Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłódka na klamce samochodu nową metodą kradzieży. Policja ostrzega

16 grudnia 2020, 08:28
[aktualizacja 16 grudnia 2020, 08:28]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kłódka na klamce samochodu
<p>Kłódka na klamce samochodu - nowa metoda przestępców</p>/Policja
Kłódka na klamce samochodu to pułapka. Policja z Łodzi ostrzega przed przestępcami, którzy wpadli na nowy sposób okradania ludzi. Polują szczególnie na parkingach w galeriach handlowych. Czy to metoda, która przywędrowała do Polski z Rosji?  

Policja od dawna ostrzega przed najróżniejszymi metodami stosowanymi przez przestępców do zarobku na cudzej krzywdzie. Kradzież na butelkę można uznać za jeden z takich sposobów. Pod tylne nadkole złodziej wkłada flaszkę z cieczą. Gdy kierowca rusza, słyszy tarcie i hałas. Zatrzymuje samochód by sprawdzić co się dzieje. Wtedy złodziej wskakuje za kierownicę i odjeżdża. Metoda "na kolec" też jest ciągle stosowana. Przestępcy najczęściej działają na parkingach przy centrach handlowych. Najpierw przebijają koło upatrzonego auta, później wykorzystują nieuwagę kierowcy i kradną wartościowe rzeczy, w tym także zakupy.

Kłódka na klamce samochodu to pułapka

A o tym, że wyobraźnia złodziei błądzi krętymi ścieżkami świadczy najnowszy pomysł, o którym poinformowała policja z Łodzi.

– relacjonują mundurowi.

List z "żądaniem okupu" był zatytułowany "Produkt reklamowy – gratis". Sprawca proponuje w nim odkupienie szyfru do kłódki. Cena - 400 zł. Transakcji chce dokonać przez usługę Blik - ofiara ma wysłać kod na podany przez niego numer telefonu. W zamian przestępca obiecuje odesłać szyfr pozwalający na zdjęcie kłódki z klamki.

ostrzega policja. – – radzą funkcjonariusze.

Ktoś może powiedzieć, że warto mieć w aucie nożyce. Ale co zrobić, kiedy przestępca zaatakował nasz samochód pierwszy raz? Bo kto na co dzień wozi w bagażniku sprzęt do cięcia metalu? Zostaje wycieczka do sklepu z narzędziami... 

Metoda z Rosji przywędrowała do Polski?

W podobny sposób jakiś czas temu złodzieje nękali kierowców w Rosji. Tam przestępca upatrywał sobie samochód, przez szprychy felgi oplatał łańcuch i zamykał go kłódką - w ten sposób auto było "przykute". Jeśli ktoś ruszał ryzykował co najmniej zniszczenie karoserii. Przestępcy tym sposobem atakowali poza miastem i z dla od błyskawicznej pomocy. Okup za podanie kodu do kłódki wynosił po przeliczeniu 900 zł.

Przestępcy mieli też zanadrzu awaryjne sposoby złupienia ofiary – proponowali przecinanie łańcuchów na telefon, lub podawali adres pobliskiego sklepu "metalowego", w którym jego wspólnik sprzeda nożyce lub piłę za kosmiczną cenę.

4442235-oblodzony-parking.jpg
Parking
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj