Volkswagen po trwającej od 20 marca przerwie w produkcji ponownie uruchamia taśmy w Polsce.
– powiedziała Patrycja Kasprzyk, rzecznik prasowy Volkswagen Poznań.
W pierwszym etapie produkcja w Poznaniu, Swarzędzu i we Wrześni odbywa się w niepełnym wymiarze. Mając na uwadze bezpieczeństwo załogi i konieczność zachowania minimalnych odstępów pomiędzy pracownikami tempo pracy linii produkcyjnych zostało spowolnione, a ilość produkowanych aut dostosowana do nowych warunków.
powiedział Jens Ocksen, prezes zarządu Volkswagen Poznań. – ocenił.
W Poznaniu, w pierwszej fazie stopniowego wznowienia produkcji powstawać będzie każdego dnia łącznie 150 samochodów – Caddy i T6.1, we Wrześni cel to 70 egzemplarzy modeli Crafter i MAN TGE.
Równolegle z zakładami w Polsce, produkcja uruchomiona została także w zakładzie w Hanowerze, w Niemczech. Natomiast produkcja komponentów, w tym także w poznańskiej Odlewni, rozpoczęła się od 14 kwietnia.
100 proc. wynagrodzenia
– powiedziała Kasprzyk.
Volkswagen Poznań to największy producent samochodów w Polsce oraz największy pracodawca w Wielkopolsce zatrudniający w czterech zakładach ponad 11 tys. osób. Taśmy produkcyjne zakładów zlokalizowanych w Poznaniu, Swarzędzu i we Wrześni opuszcza każdego dnia 1170 nowych samochodów dostawczych, modeli VW Caddy, VW Transporter, VW Crafter oraz samochodów marki MAN TGE w tym także samochody elektryczne.
W 2019 roku zakłady opuściło ponad 266 tys. samochodów dostawczych. Poza produkcją samochodów do Volkswagen Poznań należy także odlewnia, która miniony rok zamknęła wynikiem 4,2 mln wyprodukowanych komponentów aluminiowych - głowic cylindrowych, obudów przekładni kierowniczych, elementów zawieszenia oraz obudów sprzęgła. We wrześniu 2019 roku odlewnia rozpoczęła seryjną produkcję obudowy przekładni dla modułowej platformy MEB samochodów z napędem elektrycznym. To pierwszy komponent z poznańskiego zakładu, który trafia do elektrycznego VW ID.3.