Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd kupuje nowe limuzyny. Na 155 samochodów wyda fortunę

13 października 2022, 11:56
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
BMW serii 3
<p>155 nowych samochodów, w tym niemal 60 limuzyn&nbsp;trafi do rządu i 21 instytucji państwowych</p>/BMW
155 nowych samochodów, w tym niemal 60 limuzyn trafi do rządu i 21 instytucji państwowych. Urzędnicy precyzyjnie określili warunki, jakie mają spełniać samochody, jeśli chodzi o moc silnika, rodzaj napędu, nadwozie i wyposażenie. Kwota przeznaczona na auta robi wrażenie. Pojazdy mają dostarczyć zwycięzcy lukratywnego przetargu ogłoszonego przez Centrum Obsługi Administracji Rządowej. Jakich aut wymagają siedzący na świeczniku?

155 nowych samochodów na potrzeby 7 ministerstw i 14 podległych rządowi instytucji w ramach przetargu kupuje Centrum Obsługi Administracji Rządowej (COAR). Zakupy nowej floty podzielono na 26 części, a każda obejmuje inny rodzaj aut ze względu na nadwozie i rodzaj napędu.

Jakich samochodów potrzebują państwowi urzędnicy? W puli 155 nowych aut znaczną część stanowią limuzyny segmentu D – przewidziano zakup niemal 60 takich pojazdów.

Rząd kupuje nowe limuzyny, mocne i szybkie 

Największe wrażenie może robić 20 nowych limuzyn segmentu D, które COAR kupuje na potrzeby Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Te samochody musza mieć silnik benzynowy o mocy przynajmniej 270 KM, automatyczną skrzynię biegów i napęd 4x4. Lista pożądanego wyposażenia obejmuje m.in. podgrzewanie tylnej kanapy, tapicerkę z alcantary lub skórzaną, 3-strefową klimatyzację, tylne szyby przyciemniane oraz rolety, zawieszenie adaptacyjne, minimum 6 poduszek powietrznych (dwie czołowe przednie, dwie boczne przednie oraz kurtyny powietrzne dla dwóch rzędów siedzeń).

Tylko jeden model spełnia wymagania rządzących? 

Tu wymagania spełnia Skoda Superb z silnikiem 2.0 TSI/280 KM w najbogatszej wersji Laurin&Klement, która od 0 do 100 km/h przyspiesza w 5,3 sekundy i kosztuje od 203 tys. zł. Z wyższej półki pasuje też BMW M340i xDrive z silnikiem o mocy 374 KM, napędem 4x4 i przyspieszeniem od zera do 100 km w 4,4 s, które kosztuje od 302 tys. zł. Volkswagen Arteon 2.0 TSI 4MOTION/280KM z automatem DSG również wpisuje się w te kryteria, jednak zawieszenie adaptacyjne w wersji bazowej Elegance wymaga dopłaty prawie 6 tys. zł, a to podnosi koszt zakupu do ponad 236 tys. zł. Najważniejszym kryterium przy wyborze dostawcy jest cena, stąd trudno oprzeć się wrażeniu, że warunki napisano pod konkretny model auta. 

skoda-superb-37588974.jpg
Skoda Superb/SKODA AUTO

Nowe samochody dla ministrów mają parkować automatycznie

Ministerstwo Sportu oraz resort rolnictwa zażyczyły sobie po dwie limuzyny segmentu D z silnikiem benzynowym o mocy przynajmniej 250 KM, przekładnią automatyczną i napędem na cztery koła. Takich samych aut chcą też: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Główny Urząd Nadzoru Budowlanego, Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie (2 szt.) oraz Urząd Transportu Kolejowego. Tu lista życzeń urzędników obejmuje m.in. klimatyzację przynajmniej dwustrefową, funkcję rozpoznawania zmęczenia kierowcy, tempomat, system automatycznego parkowania, tapicerkę z alcantary lub skórzaną.

volkswagen-arteon-28089473.jpg
Volkswagen Arteon
bmw-serii-3-37588956.jpg
BMW serii 3

Samochody elektryczne, hybrydy i pikapy także na liście zakupów rządu

Ciekawostką jest też zapotrzebowanie Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej. Ten resort chce mieć w swojej flocie dwa nowe samochody elektryczne segmentu D z napędem o mocy przynajmniej 170 KM. Także Urząd do Spraw Cudzoziemców oraz Urząd Transportu Kolejowego domagają się takich aut. Odpowiednio: dwa modele i jeden egzemplarz EV.

Lista zakupów wśród 155 aut obejmuje również kompaktowe hatchbacki i kombi (w tym z napędem elektrycznym oraz hybrydy tradycyjne i hybrydy plug-in, czyli ładowane z gniazdka), SUV-y, minibusy, pikapy oraz furgony.

Koszt zakupu nowych samochodów to fortuna

Ile mają kosztować nowe samochody dla rządu? Z planu zamówień centralnych na 2022 rok wynika, że na dostawę nowych aut zapisano niemal 32 mln zł (31 752 980 zł). 

To już kolejny przetarg prowadzony przez COAR. Pod koniec 2020 roku ogłoszono postępowanie na ponad 300 nowych samochodów. Wówczas wybuchła fala krytyki, że rząd kupuje nowe auta w czasie szalejącej pandemii zamiast tak potrzebnych karetek. 

toyota-camry-hybrid-37255010.jpg
Toyota Camry Hybrid
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj