałały zgodnie ze swoim przeznaczeniem i rozproszyły energię potężnego uderzenia.

Jadący w kierunku Katowic kierowca holował lawetę samochodową, na której przewoził dwa pojazdy. Na 266. kilometrze drogi, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do wypadku, którego skutkiem było dachowanie przewożonych aut. Dzięki popularnym dziś kamerkom samochodowym, zdarzenie zostało doskonale udokumentowane. Widoczna na filmie siła uderzenia sugeruje, że prędkość, z jaką poruszała się laweta nie była mała. Wypadek miał miejsce na delikatnym łuku drogi - wśród potencjalnych przyczyn można więc mówić o zbyt dużej szybkości i niewłaściwym rozłożeniu ładunku na przyczepie. Oficjalnymi ustaleniami zajmą się jednak mundurowi.

policja-autostrada-37924178.jpeg
Policja, autostrada/materiały prasowe

Wypadek na autostradzie - dwa auta dachowały

Do zdarzenia doszło wieczorem. Nagranie z wideorejestratora, które pojawiło się w sieci wskazuje na godzinę 17:56, a strażacy z OSP Wysoka, którzy uczestniczyli z akcji, wyjechali do wezwania kilka minut po godzinie 18. Na miejscu pracowały służby, które zadbały o organizację ruchu i usunięcie wraków z drogi. Zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej oraz policję. Utrudnienia trwały do późnych godzin wieczornych.

Samochody, które widać na zdjęciach, nadają się już tylko i wyłącznie do kasacji. Całe szczęście, że w Oplu i Seacie nie podróżowali pasażerowie - bilans zdarzenia mógłby być tragiczny. Wypadki na autostradach, choć zdarzają się stosunkowo rzadko, bywają najgroźniejsze w skutkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj