Wcześniej informowano, że dostawy mogą być przywrócone ok. godz. 15.
W czwartek rano w Warszawie doszło do poważnej awarii magistrali doprowadzającej wodę do Pasma Pruszkowskiego. Wskutek zdarzenia zalało skrzyżowanie Alei Jerozolimskich i ul. Popularnej. W związku z awarią część mieszkańców Piastowa, Michałowic, Ursusa i Pruszkowa pozostaje bez wody.
Stołeczne MPWiK poinformowało w piątek po południu, że po trwających dzień i noc intensywnych pracach w miejscu awarii wodociągu Pasma Pruszkowskiego pracownicy warszawskiego MPWiK przeprowadzili "skomplikowaną operację zaspawania niespotykanie dużych rozmiarów pęknięcia magistrali".- wskazano.
Do pracy nad spawaniem pęknięcia wodociągowcy przystąpili w piątek rano. - czytamy w komunikacie.
Jak podkreślono, prace musiały zostać poprzedzone całodniowym odwadnianiem. Dopiero po jego zakończeniu pracownicy odkryli "niecodzienny rozmiar uszkodzenia, z jakim mieli do czynienia". Spółka podkreśla, że pracę dodatkowo utrudniały: lokalizacja awarii w pasie drogowym i bliskość innej infrastruktury, która przeszkadzała w prowadzeniu wykopu. - wskazano.
- zapewniło MPWiK. Spółka dodała, że w akcję usuwania skutków awarii w czwartek zaangażowanych było: na I zmianie – 23 pracowników, na II zmianie – 20 pracowników oraz 11 pracowników w nocy.
Do prac użyto sprzętu specjalistycznego: koparek, w tym koparki ssącej, wywrotki do odbioru ziemi z wykopu, agregatów pompowych do odwadniania wykopu, a także spawalniczych do naprawy uszkodzenia magistrali. Ponadto użyto samochodów hakowych do transportu agregatów spawalniczych i beczkowozów z wodą w rejony wstrzymanych dostaw