Reklama

Fotoradary, odcinkowy pomiar prędkości, kamery rejestrujące przejazd na czerwonym świetle – to sprzęt GITD do dyscyplinowania kierowców. Do tego policja ma ręczne mierniki laserowe, drony i oczywiście grupy SPEED uzbrojone w nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami. Ale to nie wszystko…

Okazuje się, że GITD nie tylko ciągle wykorzystuje mobilne fotoradary AD9C czeskiej firmy Ramet, o których już dawno wszyscy zapomnieli, ale zmierza radykalnie powiększyć flotę nieoznakowanych radiowozów do kontroli kierowców. Zakupy przyczynią się do podwojenia liczby samochodów-fotopułapek.

Mandaty posypią się jak z rękawa, GITD podwoi flotę radiowozów z fotoradarami

– Jednym z zadań w ramach realizowanego przez CANARD GITD projektu "Zwiększenie skuteczności i efektywności systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym", jest zakup 33 urządzeń do rejestracji wykroczeń w ruchu drogowym oraz 33 pojazdów, w których będą one wykorzystywane – powiedziała dziennik.pl Monika Niżniak, rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. – Komisje przetargowe i zespół projektowy, realizują poszczególne zadania tak, by dostawa samochodów w pełni wyposażonych w urządzenia i dodatkowe wyposażenie, np. sygnały uprzywilejowania, została zrealizowana do końca listopada 2023 r. – wskazała.

Reklama
Nieoznakowany Ford Mondeo ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak

W jakich samochodach są mobilne fotoradary Ramet AD9C?

Dziś CANARD GITD dysponuje 29 mobilnymi urządzeniami rejestrującymi Ramet AD9C. Jak usłyszeliśmy obecnie służbę na drogach pełni 26 fotoradarów zamontowanych w samochodach; 3 sztuki oczekują na legalizację w pojazdach. – Urządzenia podlegają corocznej legalizacji lub też przechodzą proces legalizacji po każdym serwisie urządzeń lub też montażu w innym pojeździe. Urządzenia podlegają systematycznej kontroli na podstawie ustawy z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach – wyjaśniła Niżniak.

Fotoradary AD9C są zamontowane w takich nieoznakowanych samochodach jak: Ford Mondeo i Ford Focus, Volkswagen Passat oraz Peugeot Partner. Co ciekawe, nigdy nie wiadomo, gdzie i kiedy kierowcy mogą się tych aut Inspekcji spodziewać.

– Pojazdy są wykorzystywane rotacyjnie na terenie całego kraju, na drogach wszystkich kategorii. Stanowią uzupełnienie kontroli prowadzonych z wykorzystaniem stacjonarnych urządzeń pracujących w systemie fotoradarowym – przyznała przedstawicielka GITD.

Nieoznakowany Ford Mondeo ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak

System Ramet AD9C łapie nie tylko za prędkość, jak to działa?

A jak wygląda procedura pomiaru prędkości? Czy fotoradary montowane w samochodach ITD mogą też wykrywać inne wykroczenia?

– Urządzenie Ramet AD9C dzięki zastosowaniu głowicy radaru dopplerowskiego łączy w sobie funkcjonalności klasycznego fotoradaru oraz wideorejestratora – wyjaśniła Niżniak. – Dzięki głowicy radarowej możliwy jest pomiar prędkości pojazdów przejeżdżających przez wiązkę fotoradaru, zgodnie z ustawionymi parametrami (zasięg wiązki, kierunek ruchu). Inspektorzy dokonują pomiarów prędkości pojazdów w wyznaczonych punktach kontrolnych – podkreśliła.

Po automatycznym wykryciu naruszenia urządzenie rejestruje dowód w postaci zdjęcia, które jest przekazywane do Centrum Przetwarzania Danych CANARD. Tam podlega automatycznej i manualnej weryfikacji. Sprawy o wykroczenia prowadzone są analogicznie jak w przypadku naruszeń zarejestrowanych przez urządzenia stacjonarne np. klasyczne fotoradary. Dokładność tego miernika wynosi ± 3 km/h do 100 km/h oraz 3 proc. błędu przy prędkościach powyżej 100 km/h.

Nieoznakowany Ford Mondeo ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak

Pomiar prędkości w trybie stacjonarnym, czyli nieoznakowany radiowóz przy drodze

Urządzenie w trybie pomiarów stacjonarnych z użyciem głowicy radarowej (nieoznakowany radiowóz ustawiony przy drodze) samodzielnie kwalifikuje kategorie przejeżdżających pojazdów. Dzięki tej funkcjonalności możliwe jest automatyczne rejestrowanie wykroczeń w miejscach gdzie obowiązują różne limity prędkości dla pojazdów osobowych i ciężarowych.

– Przed każdym z pomiarów urządzenie jest precyzyjnie ustawiane oraz wykonywane są przez inspektorów procedury testowe, potwierdzające prawidłowość pracy urządzenia – zauważyła Niżniak.

Dynamiczna kontrola prędkości bez wykorzystania głowicy radaru

Z kolei w czasie dynamicznych kontroli prędkości kierowców, inspektorzy wykorzystują tryb pracy urządzenia bez wykorzystania głowicy radarowej. Wówczas kontrola prędkości auta jadącego przed radiowozem ITD odbywa się analogicznie jak w wideorejestratorze policji.

– Wykonywany jest pomiar średniej prędkości w czasie nie mniejszym niż 10 s (np. min. 200 m przy prędkości 72 km/h, 500 m przy przędkości180 km/h). Wynikiem tzw. pomiaru dynamicznego są zawsze minimum 2 zdjęcia, pierwsze dokumentujące rozpoczęcie pomiaru prędkości oraz drugie dokumentujące mierzony pojazd w chwili zakończenia pomiaru. Na drugim zdjęciu utrwalone są m.in.: wynik średniej zarejestrowanej prędkości, czasu i dystansie prowadzonego pomiaru, dacie i godzinie oraz prędkości chwilowej w momencie zakończenia pomiaru – wyjaśniła przedstawicielka Inspekcji.

Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak

Przypominamy, że sam policyjny wideorejestrator (fachowo: prędkościomierz kontrolny) poza uwiecznianiem obrazu, liczy czas przejazdu samochodu drogówki i długość odcinka drogi (odczyt najczęściej z czujników ABS radiowozu). Na tej postawie wyliczana jest średnia prędkość, jednak nie nagrywanego auta, a nieoznakowanego radiowozu. Taka metoda wymaga od kierowcy policyjnego pojazdu utrzymywania stałej odległości na początku i na końcu odcinka pomiarowego.

Kierowcy powinni też pamiętać, że fotoradar Ramet AD9C łapie nie tylko za zbyt szybką jazdę. Umożliwia też zarejestrowanie zdjęć, które mogą stanowić dowód popełnienia innych wykroczeń, np. wjazd na skrzyżowanie przy nadawanym czerwonym świetle.

27 tys. mandatów z nieoznakowanych radiowozów GITD, kary posypią się z podwójną siłą

Skuteczność działania niemal 30 nieoznakowanych radiowozów z czeskimi fotoradarami AD9C potwierdzają najnowsze liczby. Przez 9 miesięcy 2022 roku w trakcie kontroli mobilnych tajne auta GITD zarejestrowały ponad 27 tys. przypadków przekroczeń prędkości. Czyli można spodziewać się, że po wprowadzeniu na drogi 33 nowych aut fotopułapek mandaty posypią się z podwójną siłą.

Reklama

– W naszej aplikacji znajduje się funkcja zgłaszania radiowozów nieoznakowanych – powiedział dziennik.pl Patryk Treumann, Yanosik.pl. – Kierowcy otrzymują informacje o marce auta oraz dokładnej lokalizacji ich zgłoszenia. Dzięki naszym ostrzeżeniom kierowcy bardziej zwracają uwagę na swoją prędkość i skupiają się na drodze. W ten sposób nie generują niebezpiecznych sytuacji – wyjaśnił.

Nieoznakowany Ford Mondeo ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak
Nieoznakowany radiowóz ITD wyposażony w czeski fotoradar Ramet AD9C / CANARD / Mariusz Kubiak